Dodaj do ulubionych

Zazdrosc o mame. Jak pomoc dziecku?

IP: *.b-ras2.lmk.limerick.eircom.net 23.05.13, 11:42
Corka, 4.5 roku reaguje scenami zazdrosci kiedy przytulamy sie z mezem. Wczoraj mi powiedziala, ze kiedy przytulam tate, ona mysli ze jej nie kocham. O rany :/
O ironio losu.... Moi rodzice nigdy sie nie przytualali i mialam jazde jako dziecko, ze sie nie kochaja. My sie przytulamy, a moje dziecko jest zazdrosne i "zwalcza" meza....
Rozmawiam z nia, robimy duzo rzeczy razem, maz czesto wyjezdza, ale kiedy jest, bardzo aktywnie sie Mala zajmuje.....
Mysle, ze ze wzgledu na wyjazdy meza, zmienia sie dynamika w naszym domu, bo jestesmy we dwie lub z dziadkami, no ale z dziadkami sie nie przytulam, wiec jestem " na wylacznosc". przyjezdza tata i nie jestem juz na wylacznosc, choc i tak niemal wszystko kreci sie wokol Malej. Sytuacja wyjazdowa sie nie zmieni raczej, takie mamy zycie. Jak pomoc w niej dziecku?

P.s. nie zawsze tak bylo j.w. W takim nasileniu sytuacja trwa okolo miesiaca, dwoch. Wczesniej Mloda sie pchala do nas do lozka, zawsze w srodek i spala z reka na moim cycu a druga trzymala meza za ucho ;) Teraz nie chce do nas przychodzic, tylko wola mnie do siebie. Nie chce zebysmy przytualali sie w trojke. Pytanie do eksperta: czy to moze miec cos wspolnego z rozwijajaca sie jej seksualnoscia? Prosze o wskazowki.
Obserwuj wątek
    • joshima Re: Zazdrosc o mame. Jak pomoc dziecku? 23.05.13, 17:12
      Gość portalu: Ada napisał(a):

      > Jak pomoc w niej dziecku?
      Po pierwsze w czasie nieobecności taty rozmawiałabym z córką o tej sytuacji. Poinformowałabym ją, że rozumiem i szanuję jej uczucia, ale nie zgadzam się na takie zachowania. Po drugie tuż przed powrotem taty przypomniałabym o rozmowie i o tym, że nie podoba mi się sposób w jaki do tej pory okazywała zazdrość.


      > Teraz nie chce do nas przychodzic
      To tym lepiej.

      > tylko wola mnie do siebie.
      Nie godziłabym się na takie akcje jeśli mają miejsce w nocy.
    • aqua48 Re: Zazdrosc o mame. Jak pomoc dziecku? 23.05.13, 18:00
      Gość portalu: Ada napisał(a):

      > Corka, 4.5 roku reaguje scenami zazdrosci kiedy przytulamy sie z mezem. Wczoraj
      > mi powiedziala, ze kiedy przytulam tate, ona mysli ze jej nie kocham.
      > Mysle, ze ze wzgledu na wyjazdy meza, zmienia sie dynamika w naszym domu,
      > Nie chce zebysmy przytualali sie w trojke.

      Ja bym jednak stawiała na mniejsze poczucie bezpieczeństwa związane z nieobecnością męża. Na pewno nie należy karać i odpychać dziecka, które w ten sposób wyraża tylko swoje emocje, i poczucie opuszczenia z którymi sobie nie radzi. Tłumaczyć, tłumaczyć, tłumaczyć, i zapewniać o miłości powinniście córkę oboje z mężem. Jak Wy się przytulacie to wołajcie ją i za każdym razem pytajcie czy chce się do Was przytulić. Jeśli nadąsana odpowie, że nie, to nie odpuszczajcie, tylko mówcie, że Wam na tym zależy. Myślę że to najwyższy czas na opowiadanie, że dziecko powstaje w wyniku miłości rodziców i że jesteście razem rodziną, a nie każde z osobna, albo tylko ona i mama, że Wam na córce zależy tak samo i że oboje bardzo ją chcieliście, i bardzo czekaliście na jej przyjście na świat. Męża też wciągaj w takie rodzinne opowieści.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka