Wymuszanie krzykiem

IP: *.centertel.pl 24.05.13, 12:36
Witam:)Prosze o opinie Pania ekspert ale tez inne Mamy o opinie.Nie wiem jak sobie radzic z Córka ma 6 lat w przedszkolu jedna z bardziej ułozonych dziewcznynka natomiast w domu i po wyjsciu z przedszkola inne dziecko.Robi wieli szum wokół siebie krzyk i wrzask pratycznie non stop.Sytuacja z wczoraj ona chce taka kulke jak mam kolega chce i koniec wrzask potworny nie docieraja zadne argumenty nic nie dociera jest wsciekla ma takie poklady zlosci bo ona chce to miec juz teraz.Wczoraj nawet popchnela ze zlosci kolege.Przerazona jestem jest uparciuchem potwornym ale jak to przetrwac jak jej pomoc????
    • el_elefante Re: Wymuszanie krzykiem 24.05.13, 13:21
      Nic nie wiadomo jak ty się wobec niej zachowujesz, jak reagujesz, jakie macie relacje, kto jeszcze się córką zajmuje i jak, jak spędzacie czas, co robicie w ciągu dnia ect. ect...
      Tu nie chodzi o to, żeby przetrwać, bo to nie wiosenna powódź, ale stan permanentnego zalewania. Tu nie chodzi o to, żeby pomóc jej, ale żeby pomóc tobie, bo spodziewam się, że to nie jest problem dziecka.
      • aqua48 Re: Wymuszanie krzykiem 24.05.13, 17:23
        No właśnie, a jak reagujecie na takie wymuszanie?
      • Gość: xxx.16 Re: Wymuszanie krzykiem IP: *.centertel.pl 24.05.13, 21:31
        Córka chodzi od 3 roku zycia do przeszkola 7-15.Wiekszość czasu spedzamy razem czyli Córka,mama i młodszy syn 16 miesiecy Maz pracuje Na ta konkretna sytuacjie ktora opisałam wczesniej wytluaczylam ze ta kulka jest kolegi i nie da Ci jej i tyle to ta wrzask popchnela kolege za to ze jej nie da tutaj juz Mama kolegi ja chwycila mocniej i zaczeła tłumaczyc ze nie pozowli zeby robila krzywde jej dziecku ale Córka nie słuchała tylko wyrywała sie i wrzeszczałą.Takich sytuaji mozna mnozyc nie dociera do niej nic tłumacze staram sie spokojnie ale chyba juz stracilam siły i pomysly na to jak dotrzec do Córki potwornie mnie to meczy ze nie umiem sobie z nia poradzic
        • joshima Re: Wymuszanie krzykiem 24.05.13, 22:23
          Jeśli oczekujesz, że cokolwiek dotrze do niej w momencie, kiedy jest pod wpływem silnych emocji, to nie wróżę powodzenia. W takich momentach powinno być więcej działania i krótkie stanowcze komunikaty. Żadnego rozwlekłego tłumaczenia, bo i tak nie dociera.

          Pogadanki na temat zachowania i tez nie za bardzo rozbudowane, mogą się odbywać jak już dziecko ochłonie.
          • verdana Re: Wymuszanie krzykiem 25.05.13, 10:22
            Też jestem zdania, ze tłumaczyć można później. Za popchnięcie kolegi powinna zostać ukarana, przy okazji można zrobić pogadanke, jak by się czuła, gdybyś Ty chciała jej ulubioną rzecz i próbowała ja odebrać siłą i wrzaskiem.
            Myślę jednak,z ę córka nie wrzeszczy bez powodu, czyli, zę czasem udaje jej sie tym coś zyskać.
    • gkoz Re: Wymuszanie krzykiem 25.05.13, 11:18
      A może zauważyła że jak młodszy brat chce jej zabawkę i krzyczy mówisz daj mu i myśli że w jej przypadku też zadziała
      • Gość: xxx.16 Re: Wymuszanie krzykiem IP: *.centertel.pl 25.05.13, 18:06
        Witam:)Dziekuje za odpisy i opinie:)Tej opcji nie brałam pod uwage ale fakt moze tak byc po czesci.Brat mniejszy wiec czasem mówimy daj mu ta zabawke bo płacze .....zawsze fajnie jak ktos postronny popatrzy na sytuacjie nowe pomysły postrzegania sytuacji mozna zobaczyc.Charakter charakterem ale i ta obcja moze miec wpływ dziekuje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja