Gość: kaczka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.05.13, 12:35
Karmiona piersią. Waga 3,700 wzrost 82 cm. Nie jadamy razem przy stole. Do tej pory była karmiona łyżeczką. Trzeba było dać jej coś do zabawy, żeby zjadła. Dławiła się pokarmami z grudkami. Od dwóch tygodni odmawia papek a skubnie coś z ręki. Bardzo oszczędnie. Nadal się dławi ale jest ciut lepiej. Próbuje za to gryźć. Toleruje odrobinę jabłka i słodkie chrupki dla dzieci. Ząbkuje. No ale czwórki i trójki mogą iść przecież i pół roku i cały czas ma nie jeść stałych pokarmów??
Popsułam tym zabawianiem wiem. Ale jakoś to szło i tu nagle. Co mogłabym zrobić. Do kogo się idzie z zaburzeniami odżywiania??? Pierś oczywiście jest eksploatowana bardzo intensywnie.