corcia chce byc tylko ze mna

IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 12.03.13, 23:00
Moja corcia ma 20 miesiecy. Jest ze mna bardzo zwiazana. A ja z nia. Czasem nie bez trudu (placzu) ale zostaje jedynie z tata rzadziej z tesciowa. Ogolnie to bardzo szalone dziecko, bardzo zywe, bardzo ciekawe swiata i ludzi. Uwielbia ludzi, szczegolnie dzieci, najlepiej troche starsze, bo zazyczaj takie odwzajemniaja jej zainteresowanie.
Ale jest jedno "ale". Wszystko to musi odbywac sie w obecnosci (chocby dalszej ale jednak) mamy. Gdy mama probuje sie oddalic to odrazu krzyk i placz.
Pomijajac, ze to dla mnei bywa trudne, bo nie moge jej nigdzie zostawic pod niczyja opieka, ale tez chcialabym ja za pare miesicy tj. jak skoncy 2 latka, moze trzy poslac na pare godzin w tygodniu do przedszkola. Uwazam, ze bardzo potrzebuje i garnie sie do kontaktow z dziecmi.
Co zrobic aby nie rozluzniajc wiezi z mama nauczyc ja zostawania rowniez z innymi?
    • scher Re: corcia chce byc tylko ze mna 13.03.13, 00:43
      Gość portalu: Milamala napisał(a):

      > Moja corcia ma 20 miesiecy.
      > Co zrobic aby nie rozluzniajc wiezi z mama nauczyc ja zostawania rowniez z innymi?

      Nic nie robić, czekać. To normalny etap rozwojowy, daj dziecku dorastać w jego tempie.
      • Gość: Milamala Re: corcia chce byc tylko ze mna IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 13.03.13, 12:23
        "Nic nie robić, czekać. To normalny etap rozwojowy, daj dziecku dorastać w jego
        > tempie."

        Wiesz, ja sie do tego przyzwyczailam i nic tym nei robie, a jedynie targam to dziecko wszedzie ze soba, od szpitala po kawiarnie, choc latwe nei jest, bo mala jest mowiac delikatnie bardzo zywa i ciekawa wszsytkiego, 5 sekund na pupie nie usiedzi. Ale jakos wychodzimy obronna reka z wszelkakich opresji.
        Problemem jest raczej to,ze ze niedlugo skonczy 2 latka, a wtedy tu gdzie jestem bede ja mogla oddac na pare (3-6 godzn) w tygodniu do przedszkola.Ciagnie ja do dzieci straszliwie. Jak widzi grupe dzieci, to jej nei moge utrzymac w ryzach, odrazu do nich biegnie i piszczy z zachwytu. Wiem, ze bardzo chce bawic sie z dziecmi i tylko dlatego mysle o tym przedszkolu. Ale w przedszkolu mama byc nie moze. Ona by chciala zjesc ciastko i miec ciastko tj. bawic sie z dziecmi ... u boku mamy.
        • maajusiak11 Re: corcia chce byc tylko ze mna 13.03.13, 13:01
          ja się może nie znam, ale nie martw się na zapas. Piszesz, że córka się garnie do dzieci, może przez te np. początkowo 3 godziny tak będzie zajęta rówieśnikami, że o mamie zapomni. a poza tym czasem w przedszkolach jest tzw. okres adaptacyjny kiedy matka może być z dzieckiem i maluch ma okazje po woli odłączać się od opiekuna. Może się okaże, że nie było się o co martwić? Oby tak było. A nawet jeśli nie to, jeśli córka będzie płakała za Tobą to możesz zrezygnować i za rok ponownie spróbować.
        • joshima Re: corcia chce byc tylko ze mna 13.03.13, 19:03
          Gość portalu: Milamala napisał(a):

          > Wiesz, ja sie do tego przyzwyczailam i nic tym nei robie, a jedynie targam to
          > dziecko wszedzie ze soba, od szpitala po kawiarnie, choc latwe nei jest, bo mal
          > a jest mowiac delikatnie bardzo zywa i ciekawa wszsytkiego, 5 sekund na pupie n
          > ie usiedzi. Ale jakos wychodzimy obronna reka z wszelkakich opresji.
          Nie przejmuj się. Ja targam dwójkę ;)

          > Problemem jest raczej to,ze ze niedlugo skonczy 2 latka, a wtedy tu gdzie jeste
          > m bede ja mogla oddac na pare (3-6 godzn) w tygodniu do przedszkola.
          Mogła, to nie znaczy musiała. Jeśli to zrobisz za szybko osiągniesz efekt odwrotny do zamierzonego.

          > Wiem, ze bardzo chce bawic sie z dziecmi
          Nadinterpretujesz. To zwykła ciekawość. Dzieci w tym wieku nie bawią się razem :) I zabawa z rówieśnikami nie jest niezbędna w tym wieku.

          > Ona by chciala zjesc ciastko i miec ciastko tj. bawic sie z dziecmi ... u boku mamy.
          To jej to zapewnij.
        • mad_die Re: corcia chce byc tylko ze mna 13.03.13, 21:21
          > Problemem jest raczej to,ze ze niedlugo skonczy 2 latka, a wtedy tu gdzie jeste
          > m bede ja mogla oddac na pare (3-6 godzn) w tygodniu do przedszkola.

          Holandia?
          Za te kilka miesięcy to będzie inne dziecko - po pierwsze.
          Po drugie - poślij do psz i zobacz co będzie. Jak będzie chętnie chodzić, to fajnie. Jak nie będzie chciała - tez luz, poczekasz znowu kilka miesięcy i wtedy dziecko samo pójdzie, niczym nie przymuszone i bez płaczu.
          Ja tak zrobiłam z moja dwójką - zaczynali w wieku 2 lat przygodę z psz, po kilku razach byl jeden wielki ryk i opór materii wiec odpuszczałam na pol roku. Po 6mscach dzieci same sie do psz garnęły.
    • Gość: hatsu33 Re: corcia chce byc tylko ze mna IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.13, 13:23
      Moja koleżanka miała takiego synka;) i dlatego wierzę Ci, że to jest męczące. Co ona robiła? No nic, jak trzeba - to zostawiała z dziadkami, bo nie było innego wyjścia. Mino protestów.W końcu synek przyzwyczaił się albo wyrósł, nie wiem;))) Ale nie miał problemów ani w adaptacji w przedszkolu ani potem w szkole.
      Wtedy, w przypadku tej mojej koleżanki, podejrzewałam, że to wina jej nadopiekuńczości - pierwsze dziecko i ona chciała wszystko sama zrobić, "na rękach" nosić, nieba przychylić...
      Teraz myślę że możliwe, że i taki egzemplarz dziecka jej się trafił..
    • joshima Re: corcia chce byc tylko ze mna 13.03.13, 19:01
      Gość portalu: Milamala napisał(a):

      > Co zrobic aby nie rozluzniajc wiezi z mama nauczyc ja zostawania rowniez z inny
      > mi?
      Najlepiej, skoro nie masz musu a jedynie Ci się wydaje, że dziecku to dobrze zrobi, to poczekać aż naprawdę do tego dorośnie. Odrywanie od mamy "na siłę" nic nie przyspiesza. Wręcz przeciwnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja