Gość: iga
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.11.12, 20:16
Dowiedziałam się wczoraj, ze w związku z dniem bez przemocy, dzieci w przedszkolu były zapytane - czy rodzice was biją?
opowiadała to córka (4lata) i z usmiechem na twarzy oznajmiła,
ze dzieci mówiły, że nie a ona powiedziała że czasami biją ;/
Zdarzylo się, ze dostala klapsa może kilka razy (wiem że to złe i żałowałam, no ale było), jest bardzo absorbująca i przyznaję czasem mi brak cierpliwosci do niej jednej a mam trójkę ;/
Zapytałam ją czy tak uważa, ze ją bijemy i znowu powiedziała czasami.
ale moje pytanie bardziej w kierunku, czy Pani w przedszkolu ma prawo zadawać takie pytania? Czy to nie jest wkraczanie za bardzo w sprawy rodzinne, bo skoro nic sie nie dzieje podejrzanego, dziecko wręcz nie chce się oderwac od rodzica idąc do przedszkola, nie zachowuje się dziwnie, nie wyglada zle, to są jakies podstawy czy powody by pyatc 4-latkow o takie rzeczy?
Zastanawiam się, czy powinnam zwrócić uwagę w przedszkolu?
No ale skoro tylko ona powiedziala ze tak, to juz wiem jak to będzie wyglądać :(