Dodaj do ulubionych

12 latka wciąż bez przyjaciół

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.15, 16:43
Jestem zaniepokojona, ponieważ moja córka do tej pory nie znalazła przyjaciół mimo swoich 12 lat. Po wakacjach pójdzie do 6 klasy. Do naszego domu dzieci praktycznie z własnej inicjatywy nie zaglądają , nie pytają o córkę , nie dzwoni telefon. Gdy pytam o koleżanki , twierdzi ze ma ich dużo . Ale po szkole praktycznie prawie z nikim się nie spotyka poza incydentami, gdy umawia się z kimś na moja prośbę , chyba bardziej po to żeby mi udowodnić, ze przecież nie ma problemu. Córka jest bardzo skryta i nieśmiała . Po dlugim czasie powiedziała mi, ze pewna bardzo popularna koleżanka z jej klasy wyśmiewała się z niej i dokuczała jej, ale podobno tego już nie robi. Córka nie jest dobra w sporcie, ma problemy zdrowotne (zdiagnozowana astma) które powodują pewne ograniczenia fizyczne. Ale poza tym jest fajną, wesołą dziewczynką, niestety dość wrażliwą . Jej całą rozrywką są książki , gry komputerowe i telewizja. Co zrobić żeby jej pomoc znaleźć przyjaciół. Nie wiem jak z nią rozmawiać, aby jej nie urazić i nie pogorszyć jeszcze sprawy. Jak wzmocnić jej poczucie wartości i jak pomóc w zawiązaniu przyjaźni? A może należy udać się do specjalisty? Chciałbym jednak tak długo jak to możliwe zachować dyskrecje .
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 28.07.15, 11:00
      Nie pomożesz w nawiązaniu przyjaźni. Bo się nie da. Wyswatasz, jak w kalifatach i w islamie? Możesz np budować jej pewność siebie, podkreślać dobre cechy, obczaić jej talenty i zapisać na jakieś zajęcia tematyczne / kółka zainteresowań. Tzn zaproponować, bo to już nie jest 3-latka, którą bierzesz za fraki i prowadzasz na zajęcia. Jak będzie chciała - pójdzie. Jak znajdzie swoją pasję - będzie miała krąg ludzi w tej pasji. I z czasem narodzą się znajomości, może się wyłonić jakaś przyjaźń. Ja nie miałam przyjaciół do liceum, kiedyś to było od 14 r.ż. I żyję. A z przyjaciółmi z LO dalej się przyjaźnię, już 15 lat. Na każdego przyjdzie pora. Albo i nie - musisz tylko zaakceptować, że to JEJ życie, nie Twoje
    • nevada_r Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 28.07.15, 12:11
      Przede wszystkim pogadaj z córką. Powiedz, że się martwisz, powiedz, dlaczego, zapytaj, co ona sama o tym sądzi. Co myśli o rówieśnikach. Czy jej to nie przeszkadza, czy wręcz przeciwnie. Tylko nie w formie przepytywania, ale rozmowy. [do tego możesz dyskretnie popytać wychowawczynię, jak wyglądają jej kontakty w rówieśnikami i czy nie jest np. odrzucona przez klasę]

