4latek, co jest jeszcze norma?

IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.12, 23:49
Witam, mam 4letniego synka, który jest dość samodzielnym dzieckiem i ogólnie dobrze się rozwijającym. Zastanawiam się czy w tym wieku korzystanie z nocnika jest jeszcze ok (kupa tylko)- nie chce zamienić nocnika na sedes, propozycja a nawet atrakcyjna nagroda nie przekonała go do zmiany. Nie zmuszony, nie jest to też jakiś problem czy też codziennie poruszanych temat.
Będę wdzięczna za odpowiedzi ewentualną informacje co z tym zrobić.
    • e-kasia27 Re: 4latek, co jest jeszcze norma? 18.12.12, 00:27
      Ło jezu, a co cię obchodzi norma w tym względzie?
      I czy w ogóle jakieś normy w tym są???
      Daj się dziecku wy... , tak jak mu wygodnie.
    • joshima Re: 4latek, co jest jeszcze norma? 18.12.12, 02:18
      Gość portalu: gościnna mama napisał(a):

      > Witam, mam 4letniego synka, który jest dość samodzielnym dzieckiem i ogólnie do
      > brze się rozwijającym. Zastanawiam się czy w tym wieku korzystanie z nocnika je
      > st jeszcze ok
      No chyba żartujesz...
    • miracle83 Re: 4latek, co jest jeszcze norma? 18.12.12, 03:48
      nie wiem, jaka jest norma i czy w ogóle w tej kwestii istnieje, ale mam córkę w tym samym wieku. też za bardzo nie chciała korzystać z ubikacji, wolała nocnik. jednak jak już skończyła 3 lata, mnie to zaczęło przeszkadzać. zwłaszcza, że u kogoś czy w przedszkolu załatwiala się na ubikację bez problemu. pewnego dnia po prostu wyrzuciłam nocnik mowiąć, że był brzydki i brudny już i musi się załatwić na ubikację, a najwyżej kupimy nowy nocnik jak jej się to nie spodoba. wlazła na kibelek bez większych proestów, troche może zdzwiona, ale tak już zosało. nie dopominała się nawet o nocnik. ni wiem, może zbiorę baty, bo z psychologicznego punktu widzenia może źle jakoś to rozegrałam, ale u nas zadziałało. gdyby nie chciała się załatwiać na ubikację itp, to zastanowiłabym się nad powrotem do nocnika i jego stopniowym eliminowaniem, ale u nas takie rozwiązania (cięcia) się sprawdzają. podobnie było ze smoczkiem- ciężko było ją odzwyczaić stopniowo, aż raz- po powrocie późno wieczorem z jakiegoś wyjazdu- okazało się, że smoczki pogubione- nie mogłam znaleźć zadnego. chwile pomarudziła i zasnęła. i tak zostało. także może czasem szybkie cięcie jest lepsze:)
      • morekac Re: 4latek, co jest jeszcze norma? 18.12.12, 20:38
        zwłaszcza, że
        > u kogoś czy w przedszkolu załatwiala się na ubikację bez problemu.
        Bo w przedszkolu są mniejsze sedesy... a u kogoś nie trzeba mieć specjalnego komfortu...
    • zniemczyk Re: 4latek, co jest jeszcze norma? 18.12.12, 12:35
      bez zbędnych nieuprzejmości odpowiem - tak, to normalne, dopuszczalne. To, kiedy skończy dziecko przygodę z nocnikiem, uważam, zależy od dziecka. Spokojnie, przed osiemnastką z pewnością już go nie będzie używał ;)

      a z własnego doświadczenia dopowiem, że patrzenie na dziecko wg norm jest, niestety, błędem, który może zaszkodzić dziecku... Każde dziecko rozwija się wg własnego, osobistego trybu, zegara, możliwości. Nie wolno porównywać dzieci. Do każdego dziecka należy podchodzić indywidualnie, wg jego możliwości, zdolności. Każde w innym czasie przyswoi sobie określone umiejętności.

      Pozdrawiam
      • joshima Re: 4latek, co jest jeszcze norma? 18.12.12, 14:00
        zniemczyk napisała:

        > bez zbędnych nieuprzejmości odpowiem - tak, to normalne, dopuszczalne. To, kied
        > y skończy dziecko przygodę z nocnikiem, uważam, zależy od dziecka.
        Naprawdę. A co powiesz na siedmiolatka na nocniku. Znam osobiście. Mamusia siuśki i kupy do łazienki nosi i wylewa. Dla mnie to chore.

        > Każde dziecko rozwija się wg własnego, osobistego trybu, zegara, możliwości. Nie wolno porównywać dzieci.
        Owszem, zgadza się, jeśli chodzi o rozwój to tak. Ale też nie ma co robić z dziecka kaleki. Szczególnie jeśli w innych okolicznościach z powodzeniem korzysta z toalety a tylko w domu robi z siebie dzidziulka.
    • na_forum_na Re: 4latek, co jest jeszcze norma? 18.12.12, 12:43
      norma absolutna
    • morekac Re: 4latek, co jest jeszcze norma? 18.12.12, 20:39
      Próbowałaś ze specjalną nakładką na sedes? Nieco zmniejsza otwór. I stołeczek pod nogi. Obstawiam, że 4-latkowi wygodniej się siedzi na nocniku niż na za dużym sedesie...
    • Gość: domza2 Re: 4latek, co jest jeszcze norma? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 19.12.12, 11:15
      Ja osobiście jako dziecko w czasach, gdy nocniki były trudno dostępne robiłam wszystko do WC, żeby było jasne, nakładek sedesowych też nie było i efekt był taki, że wpadałam do środka ubikacji i mnie mama musiała ratować:))) A tak na poważnie to normą to oczywiście jest, chociaż można spróbować dziecko przestawić na WC - dziecko poczuje się dorosłe, mama będzie miała mniej babrania. U mnie jest i nocnik i nakładka, na razie dziecko woli nocnik, ale moje dziecko dopiero od niedawna radzi sobie zkupką do nocnika, natomiast w przedszkolu robi do WC, bo nocników tam brak. Ale też by mi się marzyło wykopać nocnik:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja