7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o radę!

14.03.13, 23:35
Witam!
Bardzo proszę o radę eksperta jak mogę pomóc mojemu dziecku???
Mój synek ma 7 lat i od kiedy pamiętam ma problemy z zasypianiem. Są okresy, że zasypia lepiej i takie gdy się męczy każdego wieczoru przewracając się z boku na bok.
Jak już zaśnie, to noc przebiega spokojnie, nie budzi się, nie moczy, złe sny ma bardzo rzadko, rano raczej trudno Go dobudzić.
Często powtarza (w porze zasypiania), że "moja najgorsza pora dnia to ta, w której trzeba zasypiać".
Staram się, aby wieczory przebiegały rytualnie: kolacja, mycie, czytanie, płyta ze słuchowiskiem (synek wybiera jak najdłuższe słuchowiska, bo wie, że szybko nie zaśnie), choć zdarzają się okresy, że zaniedbuję rytuały.
Kilka miesięcy temu zostawiłam dzieci (drugi młodszy synek ma 4,5 roku - zasypia w 3 minuty) po raz pierwszy u babci na 4 dni. Oboje bardzo tego chcieli, ale po drugiej nocy starszy synek zadzwonił do mnie mówiąc, że nie tęskni za mną w ogóle w ciągu dnia, ale jak przychodzi czas zasypiania, to tęskni bardzo. Od tamtego czasu problem się pogłębił. Dziecko po czytaniu książeczki pyta "a zostaniesz aż zasnę?" . Na początku zostawałam - pierwsze kilkanaście dni płakał jak odmawiałam (nawet prosił, żebym się koło Niego kładła), ale potem zaczęłam mówić, ze będę zaglądać co 10 minut - co synek akceptuje, ale pyta " a czy będziesz na trochę zostawać jak przyjdziesz?".
Wczoraj i dzisiaj po czytaniu synek kładzie się koło brata w Jego łóżku na dole (śpią na piętrusie) i nie chce iść do swojego łóżka.
Synek jest dość nieśmiały, spokojny, wrażliwy, inteligentny, typ filozofa (zastanawia się nad milionem spraw).
Tak bym chciała Mu pomóc, bo są dni, że On tak bardzo się męczy z tym zasypianiem :-(
--
    • deszcz.ryb Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 15.03.13, 09:07
      Może za wcześnie go kładziesz spać? Albo zacznij kłaść go godzinę czy dwie później, albo - jak już się znajdzie w łóżku - to nie każ mu spać, tylko niech sobie coś po cichu czyta czy się bawi. W końcu sam uśnie. Budź go o zwykłej porze, a on sobie w końcu wyreguluje sam porę snu. Jeżeli go kładziesz wtedy, kiedy czterolatka, to nic dziwnego, że nie chce mu się spać.

      BTW. nie pisz o synach wielką literą.
    • mskaiq Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 15.03.13, 09:57
      > Często powtarza (w porze zasypiania), że "moja najgorsza pora dnia to ta, w któ
      > rej trzeba zasypiać".
      Podstawowe pytanie to czy łatwo się zasypia, kiedy uważa się że najgorszą porą
      dnia jest zasypiania ?
      On z tego powodu może opóźniać chodzenie spać, a później zasypianie.
      Innym problemem jest to ze obawia się zasnąć bez Ciebie. Zwykle rodzice próbują
      przyzwyczajać dziecko do samodzielnego spania przez unikanie zasypiania razem z
      dzieckiem.
      To działanie zwykle powoduje, powiekszanie się lęku bo pojawia się codziennie obawa
      czy mama dzisiaj będzie ze mną spała. Kiedy dziecko przestaje się tego obawiać to po
      jakimś czasie może nauczyć się zasypiania bez mamy.
      Pozdrawiam serdecznie.

    • osmiorka Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 15.03.13, 14:04
      Dziękuję za odpowiedzi. Wiem to wszystko, ale 20.30 to chyba nie jest za wczesna godzina do spania dla 7-latka? Poza tym w wakacje, gdy spać mogą chodzić później, problem nie znika. A to czy jestem w pokoju, czy tylko zaglądam też nie zmienia tempa zasypiania.
      • deszcz.ryb Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 15.03.13, 15:20
        > Dziękuję za odpowiedzi. Wiem to wszystko, ale 20.30 to chyba nie jest za wczesn
        > a godzina do spania dla 7-latka?

        Może być stanowczo za wczesna - przynajmniej dla TWOJEGO 7-latka. Ludzie są różni i dzieci są różne, naprawdę nie wszyscy potrzebują tak dużo snu. Kładź go godzinę później i umów się z dzieckiem wieczorem, że nie musi szybko zasypiać, że może się bawić/czytać w łóżku ile mu się podoba. A rano go obudź o zwykłej porze. Nawet jak się nie wyśpi, to za parę dni sobie to wyreguluje.

        Pamiętam, że też mi się nie chciało w ogóle spać, a ja musiałam leżeć w łóżku i pamiętam tę straszną NUDĘ. :(
        • osmiorka Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 15.03.13, 23:44
          A może i coś w tym jest, że to za wcześnie dla niego, może niepotrzebnie się martwię. Najgorsze jest to, że jak kładzie się później, to pobudka o 7 rano jest i dla niego i dla mnie torturą...
          Dziękuję za rady i pozdrawiam :-)
          --
          • deszcz.ryb Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 16.03.13, 10:00
            >Najgorsze jest to, że jak kładzie się później, to pobudka o 7 rano jest
            > i dla niego i dla mnie torturą...

            To jest duży chłopak, więc może się z nim po prostu umów. Powiedz coś takiego "możesz chodzić później spać i czytać/bawić się w łóżku, ale za to rano wstajesz bez narzekania". Zresztą pewnie biedak jest sową, więc zawsze będzie mu ciężko wcześnie zasypiać i ciężko wstawać wcześnie. Może budź go stopniowo - 15 minut wcześniej, niech się powoli rozbudza, wypije w tym czasie ciepłe kakao albo herbatę itp.
            • Gość: m2m Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.13, 00:43
              Narzekanie rano trochę łagodzi ból wstawania w środku nocy. ;) Nie lubię, a jeżeli ktoś mnie obudzi w weekend o jakiejś barbarzyńskiej porze (przed 10-11 znaczy) to jestem nieprzyjemna dla otoczenia. Warczę. I lepiej nie wchodzić w drogę.

              Niech się kładzie później (przywilej bycia starszym!) i wstaje kiedy trzeba. Może też konsultacja z lekarzem? Melatonina?
              Jeżeli chłopiec stresuje się tym kręceniem w łóżku to może mieć większe problemy z zasypianiem. Bo to żadna frajda kłaść się i leżeć, leżeć, leżeć.
      • mskaiq Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 16.03.13, 08:27
        Zaglądanie do pokoju dziecka nie zmieni tempa zasypiania. Nie da się zmienić szybko
        tempa zasypiania, nawet kiedy się leży obok dziecka.
        To wymaga czasu aby dziecko nauczyło się poczucia bezpieczeństwa. Dopiero kiedy
        dziecko nauczy sie poczucia bezpieczeństwa spanie może stac się przyjemnością.
        Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: Justyna Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r IP: *.acn.waw.pl 16.03.13, 00:41
      Hej

      Ja tez taka byłam, dokladnie zreszta tak to komentowałam, pamiętam tą nienawiść do wieczorów. Rodzice kladli nas spać po wieczorynce, kapaniu, kolacji i myciu zebow, a ja sobie lezalam smutna slyszac dzwieki panoramy (serwisu informacyjnego), potem filmu wieczornego.
      Czesto gesto usypialam kolo 12.

      Wiem, ze czasem wynikalo to z leku i pomogloby mi gdybym mogla spac/zasypiac przy mamie/tacie. A czasami sen po prostu nie przychodzil.

      Jedno wiem, to kilkugodzinne lezenie w lozku, to byla TORTURA. Potem kupilam sobie latarke w kiosku za kieszonkowe (chyba w pierwszej klasie podstawowki) i czytalam do zmeczenia pod koldra (bo swiatla swiecic nie wolno mi bylo, zreszta siostra spala).

      Moze pozwol mu po prostu isc spac o 22.

      Justyna
    • ula.malko Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 18.03.13, 21:42
      Dzień dobry,
      Po pierwsze, zgadzam się, że warto pozwolić synowi kłaść się później spać. Warto pamiętać, że mamy różne potrzeby. Są ludzie, którzy np niezależnie od pory roku potrzebują bardzo dużo snu, są tacy co zimą śpią długo, a latem krótko. Dobrze by syn podążał za swoimi potrzebami i szedł spać wtedy gdy jest śpiący:)
      Po drugie, swobodne zasypianie jest bardzo ważne, dobrze zadbać, by synowi nie kojarzyło się z najgorszą porą dnia. Czy on się nudzi? Czy czegoś się boi? Może mógłby z bratem spać w jednym łóżku? Jeśli jest przestraszony i potrzebuje by była Pani z nim dłużej podczas zasypiania to warto tę prośbę spełnić.
      Pozdrawiam,
      Ula Malko
      • osmiorka Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 18.03.13, 23:10
        Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Dobrze zrobiłam pisząc tu, zobaczyłam nasz problem z innej perspektywy i uświadomiłam sobie, że faktycznie chyba nie da się po prostu nauczyć spać wcześniej. Ja i mąż chodzimy spać bardzo późno a rano nie lubimy wstawać, więc czemu się dziwię, że Marcel też nie lubi wcześnie zasypiać... Tylko on chyba nie powinien sam decydować kiedy chce iść spać (na wakacjach jak na to pozwalam, to przed 23 - a nawet przed północą nie ma szans na spanie) :-( A jak się przestawi już na tak późną godzinę, to i tak kręci się w łóżku nim zaśnie (no nie trwa to kilka godzin, ale i tak się męczy).
        Jeśli chodzi o nudę to bardzo rzadko ma problem ze znalezieniem zajęcia. Jedynie jak zasypia to na pewno się nudzi. Nawet jak w sobotę wstanie szybciej niż inni to po cichutku bierze sobie książkę/grę/kartkę do pisania i nikogo nie budzi, sam sobie czas organizuje. Ze strachem jest różnie. Na pewno boi się ciemności (ale przy zasypianiu światło zawsze świeci się w przedpokoju, więc w sypialni jest przyjemny półmrok). Boi się jeszcze psów - ale to chyba bez znaczenia?
        Moja obecność przy zasypianiu raczej nie jest spowodowana strachem, myślę, że chodzi o potrzebę bycia blisko.
        Aha, przypomniało mi się jeszcze jedno. Synek ma czasami bóle głowy - bardzo silne. Różne stany chorobowe zostały wykluczone, ale zauważyłam, że gdy przez 2-3 dni pójdzie spać z dużym opóźnieniem i rano wstaje zupełnie nieprzytomny, to właśnie wtedy zdarzają się te najsilniejsze bóle. To chyba najbardziej wpłynęło na to moje pilnowanie wczesnej pory spania.
        • jola_ep Re: 7-latek nie może zasnąć - proszę eksperta o r 19.03.13, 19:46
          Mój syn zasypiał przed 21. Córka około 22. Próbowałam przestawić ją na wcześniejszą porę (jak miała rok-dwa), ale mi nie wyszło.

          > Ze strachem jest różnie. Na pewno boi się ciemnośc
          > i (ale przy zasypianiu światło zawsze świeci się w przedpokoju, więc w sypialni
          > jest przyjemny półmrok).

          Przyjazny? Dla Ciebie. Dla mnie.
          Dla dziecko to tylko dodatkowe cienie w pokoju :(
          Poza tym 6-7 lat to okres, gdy rozwijają się lęki "abstrakcyjne": duchy, złodzieje itd. itp. Nie wiesz, czego boi się Twoje dziecko? A może jest to tak straszne, że nawet strach o tym mówić? Moja córa dopiero dobre parę lat później wyznała, że bała się wampira pod łóżkiem, dlatego spała twarzą do pokoju, aby w porę zauważyć zagrożenie i zawołać mamę. Z jednej strony miło mi było, że taką wiarę pokładała w to, że bez problemu przyjdę :) Z drugiej... jakie to straszne tak spać.... (o duchach za zasłonką i złodzieju w szafie wiedziałam, tylko ten wampir mnie zaskoczył, ale z drugiej strony wtedy była starsza, miała jakieś 7 lat, może dlatego od razu mi nie powiedziała? )

          Lęki mijają, pozostaje wspomnienie rodziców, na których można liczyć :)

          Ja siedziałam w pokoju dziecka i czytałam sobie książkę, albo wyszywałam przy małej lampce. Potem wychodziłam na parę minut - wracałam, przytulałam (ile było trzeba), wychodziłam, wracałam aby się pokazać, wychodziłam itd. itp. Dość szybko doszłyśmy do etapu, w którym wystarczyło raz wrócić, a jak przy drugim zaglądnięciu nie spała, to warto było przytulić, porozmawiać z wyczuciem, bo zwykle miała jakiś problem (choćby zbliżająca się, oczekiwana z radością wycieczka). Czasem zaparzałam lipę. Czasem byłam zmęczona, niemal wściekła, że jeszcze nie śpi...
          Ale przecież wyrosła. Przyszedł czas, gdy już nie byłam potrzebna :)

          (córka zasypiając miała pod ręką: lampkę, latarkę, książkę, pilota do wieży z bajką do słuchania. Czasem nawet te gażdżety się przydawały :) )

          Dzwi muszą być otwarte, a jak śpisz, to musisz mieć ogląd na całość pokoju - ważne jest więc położenie łóżka. Pod ścianą jest najbezpieczniej :) (według słów mojej córki)

          Pozdrawiam
          Jola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja