3 latek zasypia o północy, pomocy

29.11.12, 09:51
Jeszcze jakiś miesiąc temu moje dziecko szło się kąpać, potem buziak i o 21 smacznie spało. W dzień spał 2-3 godziny, a wieczorem zasypiał własnie o 21.
Teraz kompletnie się to pomieszało. Zaczęło się od tego, że wymyślał bajeczke, potem kolejną, jak go zostawiałam do zaśnięcia to się rozbierał do naga i np jeździł na rowerze, byle nie spać. W końcu padał o 24. Poprosiłam w żłobku, żeby skrócono mu drzemkę, bo widać nie potrzebuje już tyle snu. Obecnie w dzień śpi 1-1,5 godziny, kładziony jest przed 22, a i tak zasypia o 23-24. Jest zmęczony, rano ma problemy ze wstaniem.
Co mogę zrobić, żeby wrócić do normalnych godzin spania? Oprócz braku czasu dla siebie martwię się, że dziecko ma za mało snu.
Poradźcie czym może być to spowodowane?
    • Gość: anku1982 Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy IP: 153.19.105.* 29.11.12, 09:56
      ale ile lat ma Twoje dziecko? I o której rano się budzi?
      • forumowiczka.to.ja Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy 29.11.12, 10:14
        Syn ma 3 lata. Bez względu na to o której uśnie, wstaje o godzinie 8-8:30.
        Problem polega na tym, że ja na 8 jeżdżę do pracy, więc jak nie ma męża i sama synka wiozę, to budzę go po 7. I wtedy jest problem, bo pobudka potrafi trwać pół godziny, w końcu są nerwy, bo inaczej nie ma szans na pobudzenie go "do życia". Własnie ostatnie 3 dni woziłam synka ja, myślalam, że po takim maratonie (pobudka po 7) przestawi się i będzie wcześniej padał. Nic takiego, i tak jest walka, nerwy i stres, i zasypia ok 23.
        • Gość: tuszeani Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 10:30
          Są dzieci które mają po prostu tendencje do późnego zasypiania i bardzo trudno z tym walczyć. U nas tak właśnie jest, że jeśli tylko popuścimy na milimetr, Młody (2l 3m) wraca natychmiast do zasypiania o 22-23. Tak jest po każdej chorobie kiedy litujemy się nad nim i pozwalamy dłużej pospać w ciągu dnia albo rano.

          U nas działają takie rzeczy:
          - budzenie o 6:30 - też jest ciężko, ale tylko przy takiej godzinie jest wystarczająco dużo czasu żeby się spokojnie napieścić, naprzytulać i bez nerwów wyjść z domu o 8 (!)
          - twarde pilnowanie drzemki max o 13 i pobudki po 1,5 godziny
          - start procedury zasypiania odpowiednio wcześnie żeby uprzedzić wszystkie przewidywalne pomysły na wyjście z sypialni (pić, jeść, siusiu, jeszcze jedną bajkę, jeszcze jedną książeczkę, przytulić się na sofie, pokazać mamie samochody i wiele wiele innych). Zgadzam się ale umawiamy się że tylko jeden raz i potem twardo pilnuję żeby nie było kolejnego razu, kosztem nawet płaczu niezadowolenia kiedy nie pozwalam wyjść z sypialni. U nas to wszystko zajmuje min 2 godziny począwszy od kąpieli, więc trzeba wystartować odpowiednio wcześnie.

          Acha, i tak wszystko co nam się udało osiągnąć tymi metodami to godzina zasypiania 21-21:30 i to nie od razu tylko może tygodniu takiej rutyny. Jakiekolwiek wypadnięcie z rytmu i wracamy natychmiast do punktu wyjścia.

          I jeszcze jedno. U nas spanie / nie spanie nie jest kwestią zmęczenia tylko raczej decyzji Młodego że teraz już będzie spać. Ziewając potwornie i słaniając się na nogach może walczyć jeszcze ze 3 godziny, a z kolei wyraźnie widać moment kiedy odpuszcza i po prostu decyduje, że na nic nie da się już nas naciągnąć i trzeba po prostu położyć się i zasnąć - wtedy nawet bez wcześniejszych oznak senności, odpływa w ciągu kilku minut.
          • forumowiczka.to.ja Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy 29.11.12, 10:39
            Tuszeani, dziękuję za pomysły.
            Mnie jednak zastanawia: dlaczego? dlaczego przez prawie 3 lata zasypiał o normalnej godzinie, ok 21-21:30, jak był młodszy to i po 20-ej, nie wadziła drzemka w dzień do 3 godzin, wstawał wtedy z reguły po 7-ej, do ok 8-ej. Nigdy nie było walk, ustalony rytm dnia: kolacja, kąpiel, buziak i spać. Nagle wszystko jest problemem: kąpiel, założenie piżamki itp. Po co te rytuały skoro, jak się okazuje, są one obecnie psu na budę?
            • Gość: tuszeani Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 11:00
              Wiesz, pewna mądra i doświadczona mama trojga dzieci, powiedziała nam na początku naszej drogi rodzicielskiej, że musimy pogodzić się z tym, że nic nie jest stałe. I zawsze jak już wydawało jej się, że coś ma wreszcie świetnie opracowane, że znalazła sposób na swoje dzieci w jakiejś trudnej kwestii, wszystko odwracało się do góry nogami i musiała od początku wszystko sobie układać.

              Może coś stresującego albo emocjonującego dzieje się właśnie w jego życiu, jakaś zmiana? Może macie ostatnio dla niego mniej czasu i chce sobie odbić wieczorami? Może ostatnio w domu wieczorami dzieje się coś bardziej atrakcyjnego niż wcześniej, ew. może dopiero niedawno odkrył że wcześniej przesypiał jakieś atrakcje? Może wcześniej byliście bardziej konsekwentni a teraz kilka razy ulegliście i zauważył, że da się sporo ugrać? Może akurat ma taką fazę, że świat go bardziej fascynuje niż jeszcze miesiąc temu i bardziej szkoda mu czasu na spanie? A może nie ma żadnego sensownego wytłumaczenia i po prostu wkroczył w nowy etap swojego życia którego musicie się od początku nauczyć?
              • Gość: anku1982 Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy IP: 153.19.105.* 29.11.12, 11:15
                u nas chyba właśnie przesypianie atrakcji (odprowadzanie cioci na pociąg, ulubiony program), a może właśnie wiek (też ma 3 lata) sprawił, że rytm dnia został rozregulowany i nawet na drzemkę południową nie da się go położyć, kładzie się poleży i wstaje i to sam stwierdza że jest zmęczony. Wstaje o 6:30-7:00, kładzie się spać o 22:00, w dzień śpi do 1,5 godziny, sam wstaje ale już go kładziemy. Z tym że jeżeli położymy go spać wcześniej o 21:00 to i tak do 22:00 kręci się, wygląda za okno (zasypia na dużym łóżku które stoi blisko parapetu), mości sobie posłanie, kręci się po czym stwierdza że nie może zasnąć, czasem potrafi paść o 18:00 ale budzi się po przepisowych 1,5 h i jest aktywny do 22:00 (raczej nie ma problemów z pójściem spać, mimo że wstał 2-2,5 h wcześniej. Jak go położę późno o 21:45 to zasypia bez problemu. Taki typ sowy i porannego ptaszka jednocześnie, trudno z tym walczyć, choć też jak już wszystkim damy buziaka na dobranoc, nie pozwalam wychodzić z sypialni, nawet nocnik na siku wolę przynieść z łazienki, żeby nie dostarczać "atrakcji" pójścia do toalety. po wieku naszych dzieci można sądzić że to taki etap w życiu. Chyba głównym problemem u Was jest fakt, że musisz rano sama się z nim uwijać i wybudzać na siłę co rzeczywiście jest męczące.
                • margonik Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy 29.11.12, 11:53
                  Mój ma 2,5-roku. Ponieważ były problemy z zasypianiem wieczornym, całkowicie zlikwidowaliśmy dzienną drzemkę - już jakieś pół roku temu. Dziecko bez tej drzemki całkiem dobrze nam funkcjonuje. Budzi się koło 8:00 rano, w dzień nie dopomina się o drzemkę, a po 19:00 zaczyna przecierać oczy. Jak nie przegapimy tego momentu i koło 19:00, zanim jest na dobre zmęczony, wsadzimy go do wanny, to koło 20:00 już śpi. Najgorzej jest przegapić moment senności, bo jeśli nie położysz wówczas dziecka, to ono się zregeneruje i będzie później huczeć już do nocy.

                  Dziecko funkcjonuje rytmicznie - ma okresy aktywności, przerywane momentami senności. Jesli przegapisz taki moment senności, to musisz czekać na kolejny, który pojawi sie za 2-3 godziny dopiero. Jeśli w międzyczasie położysz do łóżka, to dziecko będzie sie w łózku wiercić, a i tak nie zaśnie. Poobserwuj dobrze, kiedy taki moment senności sie pojawia i zrób wszystko, aby cały wieczorny rytuał (kolacja, kąpiel, czytanie...) odbył się na moment wcześniej.

                  > Z tym że jeżeli położymy go spać wcześniej o 21:00 (...)

                  Ja podejrzewam, że 21:00 to jest właśnie za późna godzina. Skoro zasypia Wam o 22:00, to podejrzewam, że tą wcześniejszą fazę senności ma właśnie koło 19:00 - 19:30.
                  A może o 18:00, skoro czasami o 18:00 Wam pada. Jeśli taki kryzys o 18:00 to norma u niego, to może spróbuj tak wyregulować mu drzemkę dzienną, aby wytrzymał do 19:00.
                  Czasami pomaga rezygnacja z dziennej drzemki, a czasami wręcz na odwrót. Dziecko nadmiernie zmęczone też nie będzie chciało zasnąć.
                  Nie piszesz o której macie tą drzemkę. Ja zauważyłam, że u nas drzemki sprawdzały sie tylko wówczas, gdy były do południa. Jak gdzieś koło 14:00 to już mieliśmy przechlapane...
                  • Gość: anku1982 Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy IP: 153.19.105.* 29.11.12, 12:54
                    Dzięki za rady, drzemka jest wtedy gdy jest zmęczony, najczęściej 13-14:00, kładzenie go z zegarkiem w ręku np. o 12:00 nie przynosi efektu, bo kładzie się i po 5 minutach wstaje mówiąc że już odpoczął, na siłę nic robić nie będziemy, to nie lekarstwo które trzeba wypić.
                    Co do kładzenia spać wieczorem, nigdy nawet jako niemowlę nie chodził spać o 19:00-19:30, zawsze było to najwcześniej 20-20:30. Więc teraz nawet gdy padnie o 19:00, potrafi obudzić sie o 20:20 mówiąc że już się wyspał (co nie zdarza się nawet nad ranem), dla niego sen o 19:00 to nie jest sen nocny, mimo, że wiedząc że np. nie spał w dzień, jemy wcześniej kolację, jest kąpiel, kładąc go mówię, że przebieram go w piżamę i może spać spokojnie do rana. Może wszystko wynika z tego, że ja wychodzę z domu 6:30 gdy on najczęściej jeszcze śpi, wracam po 17:00, jakoś trudno mi byłoby przyjąć do wiadomości że widzę się z dzieckiem 2 godziny dziennie, dlatego jakoś nie przeszkadza mi że on chodzi spać 21:30-22:00, raczej mojemu Mężowi, czy Babci, którzy uważają że to niezdrowe. Dziecko śpi około 9,5-10,5 na dobę
                    • Gość: tuszeani Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 14:24
                      U nas też jest ta cykliczność senności - jeśli przegapimy tę fazę, trzeba poczekać na kolejną. I też jest tak, że jeśli przetrzymamy Młodego bez dziennej drzemki, to po tym jak padnie o 18-19, śpi przepisowe 1,5-2 godziny, po czym wstaje gotowy do boju ;)

                      Po dzisiejszym usypianiu przypomniały mi się jeszcze dwie sprawy które są istotne u nas:
                      - Bardzo ważne jest żeby nie dopuścić do tego żeby Młody zabrał ze sobą do łóżka jakąkolwiek zabawkę. Wtedy nie potrafi odpuścić i oderwać się od zabawy, nie ma u nas opcji że Młody zasypia z ulubionym misiem, samochodem itp. Piszę o niedopuszczeniu, bo jak już się nie uda tak pokierować sytuacją, bardzo trudno jest namówić Młodego, żeby odstawił swoją zabawkę do spania.
                      - Młody zasypia z którymś z nas. Zawsze trochę na początku gadamy i jest to element rytuału, ale istotne jest to żeby to była tylko chwila, a potem trzeba leżeć nieruchomo z zamkniętymi oczami i całym sobą pokazywać że się śpi, nie reagując na żadne zaczepki. Tak żeby było nudno z takim rodzicem. Jak się damy wkręcić, to koniec spania. Właśnie dziś ćwiczyłam takie nieruchome leżenie z kararem lejącym się z nosa i nieodpartą potrzebą wykaszlania się ;)
                      • Gość: anku1982 Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy IP: 153.19.105.* 29.11.12, 15:25
                        czyli nie jesteśmy sami, co do zabawek, u nas Młody wręcz nie ma zabawki z którą zasypia, chyba że okazjonalnie, a nawet jak coś takiego wymyśli, może raz na 2 miesiące to ta zabawka też idzie spać bo jest zmęczona, potrafił zasnąć trzymając rękę na wielkim traktorze, zawsze też mu towarzyszę przy zasypianiu, opowiadam jakąś historię, później sama przysypiam, a on w którymś momencie też:)
                      • margonik Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy 29.11.12, 15:31
                        > - Bardzo ważne jest żeby nie dopuścić do tego żeby Młody zabrał ze sobą do łóżk
                        > a jakąkolwiek zabawkę. Wtedy nie potrafi odpuścić i oderwać się od zabawy, nie
                        > ma u nas opcji że Młody zasypia z ulubionym misiem, samochodem itp. (...)
                        > - Młody zasypia z którymś z nas. Zawsze trochę na początku gadamy i jest to ele
                        > ment rytuału, ale istotne jest to żeby to była tylko chwila, a potem trzeba leż
                        > eć nieruchomo z zamkniętymi oczami i całym sobą pokazywać że się śpi (...)

                        U nas jest dokładnie tak samo :-)
                        Nie ma nawet mowy o czytaniu na dobranoc. Nie z mojego lenistwa (uwielbiam czytać dzieciom), ale jak czytam, to potem już ciężko aby zasnął.
                        Starszaczce czytam, jak dzieci są w wannie, a młodemu to w dzień, albo jak rzeczywiście przegapimy porę snu i tak trzeba coś robić do 22:00....
                    • margonik Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy 29.11.12, 15:39
                      > jakoś nie przeszkadza mi że on chodzi spać 21:30-22:00, raczej mojemu Mężowi,
                      > czy Babci, którzy uważają że to niezdrowe. Dziecko śpi około 9,5-10,5 na dobę

                      Moje śpi około 12h na dobę, ale nie śpi w dzień, więc na to samo wychodzi, co u Ciebie.
                      Jak Ci to nie przeszkadza, to nie walcz z tym.
                      Jest mnóstwo dzieci, które chodzą spać o północy i też są zdrowe i żyją...
                      Dla mnie to ważne, aby dziecko poszło wczesniej spać, bo po pierwsze - potrzebujemy też czasu dla siebie, a po drugie - mamy też 6-latkę, która rano musi wstać do szkoły. Dopóki młody nie zaśnie, to ona również, a później jest problem ze wstaniem do szkoły.
                      • Gość: anku1982 Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy IP: *.play-internet.pl 29.11.12, 19:21
                        oczywiście wszystko zależy od warunków, pewnie jakbyśmy mieli więcej dzieci, trzeba byłoby postępować tak aby wilk był syty i owca cała - w miarę naszych możliwości:)
                        • verdana Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy 29.11.12, 20:53
                          2-3 godziny nsny dla trzylatka w dzień to zdecydowanie za dużo. Dziecko już tyle nie potrzebuje, trudno sie dziwić, ze wieczorem nie jest spiące. Najlepiej byłoby zlikwidować spanie w dzień, alebo przynajmniej skrócić - i nie powinien już spać po 14-15.
                          Poza tym niektóre dzieci tak mają i koniec.
    • verycherry Re: 3 latek zasypia o północy, pomocy 30.11.12, 13:22
      Ja mam dziecko dużo młodsze, niecałe 1,5 roku (17m), a system spania podobny. Syn zasypia wieczorem ok. 22-22.30, śpi bez pobudek do 8.30-9. Ale my nie musimy go budzić, bo ja jeszcze na wychowawczym. Drzemka dzienna zaczyna się ok.13-14 i trwa maksymalnie 2 godziny - ja go budzę po ok 1,5 godziny snu, gdyby go nie budzić, to spałby i 3 godziny, więc też zasypiałby o północy...
      On tak miał od samego początku, czyli od kiedy zaczął jako tako odróżniać dzień od nocy. Nie ingerujemy w to, ale podkreślam, że nie musimy go budzić rano. W tej chwili nam to pasuje, oboje zawsze chodziliśmy spać 12-1 w nocy, więc mamy czas dla siebie, poza tym wieczorem też możemy gdzieś pojechać z dzieckiem coś załatwić czy w gości.
      Koleżanka miała z dzieckiem podobnie, przedszkolak chodził spać o północy, po prostu tak miał, odsypiał w dzień. Teraz poszedł do szkoły i dopiero się ustawił bardziej normalnie, musi rano wstać a w szkole nie ma drzemki :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja