Gość: ja2208
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.11.12, 20:51
już nie wiem co mam robić jak postępować jak reagować na płacz a płacze o wszystko ze bajka się skończyła, ze się nudzi, ze zgubił kółko od autka, ze nie umie narysować,ze budowla z klocków mu nie wyszła a jak chce mu pokazać ze jest dobrze lub pokazać jak to zrobić to jest foch idzie w inne miejsce i płacze albo gładzie się na podłodze. Nawet gdy bawię się z nim i np.odbijamy balona i balon krzywo poleci za daleko lub nie uda się odbić zaraz jest rzucanie się na podłogę i płacz, siedzę z nim na podłodze budujemy garaż nagle mu się nie spodoba i jest rozburzenie budowli.I tak jest od zawsze to nie jest jakiś etap w rozwoju,może iść z nim do psychologa??ja tak dłużej nie wytrzymam zero życia w tym dziecku wiecznie smutny nie szczęśliwy a ja głowie się i troje żeby uszczęśliwić go na próżno