kupa w majtkach

08.01.13, 19:04
wiem ,ze te tematy juz były , nie znalazłam jednak nic czego bym już nie wypróbowała i nie działa. synek ma 3,5 roku, od dawna woła siusiu , robi je na stojąco przy sedesie, nie sika tez do łózka, niestety kupę robi w majtki, doskonale rozumie , o co chodzi, ale mówi ze ma kupę dopiero po fakcie , kiedy proszę i tłumaczę zeby mówił zanim zrobi stwierdza krótko że "nie" , ma nakładkę na sedes z drabinką ,kolorowa , wie jak sie robi kupę, bo pozwoliłam mu wejść ze mną , po prostu nie chce, ogarnia mnie rozpacz nie rozumiem dlaczego nie chce, pomocy!
    • joshima Re: kupa w majtkach 08.01.13, 19:20
      Będę zgadywać, ale może ta kupa to jest dla syna doskonały sposób, żeby skupić na sobie Twoją uwagę?
      • aqua48 Re: kupa w majtkach 09.01.13, 15:02
        A na nocnik też nigdy nie robił?
    • irenka.pucikova Re: kupa w majtkach 09.01.13, 23:57
      Oj, ma 3,5 roku to jeszcze ma prawo zrobic kupe w majtki. Dziecko to nie dorosly. Badz cierpliwsza. Pomysl, ze jak bedzie mial 4,5 to tego problemu juz nie bedzie.
    • Gość: sylwia82 Re: kupa w majtkach IP: *.play-internet.pl 19.01.13, 20:48
      moj skarbek ma 2,5 roku, od 3-4 miesiecy wola siku a kupa nadal w majtkach laduje. Z moich obserwacji wynika ze na kucki latwiej i szybciej jest mu z robic kupe, probowalam roznych metod ale twierdze ze nalezy poczekac bo i na kupe przyjdzie czas.
    • ula.malko Re: kupa w majtkach 20.01.13, 23:06
      Dzień dobry,
      Robienie kupy bardzo silnie wiąże się z poczuciem kontroli i sprawstwa i zazwyczaj dzieciom zajmuje więcej czasu nauczyć się robić kupę na nocnik czy sedes. Ważne jest by dziecko nie czuło presji. Często pomaga jak się 'odpuści' ten temat. Wielu dzieciom jest też łatwiej zrobić kupę do nocnika niż na sedes. Próbowaliście Państwo z nocnikiem?
      Polecam także www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79340,13090084,Trening_czystosci___falstart.html
      Pozdrawiam,
      Ula Malko
      • anna11921 Re: kupa w majtkach 21.01.13, 21:39
        próbowalismy wszystkiego, po prostu nie chce i już, kilka razy gdy byli znajomi i z nimi zrobił na sedes, ze mną nie chce... ma az za duzo mojej uwagi, własciwie często sie ode mnie odgania jak od uprzykrzonej muchy, nocnik był w uzyciu ale od dawna go nie chciał i teraz jest w piwnicy. przyniosę jutro- moze faktycznie ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja