4 latek - czy to prawidłowy rozwój?

17.10.12, 10:18
witam,
chciałam zapytać czy synek 4 letni rozwija się prawidłowo.
Uczęszcza do przedszkola od 2 r. ż. W tym roku przedszkolnym wykazuje bierność do zajęć w przedszkolu, czyli nie chce siedzieć przy stoliczku i pracować tylko kładzie się na dywanie i leży. Zdarza się to nie codziennie, ale się zdarza. Teraz maja próby do wystepów, wierszyk zna ale też nie chce w próbach uczestniczyć, tylko właśnie kładzie sie na dywanie i leży albo jeździ autkami. Na występie pewnie jak zwykle ładnie wystąpi. To informacje od pań przedszkolanek.
Moja obserwacja:
Kiedy chcę z nim popracować nad malowaniem czy robieniem jakichś zadań/łamigłówek nie bardzo chce, tak jakby nie chciał się skupic, a może nie potrafi. Rysunek jego jest lepszy niż rok temu, potrafi nie wyjeżdzać poza linie, ale musi sie bardzo przyłożyć. Jak mówię mu zeby narysował siebie to zaczyna od głowy oczy buzia, potem ręce i nogi, nieudolnie ale narysuje. Jak mu mówię, żeby narysował domek- to narysuje, ale najpierw bryła prostokątna (zna kształty i potrafi je odrózniać) i potem czeka, zebym go pokierowała, np. co dalej, że dach, potem co na dachu, potem gdzie okna, on je rysuje we właściwym miejscu ale ja musze go kierować.
Zna literki i cyfry, potrafi liczyć i dodawać (do 10). Jest leworęczny, tzn. preferuje zdecydowanie od samego początku lewą rękę choć prawą też np. zje zupę.
Od 2 r.ż. je samodzielnie, od 3 rż. zakłada samodzielnie nie myląc nogi buty, pomoc przy ubieraniu jest niewielka. Czasem ma takie dni, ze coś sobie ubzdura i powtarza w kółko, np. wczoraj ciągle częstował mnie orzeszkami.
Od 3,5 r. jeździ na rowerze na 2 kółkach, jest bardzo sprawny ruchowo, i ostrożny też przy tym. Potrafi zrobił przewrót, lubi muzykę, tańczy rytmicznie, śpiewa. Bardzo lubi pomagać mężowi przy pracach wokół domu a mi w domowych, np. kroi kopytka:). Posprząta również po sobie zabawki. Jest raczej otwarty, mało kiedy nieśmiały, emocjonalnie potrzebuje bardzo nas - co jest oczywistością, ale mając porównanie do starszej córki była w jego wieku nieco bardziej emocjonalnie dojrzalsza. Odkąd poszedł we wrześniu do przedszkola po przerwie wakacyjnej, prawie co noc przychodzi do nas do łóżka. Przedszkole z mojej wiedzy jest b. dobre i panie się starają, jest tam psycholog, nie dostałam żadnych uwag co do jego zachowania, poza tymi, które pisze wyżej. W przedszkolu śpi codziennie w ciągu dnia.
Lubi jak czyta mu się ksiażeczki i potrafi sie na tym skupić.
Moja obawa/zastanowienie jest nad tym, że nie chce sie skupić nad jakąś pracą, rysunkiem,nudzi go to. Jak mu zaczynam coś tłumaczyć to on jakby był w innym świecie i nie rozumie do końca o co mi chodzi, jak b. dogłębnie wytłumaczę(on pewnie też się zaczyna skupiać) to wtedy wie juz o co mi chodzi i robi ok.
Mam pytanie tez jakie ćwiczenia z nim robić aby nie zrazić go do takich zajęć przy stoliku, może malowanie farbami ręką? Może też inne mamy napiszą jak ich 4 latkowie chłopcy się zachowują. Dziękuję za czas jak ktoś dotrwał do końca.
    • verdana Re: 4 latek - czy to prawidłowy rozwój? 17.10.12, 10:46
      On ma 4 lata!!!
      Daj dziecku rysować co chce. Daj mu nie rysować, jak nie chce. Jest za mały na "zajęcia przy stoliku" przeprowadzane w pełnym skupieniu. To nie szkoła, tylko przedszkole. W domu daj mu luz, bo to co opisujesz przypomina pracę z uczniem - zadanie do wykonania, ocenianie. Znacznie lepsze są okna w innym miejscu, ale własne - dziecko może nie mieć ochoty na rysowanie własnie dlatego, zę przywiązujesz sporą wagę do tego, aby rysunek był dobry i prawidłowy.
      Dziewczynki dosyć często sa nieco dojrzalsze od chłopców, a drugie dzsiecko nie musi być podobne do pierwszego.
      • bastam Re: 4 latek - czy to prawidłowy rozwój? 17.10.12, 10:55
        wiesz, ja dopiero od kilku dni zaczynam przywiązywać do tego wagę. Dlatego, bo panie z przedszkola przekazują mi info o jego bierności przy zorganizowanych zajęciach. Z związku z tym pomyślałam, ze będziemy troche w domu ćwiczyć, robię to z nim może co drugi dzień po 15 min., córka rysuje i my wtedy też. Nic na siłę w każdym razie.
        • aqua48 Re: 4 latek - czy to prawidłowy rozwój? 17.10.12, 13:59
          bastam napisała:

          > wiesz, ja dopiero od kilku dni zaczynam przywiązywać do tego wagę. Dlatego, bo
          > panie z przedszkola przekazują mi info o jego bierności przy zorganizowanych za
          > jęciach.

