Rozstanie rodziców a gorsze zachowanie dziecka

12.10.12, 09:43
Witam!

Mój syn ma 3 lata. Kilka dni temu rozstałam się z ojcem chłopca, syn mieszka ze mną, z tatą widuje się codziennie. Od ponad roku chodzi do przedszkola, grupa 3-latków.

Wczoraj ex odebrał syna z przedszkola i przyprowadzając go powiedział mi, że syn uderzył inne dziecko. Byłam bardzo zdziwiona, bo syn nigdy nie bił innych dzieci.

Rozmawiałam z synem wczoraj, nie chciał mi nic powiedzieć i uciekał.

Dziś rano podpytałam opiekunkę o całe wydarzenie i okazało się, że mój syn przewrócił najmłodszego chłopca w grupie tak, że ten dwa razy uderzył głową o kafelki.

Dodatkowo opiekunka grupy powiedziała, że syn zmienił się - jest nieposłuszny, nie reaguje na polecenia ani na wołanie i co najgorsze - stał się agresywny.

Wiem, że odreagowuje całą sytuację. Nigdy nie był posłuszny (w domu), z przedszkola bardzo rzadko informowano mnie o jego złym zachowaniu. A teraz, zdaniem opiekunki, ma swój świat, jest niegrzeczny. W domu z kolei nie chce się bawić ze mną (a zawsze był chętny), ciągle prosi o włączenie bajek.

Rozmawiam z nim, tłumaczę, powtarzam, że kocham. Ale nie wiem, co jeszcze mogę zrobić. Zastanawiam się nad wizytą (z nim) u psychologa.

Proszę o jakieś porady, bo nie mam pojęcia jak postępować z synem.
    • triss_merigold6 Re: Rozstanie rodziców a gorsze zachowanie dzieck 12.10.12, 11:00
      Daj mu czas i nie ciągaj dziecka do psychologa.
      Niegrzeczne, nieposłuszne i siłowo rozwiązujące konflikty bywają również dzieci z pełnych szczęśliwych rodzin.
    • demonii.larua Re: Rozstanie rodziców a gorsze zachowanie dzieck 13.10.12, 11:10
      Trzeci rok w życiu dziecka w normalnie funkcjonującej rodzinie wcale nie musi przebiegać lajtowo i super. Dołóż do tego rozstanie. Dziecko nie jest ślepe i jakoś odreagować MUSI. Ważne by miało wsparcie. Co do psychologa, sama pójdź ewentualnie by poszukać rady jak postępować z dzieckiem, któremu na pewno nie jest i nie będzie łatwo. Pomoc potrzebna jest wam rodzicom, nie dziecku. To wy musicie się nauczyć jak pomóc dziecku poradzić sobie z nową sytuacją.
      Nie oczekuj też natychmiastowych efektów, to czasem musi potrwać.
    • kacper.wozniak Re: Rozstanie rodziców a gorsze zachowanie dzieck 14.10.12, 21:21
      Dzieci w wieku 3 lat uczą się rozwiązywania konfliktów. Rolą osób dorosłych jest uczyć i pokazywać sposoby, które nie są agresywne. Pomagać będzie np komunikat w stylu "nie zgadzam się żebyś popychał innych, ale jak nie chcesz żeby ci coś zabierali to powiedz im to". Oczywiście taki komunikat najskuteczniej będzie działać w momencie zdarzenia. Rozmawianie o tym po kilku godzinach albo następnego dnia u 3 latka ma mało sensu, pamięć tego wydarzenia będzie inna, a przede wszystkim dziecko będzie w zupełnie innym stanie emocjonalnym.

      > W domu z kolei nie chce się bawić ze mną (a zawsze był chętny), ciągle prosi o włączenie bajek.

      To że dziecko czasem traci zainteresowanie zabawą z dorosłym nie jest niczym niezwykłym, zwłaszcza jeśli jako alternatywę ma oglądanie bajek. Telewizja, gry komputerowe dają bardzo łatwą i szybką gratyfikację, czyli tanim kosztem (nie musimy się ruszać ani mówić i praie w ogóle myśleć) jest nam przyjemnie - pobudzają się emocje i doznania zmysłu wzroku i słuchu.
      Oglądanie telewizji może też być czynnikiem wzmagającym agresję u dzieci. Niektóre kreskówki wprost pokazują agresję, jako dobry sposób rozwiązywania problemów. Bardzo często proponuję rodzicom limitowanie czasu dziecka przed ekranem.

      > z przedszkola bardzo rzadko informowano mnie o jego złym zachowaniu. A teraz, zdaniem op
      > iekunki, ma swój świat, jest niegrzeczny.

      Nie dziwię się Pani bezradności, to bardzo nieprecyzyjna informacja zwrotna. Poza tym mam wrażenie że na agresywne zachowania najlepiej jest reagować tuż przed albo tuż po wydarzeniu.
    • mskaiq Re: Rozstanie rodziców a gorsze zachowanie dzieck 15.10.12, 10:35
      Rozstanie dla dziecka oznacza wiele złości i żalu. Te uczucia teraz dominują u
      niego i te uczucia wywołują takie reakcje u niego.
      Te uczucia z czasem zanikna ale pod pewnymi warunkami. Najważniejszy że Ty
      i Twój mąż nie bedziecie mówili źle o sobie a wasz kontakt bedzie przyjacielski i
      lepiej również go tak odczuwać. Dzieci potrafia bardzo dobrze odczytywać
      prawdziwe odczucia rodziców.
      To bardzo trudny warunek, bo zwykle rozstanie wiąże się z wieloma pretensjami
      obu stron.
      Drugi warunek to upewnienie dziecka nie obwinia siebie o wasze rozstanie. Dzieci
      mają taką tendencję i warto to sprawdzać.
      Jeśli chodzi o jego agresje to trzeba akceptowac jego złość, powiedzieć mu np że
      się rozumie co czuje ale że nawet takie odczucia nie usprawiedliwiają agresji.
      Zakaz agresji oznacza wyparcie uczuć co powoduje niekontrolowaną nawet przez
      dziecko agresję. W takiej sytuacji dziecko zwykle stara się nie być agresywny ale
      wyparta złość jest silniejsza od niego.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja