Niesmiały przedszkolak

28.09.12, 07:11
Jestem mamą 3 letniej dziewczynki. Córcia od zawsze była bardzo wrażliwa, nieśmiała i potrzebowała dużo czasu aby otworzyć się na obcych. Nie lubi gdy ktoś mówi jej komplementy, gdy w ogóle ktoś obcy coś do niej mówi, zauważa ją. Myślałam, ze problem zniknie ale on ciągle jest, szczególnie teraz gdy córcia zaczęła chodzić do przedszkola. Panie oceniają ja jako bardzo grzeczną dziewczynkę ale nie umiejącą się bawić z dziećmi, zawsze z boku, samotnie układająca puzzle - obserwatorka. Jedynie do zabaw inicjowanych przez Przedszkolanki udało się ją przekonać. Generalnie bardzo wycofana, małomówna. W domu natomiast wulkan energii, rozgadana ( mówi od 1,5 roku pełnymi zdaniami) wspaniała dziewczynka :)

Bardzo mnie to niepokoi. Chciałabym jakoś pomóc córce otworzyć się, odblokować na innych. Wiem, ze musi być jej bardzo trudno. Co mogę zrobić?
    • el_elefante Re: Niesmiały przedszkolak 28.09.12, 08:33
      > Bardzo mnie to niepokoi. Chciałabym jakoś pomóc córce otworzyć się, odblokować
      > na innych.
      Myślę, że niepotrzebnie aż tak cię to niepokoi. Na razie z tego co napisano nie wynika, żeby twoje dziecko było jakoś chorobliwie nieśmiałe. Uważaj. Jeżeli zaczniesz robić z tego problem, to... to sobie go zrobisz.

      > Wiem, ze musi być jej bardzo trudno.
      Na ile rzeczywiście jest jej trudno, a na ile tobie się wydaje że jest jej trudno? Proponuję dokładnie sobie to pytanie przemyśleć. Odnoszę wrażenie, że masz jakieś wyobrażenie na temat jaką córkę chciałabyś mieć (otwartą, towarzyską, łatwo nawiązującą kontakty) ale to wyobrażenie nie jest twoją córką. Jest jaka jest, naginanie charakteru może się źle skończyć.

      > Co mogę zrobić?
      Najlepiej... nic. Poważnie. Taka jest. Potrzebuje czasu, więc daj jej czas.
      • aqua48 Re: Niesmiały przedszkolak 28.09.12, 08:41
        Możecie zapraszać do domu koleżanki córki z przedszkola, żeby dziewczynki mogły się pobawić w sytuacji kiedy nie ma innych dzieci i żeby córka nawiązała w ten sposób ściślejsze więzi z dziećmi. Potem w przedszkolu będzie jej łatwiej podejść do dziecka, z którym już się bawiła w domu. A może i to dziecko wciągnie ją do zabawy.
        Zapytaj córkę kogo chciałaby zaprosić i najpierw porozmawiaj z mamą tego dziecka.
        • joanna006 Re: Niesmiały przedszkolak 28.09.12, 09:10
          Dziękuję Wam za odpowiedzi. Wezmę sobie rady do serca gdyż zgadzam się i z jedną i drugą propozycją :) Mam skłonności do przesady i chciałabym, pewnie jak każda mama, aby moje dziecko było otwarte, towarzyskie - grało pierwsze skrzypce. Sama taka nie byłam i wiem jak trudno jest gdy się np. coś wie ale nieśmiałość nie pozwala o tym powiedzieć. Chcę ją przed tym uchronić i pewnie stąd moje podejście do tematu.
          O zapraszaniu koleżanek do domu sama córcia często wspomina a ma faktycznie niewielki kontakt z rówieśnikami więc na pewno pójdę tym tropem.

          Dziękuję serdecznie i pozdrawiam
          • el_elefante Re: Niesmiały przedszkolak 28.09.12, 09:48
            Ja byłem bardzo nieśmiałym dzieckiem i dopiero z perspektywy czasu i obserwacji mojej mamy w kontaktach z wnuczkiem widzę, jak mając bardzo dobre intencje mama metodycznie ugruntowywała we mnie nieśmiałość. Dlatego w kolejnych wątkach na ten temat z uporem maniaka powtarzam wszystkim, że z nieśmiałością trzeba bardzo ostrożnie i dobrze najpierw coś o tym poczytać, np. prof. Zimbardo.
            • agcerz Re: Niesmiały przedszkolak 28.09.12, 12:08
              Dziecko jest prawdopodobnie introwertyczne. To nieuleczalne :-). Trzeba je wzmacniać, a nie wypychać. Z czasem się rozkręci... Świat jest dobrym miejscem dla esktrawertyków, dlatego rodzice muszą wspierać swoje dziecko, które wycofuje się w kontaktach społecznych. Ja też taka jestem i żyję już prawie 40 lat, i mam przyjaciół - czworo, nie stu, ale za to najlepszych. Więc głowa do góry.
              • joanna006 Re: Niesmiały przedszkolak 29.09.12, 08:49
                Dziękuję wszystkim. Zamierzam zmienić swoje podejście do dziecka. Zaopatrzyłam się w lekturę i będę zgłębiać temat. Pozdrawiam.
          • ula.malko Re: Niesmiały przedszkolak 01.10.12, 17:42
            Witam,
            Zgadzam się, że im mniej presji tym lepiej:) Proszę się tak nie przejmować i nie naklejać córce etykietki nieśmiałego dziecka:) Czasem dzieci wolą się bawić w parach zanim poczują się swobodniej w zabawach grupowych, niektóre w ogóle nie gustują w byciu w dużej grupie i wybierają małe towarzystwo.
            Jeśli córka sama mówi o zapraszaniu koleżanek to fantastycznie, z pewnością warto pójść tym tropem.
            Pozdrawiam,
            Ula Malko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja