Gość: magda
IP: *.tktelekom.pl
18.09.12, 10:57
Mam taki problem. Syn poszedł do 1 klasy. Nie chce jednak sam zostawać beze mnie w szkole. jesli wie ze bede siedziec pod klasą chętnie wejdzie do sali, jeśli nie z trudem udaje mi sie go namówić. Zdarza się ze od razu wybiegnie z płaczem. Co robić jak go przekonać? podobnie było w zerówce, ale tam była głównie zabawa a tu nauka, więc martwi mnie to. czasem prezychodze na przerwe do niego to tez pomaga aby został. Ale na dłuższą metę to problem.