          A może te zajęcia po prostu go nudzą, albo wkurzają. Pytałaś? Zapytaj i odpuść trochę dziecku i sobie. Nie ćwicz z nim, bo jeszcze bardziej będą go nudzić. Daj mu odpocząć od regularnych zajęć zadaniowych - ma zrobić to i to i jeszcze tamto. W domu niech się bawi jak chce.
          Szczerze mówiąc na tę pogodę jaką nam ta jesień serwuje to ja też najchętniej leżałabym i nic nie robiła :)
    • jola_ep Re: 4 latek - czy to prawidłowy rozwój? 17.10.12, 17:31
      Mało co pamiętam, ale malowanie i rysowanie było wrogiem nr 1 nawet jak mój syn miał 5 lat. Pani w przedszkolu, mądra i doświadczona, zostawiała go w spokoju - czyli nie zmuszała do rysowanie.
      Za to mój młody kochał Lego, drewnianą kolejkę, zabawkę w stylu Meccano, ale drewnianą z dużymi elementami (z Lidla). Do naszego łóżka przychodził często.
      Czytać i pisać się nauczył :)
      Teraz nawet lubi rysować, ale w swoim, bliskim komiksowi, stylu (preferuje twardy ołówek).

      Zastanów się, czy rzeczywiście ma problemy ze skupianiem się nad jakąś pracą (jazda autkami, krojenie kopytek, pomoc tacie), czy raczej zwyczajnie nie lubi rysować?

      Pozdrawiam
      Jola
      • dianaro Re: 4 latek - czy to prawidłowy rozwój? 17.10.12, 18:13
        Uważam, że nie ma powodów do obaw. Wiele dzieci a zwłaszcza chłopców nie lubi rysowania, malowania farbami - zajęć, które wymagają skupienia i dokładności. Mój syn (5,5 roku) jest taki sam - potrafi logicznie myśleć, dodawać, odejmować, kojarzyć fakty i ma dobrą pamięć. Za to rysowanie szlaczków czy rysunków po prostu go nudzi - w przedszkolu jest cwany do tego stopnia, że dzieci dają mu swoje rysunki, bo mu się podobają ale na szczęście mówi, że to nie jego prace. Nie martwię się tym zbytnio, bo wiem, żę nie wszystko musi go interesować lecz i tak w porównaniu z rokiem poprzednim jest duża poprawa, bo jak się naprawdę przyłoży to potrafi stworzyć niesamowitą pracę.
        • bastam Re: 4 latek - czy to prawidłowy rozwój? 18.10.12, 10:29
          dziękuję, trochę uspokoiłyście mnie. Co do jego skupienia, owszem potrafi się skupić, przy budowaniu z klocków, przy budowaniu drewnianej kolejki, z lego duplo radzi sobie od dawna, lego to namniejsze też próbuje ale konkretna budowla z niego wychodzi mu z tatą. Bardzo lubi prace na zewnątrz (niedawno przenieśliśmy się do domu) i jest jeszcze wiele zajęć, np. chętnie podlewa truskawki, chętnie zbiera kamienie wokół domu czy kosić trawę swoją kosiarą. Chętnie buduje w piasku drogi, mosty itd. Ostatnio zaskoczył mnie w ndz bo znalazł karton po drewnie (paliliśmy w kominku) i na nim sam z siebie zaczął rysować, na podłodze, nie przy stoliczku, nei miał konkretnego pomysłu, po prostu cały go pomalował. Widzę, że te zajęcia przy tzw. stoliku chyba go rzeczywiście nudzą.
          • Gość: przedszkolanka Re: 4 latek - czy to prawidłowy rozwój? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 22:09
            Witam, moim zdaniem chłopiec za wcześnie trafił do przedszkola, jest chwilowo znudzony, zna reguły i rytm pracy placówki i pewnie chce od tego odpocząc izolując się. To minie, prosze dać mu więcej swobody, niech robi w domu tylko to co lubi, odreaguje stresy, odpręży się. Porównywanie z siostrą to też niezbyt dobry sposób na ocenę chłopca. Z opisu potrafi sporo jak na swój wiek. Miłość, ciepło i wyrozumiałość ze strony rodziców, to co każdemu dziecku robi najlepiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja