twitti
18.12.12, 08:18
Witam i prosze o pomoc i rady.
Corka poszla do przedszkola od wrzesnia. Jako jedyne dziecko nie plakala w przedszkolu i lubila do niego chodzic. NIestety zaczely sie choroby, przez ktore lacznie od wrzesnia chyba byla 4 tygodnie w przedszkolu. Ostatnie tygodnie, kiedy chodzi do przedszkola to wieczny placz. Zaczyna plakac w szatni i potrafi tak plakac nawet do obiadu:( Musze ja na sile oddawac pani, bo nie chce mnie puscic:(
Jak pomoc dziecku? Czy samo musi przejsc... Sama tlumacze jej ze trzylatki chodza do przedszkola, starsze dzieci do szkoly, a dorosli do pracy, ze w przedszkolu uczymy sie wielu przydatnych rzeczy, ze mozna sie bawic, a potem przyjdzie mama i bedziemy razem sie bawic w domku. Oczywiscie w domu wszystko jest jasne, a w przedszkolu juz nie. Panie ma bardzo fajne, ktore na prawde wkladaja duzo pracy zeby jej pomoc.