Jak reagować? zaciskanie zębów 2,5 roku

30.12.12, 23:58
Witam serdecznie. mam pytanie odnośnie córki, 2,5 roku. Często tu zaglądam, więc liczę na konstruktywne wypowiedzi :) Mała czasem jak się zdenerwuje, a jako 2 latek czyni to dość często zaciska zęby tak mocno, że aż drga jej cała buzia. Nie zgrzyta zębami tylko zaciska. Wiem, że jest to taka reakcja "pierwotna", że zęby na wierzchu pokazują agresję, tyle z genezy :) ale jak reagować? Najczęściej mówimy jej wiem, że się denerwujesz , bo nie możesz dosięgnąć/złapać/dostać/zgubiłaś , ale jeśli będziesz tak robić popsują ci się ząbki i nie będziesz mogła jeść czekolady/mięsa/marchewki czy co tam akurat na czasie jest.
U nas w domu panuje spokój , ŻADNYCH głośnych kłótni, była świadkiem jeden raz jak się sprzeczamy i pomimo, że robiliśmy to cicho, to trochę płakaliśmy ;) zobaczyła i też płakała. Jak zobaczyliśmy tę jej wysuniętą dolną wargę i smutnego buziaka, to zaraz jej tłumaczyliśmy, że mamusia i tatuś też czasem muszą popłakać, pogadać, ale bardzo się kochamy i ją też i tak będzie zawsze. Wiem, że ma dopiero 2,5 roku, ale mam przekonanie, że szczerość trzeba trenować od początku, chyba to działa, bo bardzo mądra , roztropna z niej dziewczynka, ma do nas niesamowite zaufanie. Zatem nie wydaje mi się, żeby ona denerwowała się przez jakieś napięcie panujące w domu. Pewnie jest to normalne zachowanie w jej wieku, ale jednak chciałabym wiedzieć, co wtedy mówić, jak reagować, żeby jakoś nie pogłębić tego odruchu.
Mam tak samo jak Tyyyyyyyyyyyyy ;)
    • joshima Re: Jak reagować? zaciskanie zębów 2,5 roku 31.12.12, 00:14
      Ja bym nie reagowała. To znaczy reagowałabym na złość czy frustracje próbując pomóc przy jej rozładowaniu. Natomiast nie zwracałabym uwagi na zaciśnięte zęby. A już na pewno nie straszyłabym. To na pewno nie pomaga w uspokojeniu się i zmniejszeniu napięcia.
Pełna wersja