      Jeżeli się okaże, że klasa jej nic złego nie robi, a ona po prostu nie chce nawiązywać z nimi znajomości, to uszanuj jej decyzję. Może nie trafiła na pasujących do niej ludzi. Możesz ew. proponować jej uczestnictwo w jakichś zajęciach, na których pozna więcej znajomych.
      • aqua48 Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 28.07.15, 12:26
        Klasa to zespół przypadkowych osób, córka może je lubić z wzajemnością, ale nie mieć chęci się z nikim zaprzyjaźniać szczególnie. Pomóż jej organizując jakieś fajne zajęcia pozalekcyjne, na których z innymi będzie ją łączyć pasja. Tam może jej być lepiej znaleźć przyjaciół i trochę ją to wyrwie z ciepłych domowych pieleszy.
      • Gość: Mewa Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.15, 14:08
        Próbowałam już z córka rozmawiać, jednak widzę ze dla niej jest to trudny temat. Teoretycznie Ma koleżanki, jedną z nich uważa nawet za swoją przyjaciółkę. Ja jednak tak tego nie oceniam. Z córką ta dziewczynka spotyka się rzadko i to wyłącznie z inicjatywy córki, podczas gdy często widzę ja z innymi dziećmi . Dzwoni do córki praktycznie tylko po to, żeby zapytać co zadane, np gdy jest chora. Ja nie jestem wścibska, nie wpadam do pokoju, gdy są dzieci w celu kontroli, nie wypytuje wiec nie przypuszczam, abym tworzyła barierę, która odstręczałyby dzieci do przychodzenia do naszego domu. Niestety mieszkamy w dzielnicy domów jednorodzinnych. To zupełnie co innego niż mieszkać na dużym osiedlu w blokach. Dzieci czasami spotykają się na placu szkolnym, ale córka nie lgnie do tego miejsca. Bierze udział w zajęciach pozalekcyjnych(muzyka), ale ze względu na odległość musi być zawożona na miejsce. Bardzo chciałabym dodać jej wiary w siebie. Częsta ją chwalę, mowię ze jest ładna, ze pisze świetne opowiadania ( wszystko to jest zgodne z prawda, a nie takie gadanie na wyrost). Mam tez wrażenie, że z tą dziewczynką, którą ona traktuje, jak swoją najlepszą przyjaciółkę to taka miłość bez wzajemności. Czeka na jakikolwiek przejaw jej sympatii nie dostrzegając innych dzieci dookoła. Bardzo mnie to martwi bo nie chce żeby któregoś dnia zrozumiała ze tak naprawdę jest sama. Oczywiście zdaje sobie sprawę, ze czasy kiedy mogłam jej pomoc w szukaniu przyjaciół i nawiązywaniu kontaktów już minęły . Nie mogę jednak zrozumieć dlaczego nie potrafi znaleźć przyjaciółki pomimo tego, ze jest uprzejma, koleżeńska . Może po prostu jest zbyt grzeczna?
        • yoma Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 28.07.15, 17:07
          Bo świata nie zna poza domem, szkołą i panią od pianina, ot co.
          • Gość: Mewa Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.15, 19:16
            No i właśnie o to mi chodzi aby chciała wyjsć do ludzi i właśnie do tego są jej moim zdaniem potrzebni przyjaciele. Chce jeszcze dodać ze córka ma sporo wolnego czasu poza szkoła i dodatkowymi lekcjami , tylko wykorzystuje go tak, jak napisałam w pierwszym poście- książki, komputer, tv, które kontaktu z żywym człowiekiem nigdy nie zastąpią.
            • yoma Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 28.07.15, 22:25
              No a co ma robić na tym waszym osiedlu.

              A jak spędza wakacje?
            • nevada_r Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 29.07.15, 08:44
              No mówię, popytaj dzieciaka, czy to dla niego problem. Ludzie są bardzo różni, niektórzy nie mogą żyć bez znajomych, a innym wystarcza książka i tv i są szczęśliwi.
              • Gość: Mewa Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.15, 13:14
                Gdyby ta kwestia braku znajomych nie była problemem to nie poruszyłabym tutaj tego tematu
                • nevada_r Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 29.07.15, 13:51
                  Ale czy to problem tylko dla ciebie, czy dla córki też? Bo z tego, co napisałaś wcześniej, wynika, że córce ta sytuacja odpowiada, a tylko ty się martwisz, bo uważasz, że powinna się częściej spotykać z koleżankami.
                  • yoma Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 29.07.15, 14:13
                    Znałam takie dziecko. Rodzice prezentowali całą gamę uczuć od zmartwienia do pretensji, że mała nie ma miliona przyjaciół - tylko jakoś nie widzieli, że gruba prymuska w ciuchach po matce nie jest jakoś specjalnie pożądana towarzysko w grupie rówieśniczej.

                    Pytałam, jak mała spędza wakacje. Jedzie na jakiś obóz czy do babci na wieś, a jeśli nie, to dlaczego?
                • aqua48 Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 29.07.15, 15:54
                  Gość portalu: Mewa napisał(a):

                  > Gdyby ta kwestia braku znajomych nie była problemem to nie poruszyłabym tutaj t
                  > ego tematu

                  Tyle, że to problem dla Ciebie. Córce z tego co piszesz o niej całkowicie wystarczają takie znajomości jakie ma. Jeśli chcesz aby miała ich więcej, czy bliższe, musisz jej umożliwić ciekawe i interesujące dla niej (córki) wyjścia.
    • Gość: Mewa Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół-prośba do Expert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.15, 14:25
      Czy mogę liczyć na Pani odpowiedź w nurtującej mnie kwestii? Nie chciałabym wylać dziecka z kąpielą. Brak przyjaciół jest dla córki dotkliwy, jednak nie potrafi ze mną o tym rozmawiać. Z własnego doswiadzcenia wiem, jak ważne jest wsparcie bliskich w trudnych sytuacjach. Nie o wszystkim da się powiedzieć rodzicom . Wkrótce gimnazjum i wiele problemow, z którymi córka się zetknie. Bardzo trudno takim problemom podołać samemu, nie mając przyjaciół, rówieśników którzy w trudnej chwili staną po naszej stronie. To jest potrzebne dorosłemu, a co dopiero nastolatkowi. Z góry bardzo Pani dziękuję za odpowiedź.
      • akn82 Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół-prośba do Exper 29.07.15, 16:24
        Na wirtualnego eksperta nie masz co liczyć. Ta Pani tu nie zagląda.
      • angazetka Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół-prośba do Exper 29.07.15, 23:56
        Ale może w gimnazjum dziewczynka pozna ludzi, z którymi się zaprzyjaźni? Czytam o niej, jakbym czytała o sobie. Też byłam raczej samotnym, czytającym, odstającym od rówieśników dzieckiem. Lubianym, ale bez przyjaciół. Przeszło w liceum, kiedy to znalazłam się w grupie ludzi podobnych sobie. A teraz to już w ogóle życie towarzyskie mi hula jak szalone :)
        • Gość: Mewa Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół-prośba do Exper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.15, 00:42
          Bardzo bym chciała żeby tak było. Dziękuje za słowa otuchy.
    • anna_dzikuska Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 04.08.15, 23:05
      Może jakies zajecia pozaszkolne na których poznała by osoby o podobnych pasajch jakie ona posiada. W klasie być może takich nie ma.
    • lost_blueberry Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 10.08.15, 23:24
      Też byłam takim dzieckiem, z perspektywy czasu widze ze problemem była nietrafiona klasa - w mojej nikt poza mną nie czytał, nikt nie miał podobnego gustu muzycznego (ja-rock, klasa-hiphop) a ktoś kto nie miał ochoty stać przy bramie i palić fajek (ja!), nie miał najnowszych gadżetów lub super ciuchów(ja!) nie miał szans na bycie popularnym. Niby normalnie rozmawiałam kolegami na przerwach, ale żadnych przyjaźni ani wychodzenia ze mną po szkole nie było. Zmiana o 180 stopni nastąpiła gdy poszłam do liceum. Dobrego liceum wiec była młodzież czytająca, dobre stopnie nie były już "obciachem",każdy ubierał się jak mu się podobało, przyjaciele (których mam do dziś) znaleźli się sami.
      Daj córce czas,tak jak są kwiaty które rozkwitają jesienią, tak są ludzie którzy towarzysko wyrabiają sie później. Może jeszcze nie trafiła na "bratnie dusze" w swoim otoczeniu. A żeby pomóc mogę polecić jedynie sport. Najlepiej trenować jakąś dyscyplinę, ale skoro mówisz że twoja córka ma ograniczenia zdrowotne, to może rekreacja - łyżwy w zimie, popływać nad jezioro latem? (wśród wczasujących dzieci przyjaźnie nad wodą rodzą sie same;)) Sport bardzo dodaje pewnosci siebie, dlatego na twoim miejscu poszukalabym czegos co córka może robić i z astmą.
      • Gość: Mewa Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół IP: *.opera-mini.net 23.08.15, 15:49
        Bardzo dziękuję za ten post. Mam nadzieję, ze córce uda się znaleźć w końcu przyjaciół . Moim zdaniem to właśnie brak przyjaciół odbiera jej pewność siebie. Córka chodzi do małej klasy i nie jest przebojowa, wszelkie niepowodzenia bardzo przeżywa. Sport to rzeczywiście fajny sposób na życie jednak widzę ze córka chciałaby być najlepsza, a jeśli nie to nie chce próbować . Wydawało nam się , ze nieźle pływa, ale nie widząc spektakularnych sukcesów poddała się i na zajęcia pływackie nie chce chodzić. Na razie pozostaje wiec rekreacja. Chociaż muszę przyz nać, ze jest bardzo dobrym piechurem. Zdobyła nawet górska odznakę turystyczną, co wcale nie było proste. Jednak w jej klasie nikt nie interesuje się chodzeniem po górach. Może kiedyś to zaprocentuje.
    • marcinkaminski Re: 12 latka wciąż bez przyjaciół 04.01.22, 00:06
      Witam, jak sytuacja się dalej potoczyła? Czy córce udało się nawiązać kontakty towarzyskie? Czy znalazła sobie przyjaciół przez sport czy inne hobby? Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka