Gość: mama3
IP: *.bb.online.no
22.04.13, 09:35
Witajcie.
Nie wiem czy jest to miejsce na moj problem, ale napisze, moze dostane rade.
Jestem mama trzech dziewczynek. 4, 5 roku, 2 lata i 10 miesiecy.
Trzecia ciaza byla niespodziewana, zaszlam w nia jak srednia miala 7 miesiecy, roznicna miedzy dziewczynkami to 16 mies.
Jak dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy bylo to dla mnie zaskoczeniem. To co wtedy czulam, to ze za wczesnie na kolejne dziecko i ze w pewien sposob skrzywdze corke, bo byla jeszcze mala, bo mnie potrzebowala. Od momentu zrobienia pozytwynego testu zaczelam poswiecac jej jeszcze wiecej uwagi, nosilam ja ciagle (przez cala ciaze do ostatniego dnia..), przytulalm, bawilam sie z nia. Nie chcialam zeby w jakis sposob to odczula, ze bedzie nastepne dziecko i ona nie bedzie miala juz tej pelnej uwagi.
Urodzila sie najmlodsza, ktora jest nasza kochana niespodzianka i jestesmy super szczesliwi, ze jest z nami.
Problem moj to to, ze nie pamietam jak srednia corka byla mala, mam bardzo duzo zdjec i wtedy widze ja,ale nie wiem jaka ona byla na prawde. Wiem ze podczas ciazy bylam z nia bardzo duzo, ale nie wiem jaka ona byla... Pamietam sytuacje z nia, pamieam co robilysmy, ale nie pamietam jej twarzy, jak sie zachowywala, smiala :(
Lepsze wspomnienia mam jak juz byla starsza po ukonczeniu roku, ale wczesniej wszystko jest takie nie jasne.
Od jakiegos czasu nie daje mi to spokoju, ogladam zdjecia i wtedy zaczynam cos kojarzyc .. nie mam takiego proplemu z najstarsza corka.
Czy to moze bys spowodowane, tym ze ta dwojka jest tak blisko siebie, jeden niemowlak po drugim. Poza tym sa bardzo do siebie podobne, wszystkie trzy, szczegolnie w tym wieku do roku. Czy jest to normalne? Czy Wy tez cos takiego macie?