tofifi20
03.12.12, 14:51
Syn ma prawie 3,5 roku. Od dawna zna nocnik. długo przed drugimi urodzinami sygnalizował że chce zrobic kupe na nocnik, sikania zaczęłam go uczyć równo w drugie urodziny. Pierwsze pół roku ciężko szło, ale z czasem załapał, z większymi/mniejszymi sukcesami. Potem bywało róznie, generalnie można stwierdzić że nauczył się siusiu tam gdzie trzeba. Potem co jakiś czas pijawiały się "gorsze tygodnie" gdzie jakby bardziej sie zapominał. Od niedawna znowu jest okropnie! Praktycznie codziennie musze go kilkakrotnie przebierac bo wręcz potrafi się całkiem posikać! Niby coraz większy a idzie mu to coraz gorzej! Już stosował różne metody, ignorowanie, zwykła zwracanie uwagi "oj majtusie posikane", poprzez krzyczenie, odbieranie zabawek.... nic nie działa! Już trace cierpliwość! Co jeszcze moge zrobic, jaka może być przyczyna takiego "cofania się" u 3,5 latka? Proszę i pomoc!