Mój synek mnie gryzie.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.12, 12:46
Witam,
mój synek 13 m-cy bardzo mnie gryzie. Głównie mnie. Zdarza się też, że innych ugryzie, ale ja jestem już cała w siniakach. Nie zauwazyłam aby towarzyszyły temu jakieś emocje.
Ja już nie wiem jak sobie z tym radzić, gryzie mnie wszędzie, nawet potrafi podejść od tyłu i ugryźć mnie w nogę.
Jak go tego oduczyć? Czy mąż powinien mi w tym jakoś pomóc? Bo on w ogóle nie reaguje gdy ja krzyczę z bólu.
    • Gość: tomama Re: Mój synek mnie gryzie. IP: *.tktelekom.pl 24.10.12, 13:40
      A karmisz go jeszcze piersią?
      Mojej córce zdarza się mnie ugryźć np. w ramię, kiedy ma ochotę na pierś. Nikogo innego nie gryzie, tylko mnie i tylko jak chciałaby podjeść ;)
    • Gość: anku1982 Re: Mój synek mnie gryzie. IP: *.play-internet.pl 28.10.12, 22:01
      w takim czasie jak piszesz syn gryzł na potęgę, przez około rok, nie akurat jak sugeruje inna forumka, bo domagał się piersi (mimo że mój był długo karmiony), gryzł, bo szukał naszej reakcji, sprawdzał co się stanie, zawsze groźną miną mówiłam że nie wolno i odsuwałam go od siebie na chwilę, później nauczyłam się odczytywać momenty w których się na nas zasadzał (na wszystkich domowników łącznie z babcią) i unikałam zbliżania się buzi do odsłoniętej skóry, jeżeli zdarzyło się że ugryzł, wsuwałam palec w kącik ust i odsuwałam go lekko od miejsca które gryzł (może to dramatycznie brzmi, ale nigdy nie płakał więc myślę że nie sprawiało mu to bólu raczej dyskomfort, bo nie mógł się wgryźć), proponowaliśmy coś co mógł gryźć - np. silikonowe łyżeczki. Gryzienie trwało długo ponad rok. Nawet napisałam na którymś z forum w tej sprawie, ktoś mi odpisał, że to nie jest normalne że 2 latek gryzie, bo powinien już rozumieć że tak się nie robi, ale u nas był kłopot z wyżynającymi się po pół roku 5 tkami. Syn przestał gryźć po skończeniu 2 lat, teraz ma ponad trzy lata i zdarza mu się zatopić zęby w moją rękę, ale grożę mu palcem: ojj to słaby pomysł, puść rękę, póki co zawsze puszcza nie gryząc mnie ostatecznie, nie wyszarpuję, sam puszcza. To trudna sprawa, bo myślisz, że dziecko się do Ciebie przytula a ono gryzie, to naprawdę duże zaskoczenie dla rodzica. Życzę dużo cierpliwości:) Trzeba powtarzać powtarzać powtarzać... że nie wolno.
    • demonii.larua Re: Mój synek mnie gryzie. 29.10.12, 17:00
      Poczytaj wcześniejsze wątki na ten temat:
      Np. tutaj
      lub tutaj
      ewentualnie jeszcze tu
    • beata-mama-1972 Re: Mój synek mnie gryzie. 29.10.12, 19:40
      Jest metoda na takiego "gryzaka", zastosowaliśmy ją u naszej córki która gryzła czasami do krwi.
      Może to zabrzmi dość dziwnie ale spróbuj gryźć synka (od razu po ugryzieniu przez niego tzw. akcja-reakcja), oczywiście delikatnie lecz tak aby poczuł.
      Zobaczysz, że lekki ból a przede wszystkim szok oduczą go gryzienia. Oczywiście będzie płacz więc trzeba powiedzieć dziecku "mnie też boli jak gryziesz".
      Po kilku takich razach u naszej córki podziałało.
      • anku1982 Re: Mój synek mnie gryzie. 30.10.12, 23:47
        a jak Cię uderzy w wieku 3 lat w złości, to mu oddasz? Zgodnie z obowiązującym prawem, nie można dać dziecku klapsa. Jakaś krótkowzroczna ta metoda. Najlepiej działa dobry przykład i stanowcze mówienie że tak nie wolno robić, zapobieganie gryzieniu, obserwacja dziecka, zajmowanie się nim, może ono chce zwrócić na siebie uwagę, przyszło Ci to do głowy?
    • ula.malko Re: Mój synek mnie gryzie. 31.10.12, 18:32
      Witam,
      Prawdopodobnie Pani syn próbuje coś Pani zakomunikować ale jeszcze nie potrafi inaczej, więc korzysta z 'narzędzi', które ma. Możliwe, że mówi - 'zajmij się mną', 'irytuje mnie ta pielucha', albo 'jestem już zmęczony'. Ważne jest by reagować i być autentycznym. Gdy syn Panią ugryzie warto go zatrzymać - ale nie agresywnie i nie tak by go bolało - i patrząc mu w oczy powiedzieć 'To mnie boli! Nie rób tak! Nie gryź mnie.' Proszę nie mówić 'Nie wolno gryźć' tylko mówić o swoich granicach. Słowa 'nie wolno' są zbyt abstrakcyjne i dziecku dużo trudniej nauczyć się tak tworzonych zasad.
      Bardzo ważne by pamiętać, że tak małe dziecko nie robi tego złośliwie albo by celowo zadać nam ból. Jestem zatem bardzo przeciwna oddawaniu i celowemu zadawaniu dziecku bólu poprzez odgryzanie się. Syn się uczy z Państwem porozumiewać, jeszcze nie wie, że ten sposób jest bolesny.
      Pozdrawiam,
      Ula Malko
    • Gość: Monika Re: Mój synek mnie gryzie. IP: *.icpnet.pl 05.11.12, 14:10
      nasz synek zaczął nas gryżć gdy sobie uświadomił że i my tak robimy :) dziwne? wcale nie. gdy się z nim bawiliśmy podgryzając delikatnie w rączke czy brzuszek bardzo go to bawiło ale nie rozumiał że my to robimy delikatnie i dla zabawy dlatego "naśladując" nas nie znał umiaru. orobkem zniknął gdy kilka razy zwróciliśmy uwagę że to boli że mama ma ała i że tak się nie robi a sami przestaliśmy również z nim tak się bawić
    • joshima Re: Mój synek mnie gryzie. 05.11.12, 17:12
      Po prostu musisz być szybsza i zapobiegać. Nie zawsze się da, ale w większości przypadków na pewno. Moja córka była gryzoniem, więc wiem raczej o czym piszę.
      Po drugie jak go już powstrzymasz, albo jak cię ugryzie nie krzycz z bólu bo to mu się może nawet podobać, tylko odsuń od siebie i stanowczym a nawet groźnym tonem powiedz, że to boli i tak nie wolno. Musisz mu pokazać, że w konsekwencji go od siebie odsuwasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja