zielona_droga
19.09.12, 21:34
Mam problem z moją córką dotyczący nocnikowania. Mała ma ponad póltora roku i od kilku miesięcy uczymy ją korzystania z nocnika. Niestety dziecko odmawia mi posadzenia na nocnik. Z nianią siada zawsze bez protestu i ładnie się załatwia. Rano mąz ją wysadza i też bez problemu, ja próbuje - i od razu krzyk, płacz, rzucanie się na łóżko. NA standardowe czy chce siku zawsze energicznie zaprzecza. Nigdy na nią nie naciskam, nikt na nią nie krzyczy ale martwie się z jakiego powodu dokonała podziału niania - bez problemu ( czasem przychodzę akurat jak siedzi. Zawsze uśmiechnięta ogląda sobie książeczki), tata - rano tak, później już różnie, a ja nigdy. Moze ktoś miał taki problem, a moze ekspert mi doradzi. Dzikuje za wszelkie sugestie.