monisia333
16.01.13, 13:06
Miedzy moimi coreczkami jest 1,5 roku różnicy. Starsza (prawie 3 latka) od pewnego czasu wpada w histerię - płacz, wycie, wezwał... Budzi się i wycie, cokolwiek się jej mówi - wyje, wola, ze chce na ręce, kiedy podchodzę odpycha mnie i dalej wyje, chce jej wytrzec nos - wyje i wydmuchuje nos bez chusteczki.... Pojawiły się tez oznaki zazdrości. W atakach histerii krzyczy, żeby młodsza siostrzyczkę zostawić i ja przytulac ( kiedy chce to zrobić - odpycha mnie i dalej płacze). Staram się spędzać tylko z nią sporo czasu. Dużo rozmawiamy, tłumaczę wiele rzeczy. Zreszta, jak jest "przytomna" tzn nie wyje i nie płacze to sama mi mówi, ze ona jest duża i to siostrzyczkę np powinnam nieść na rękach bo jest malutka itp. Czasami biorę je razem np na kolanka i cos opowiadaj, przytulam, mówię, ze kocham itp. Już nie wiem co mam robić. Ja już nie wytrzymuje tych wrzaskow, malutka zaczęła się bać siostry jak widzi jej zachowanie a ja martwię się o corke starsza, bo przecież takie jej wycie i wrzaski z pewnością maja negatywny wpływ na jej psychikę. Od kilku dni takie napady są bardzo częste (5-6 razy w ciagu dnia). Jednorazowo może taka sytuacja trwać nawet 2 godziny... Co robić? Proszę o poradę.