Powrót do zachowań niemowlaka-jak długo?

30.01.13, 19:40
Witam.
Nasz starszy syn ma 4 lata i 8 miesięcy. W październiku urodził nam się drugi synek (teraz ma prawie 4 miesiące). I starszy Staś się uwstecznił.
Od początku był zachwycony, że będzie dzidziuś. Jak młodszy się urodził pierwsze słowa starszego to: "Jak ja się cieszę, że już cię mam!" Cały czas chce go brać na ręce, pomagać w kąpieli, wynosi pieluchy, poprawia czapeczkę. Chciał, żeby mały spał z nim w pokoju itp.
Ale jednocześnie wszystko chce mieć i robić jak młodszy. I tu jest problem, bo zaczął ssać palce (robił to we wczesnym niemowlęctwie i nigdy więcej), wszystko liże (zabawki, patyki, opakowania), ssie koszulkę (zmieniam 2-3 razy dziennie), trzeba go karmić, no i wrócił do pieluch w nocy (przed porodem budził się sam i wołał siku).
I nie wiem, jak na to wszystko reagować. Nie zawstydzamy go, nie porównujemy. Jeśli kupuję coś dla młodszego zawsze coś kupuję też dla starszego. Dostał "od młodszego" wymarzone klocki po naszym powrocie ze szpitala. Starszy jest bardzo inteligentny, wygadany, a jednocześnie nie daje sobie przetłumaczyć pewnych rzeczy.
Nie wiem co robić, nie zwracać uwagi? Nic nie mówić - zmieniać koszulki, karmić, zakładać pieluchy? Jak długo może jeszcze to trwać?
Proszę o pomoc i z góry dziękuję.
Pozdrawiam.
Agnieszka
    • na_forum_na Re: Powrót do zachowań niemowlaka-jak długo? 30.01.13, 19:56
      nie wiem jak długo, ale pewnie jeszcze potrwa. a potem będzie wracać echem
      moj syn starszy ma 4l 9mcy, młodszy ma 20mcy i papugują, kopiują siebie nawzajem, przy czym młodszy sie rozwija a starszy 'uwstecznia'. i każdy jest zazdrosny o każdego
      • verdana Re: Powrót do zachowań niemowlaka-jak długo? 30.01.13, 20:37
        Pieluchy w nocy? Nie traktowałabym tego jako uwstecznianie się, to raczej objaw stresu. Nad tym dziecko nie panuje, ale ja bym pieluch nie zakładała. Tak, dziecko będzie się moczyć, ale chyba nie jest dobrze, jesli o tym nawet nie wie.
        Karmić też bym nie karmiła. Tzn. łyżeczkę bym dała ze śmiechem, a potem powiedziała, że jest za duży. Za rto dzięki temu, zę jest duży, dostanie coś dobrego, czego młodszy jeść nie może, biedaczysko.
        Uwstecznianie jest norma, ale uwazam, ze przy dziecku niemal 5-letnim powinno być potraktowane przez rodzinę jako forma żartu, tak, aby stale dawać dziecku do zrozumienia, ze jednak traktujemy go jako tego starszego i rozsadnego.
Pełna wersja