maajusiak11
11.03.13, 13:48
Witam. Córka ma 21 miesięcy i jest mega absorbującym dzieckiem. Wiem, ze to okres kiedy dziecko nie posiedzi, ale nie daję rady. W ogóle nie potrafi się sobą zająć, trzeba ciągle z nią być i coś jej wymyślać. Jeśli muszę coś zrobić, to stoi obok i ryczy i wrzeszczy (od urodzenia częściej ryczy niż płacze). A jeśli jej coś zaproponuję, to bardzo szybko się nudzi i muszę wymyślać coś nowego. Nie mam już siły.. Czy jest szansa, że to samo minie i nauczy się sama bawić??