kupa w przedszkolu

13.11.06, 13:24
Moja córka poszła we wrześniu do przedszkola, wszystko było fajnie aż do
ubiegłego tygodnia, zaszłam odebrac małą do przedszkola a tam okazało się, ze
mała zrobiła kupe w majtki ( ma 2,8 a jak miała rok to zaczeła prosic) od
tamtej pory mała ma problem z chodzeniem wogóle do przedszkola, rano po
przebudzeniu jest płacz, że nie chce, wymyśla, że boli ją brzuszek w końcu
idziemy i już jest ok, dzisiaj znowu rano to samo rano po przebudzeniu płacz,
póznijej fajnie , fajnie a ż do chwili kiedy musiał iść do sali, nagle
stwerdziła, ze chce kupe i musimy wracać do domu, poweidziałam Pani, pani
poszła razem z nią do łazienki, co było dalej dowiem się po południu, ale
boję się, żeby mała w jakąś nerwicę nie wpdała. W domu robi kupe na nocnik, w
przedszkolu sa kibelki, siusia normaklnie na kibelek, ale jest problem ze
zrobieniem kupy. Jak pomóc małej?

    • ekspert_femmeritum Re: kupa w przedszkolu 14.11.06, 08:12
      Mała przeżywa problemy adaptacyjne, które przeżywa większość dzieci. Radziłabym
      do problemów fizjologicznych podchodzić spokojnie i ich nie wyolbrzymiać
      ponieważ poprzez zbyt wielkie zaangażowanie można je utrwalić. Chce kupę, chce
      siusiu trzeba jej to umozliwić i iść do przedszkola. Twoja corka jest na prawdę
      mała i takie sytuacje się zdarzają.
    • mamusiajachola Re: kupa w przedszkolu 14.11.06, 13:22
      A moze rozwiazaniem jest zaniesienie nocniczka do przedszkola. Moj Mateusz (2 i
      10m-cy)tez mial z tym problem i panie same zaproponowaly to rozwiazanie. Teraz
      jest wszystko OK. Siusiu do kibelka kupka na nocniczek. A mam nadzieje, ze z
      czasem nocniczek wroci do domu
      pozdrawiam
      • usiek78 Re:ja miałam problem z taką kupą! 14.11.06, 19:58
        Mój synek chodził wtedy do złobka, juz na starszą grupe i poszedł po chorobie,
        po prawie miesięcznej przerwie no i zrobił kupke w majteczki, ja dostałam
        ochrzan od pani ..
        od tego czasu przez kilka tygodi Mały nie chiał zrobić kupki!mówił że chce ale
        się boi, różnych sposobów próbowaliśmy, nawet czopki glicerynowe, u lekarza
        byliśmy, przezyliśmy horror, rozmawialiśmy, tłumaczylismy.
        Dopiero przy jakiejś okazji w żłobku jedna mama mi powiedział że apni
        skrzyczała Małego za tą kupe wczesniej w żłobku i dziecko miało taki uraz!!!!
        Okropieństwo,oczywiście nic takiego nie sugeruję że i u Ciebie tak będzie, ale
        czytalam o takich przypadkach jak mój na forum, to ku prze strodze było
        Powodzenia
    • Gość: agenciara1 Re: kupa w przedszkolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 15:09
      Mój synek chodzi już drugi rok do przedszkola i nigdy tam kupki nie zrobił. Nie
      wiem czy mu się czasami chce kupkę w przedszkolu. Wyćwiczył w sobie mechanizm
      robienia kupki codziennie wieczorem. Powiedział, że w przedszkolu nie lubi
      robić kupki. Gdy go zapytałam co zrobi gdy mu się zachce właśnie w przedszkolu
      powiedział, że ją zatrzyma. Na szczęście nie musi, bo robi w domu. Nie robię z
      tego problemu i on tez nie. Serdecznie pozdrawiam
Pełna wersja