Zazdrość o młodszą siostrę

19.11.06, 09:59
Moim zmartwieniem jest 4,5 letnia córka, której niechęc do młodszej siostry
ani o jotę nie osłabła od chwili, kiedy przywieżliśmy Małą ze szpitala -
czyli o 9-ciu miesięcy! Staramy sie więcej czasu poswięcaj tej starszej niz
młodszej, tłumaczymy, jak ważna jest dla swojej siostry i jakim jest dla niej
autorytetem, gniewamy się za złe traktowanie siostry i nagradzamy za
przebłyski sympatii do niej, mówimy stanowczo i podejmujemy dyskusje z naszym
małolatem kochanym, ostatnio doszedł argument św. Mikołaja, który wszystko
widzi.. - i nic! I dalej słyszymy teksty, że "najlepiej, żeby tej Alki nie
było", " Po co ona nam jest potrzebna, ja jej w ogóle nie chcę", "Umyj mi
rękę, bo mi pachnie Alą" (ten sam krem?) i że "Nie podniose tej zabawki, bo
na niej jest ślina Ali" (mała wzieła ja po prostu do buzi).
Kiedy to się skończy??!! Co jeszcze zrobić? Czy to normalna reakcja (już 9
miesięcy tak sie zachowuje), czy mam w domu małego samolubka?
    • verdana Re: Zazdrość o młodszą siostrę 19.11.06, 12:09
      Moim zdaniem - przede wszystkim nie negować uczuć dziecka. Pozwolić na
      negatywne uczucia - nie zachowania, ale uczucia i slowa.
      Moze źle wywnioskowalam, ale wydaje mi się, ze kompletnie nie akceptujecie
      negatywnych wypowiedzi pod adresem siostry, zamiast przyjąć je ze współczuciem
      i zrozumieniem. Dziecku usilnie stara sie Wam przekazać, ze siostry nie lubi -
      czy jestescie w stanie bez emocji powiedzieć "Widzę, że okropnie Ci siostra
      przeszkadza, rozumiemy to, fajnie było, gdy mielismy cały czas tylko dla
      Ciebie, a teraz takie male i wrzeszczce dziecko nic Ci nie daje, tylko
      zabiera... Ale kazde dziecko przechodzi przez taki etap, a potem już miło mozna
      się z nim pobawić, pogadać. A Ty i tak zawsze bedziesz starsza siostrą."
      Tymczasem dziecko mowi, co mysli i spotyka sie z naganą. To bardzo trudne. Może
      w takim razie albo zamknąć sie przed Wami, albo udawać, albo pomysleć, ze jest
      niedobre - i ze z powodu zlych uczuć do siostry kochacie je mniej. Wszystkie te
      opcje sa fatalne i dla stosunkow miedzy rodzeństwem i dla późniejszych Waszych
      kontaktów z córką. Do sympatii czy milości zmusić nie można, nie można też
      dziecku wmawiać, że czuje coś , czego nie czuje - i nie akceptować prawdziwych
      uczuć. Ani wymagać, by klamalo, a tak to się pewnie skończy. Za kazdym razem
      kiedy karcicie dziecko za niechęć do siostry, ta niechęć się pogłębia - bo
      siostra jest winna, ze dziecko zostało skarcone...
      Pomysł z Mikołajem wydaje mi się wrecz morderczy dla wzajemnych kontaktów.
      Przecież Wasze dziecko boi sie, ze przez siostrę nie dostanie prezentów, jest
      oceniane przez pryzmat swego zachowanie wobec siostry (jestem niedobra przez
      nią, gdyby jej nie było, to byłabym dobra).
      Moim zdaniem - znacznie wiecej zrozumienia dla negatywnych uczuć, nie zachowań,
      znacznie mniej zachęcania do miłosci, znacznie mniej dyskusji a znacznie wiecej
      zrozumienia, że rywala od razu pokochać czasem sie nie da.
      • dlania Re: Zazdrość o młodszą siostrę 19.11.06, 12:49
        DZieki za odpowiedź. Przez etat akceptacji dla negatywnych uczuc do siostry
        przechodziliśmy, ale być może za szybko go zakończyliśmy; może faktycznie za
        duzo wymagamy od małego w koncu dziecka, dla którego mama jest nadal całym
        swiatem - i teraz ktos jej spory kawałek tego świata zabiera... Tylko jak mam
        oddzielić akceptacje negatywnych uczuć od wyraźnego braku akceptacji dla
        agresywnych zachowań. Kiedy np. Maja odwraca na siłę głowę siostry, co kończy
        sie upadkiem Małej, bo "nie chcę, żeby "ona" na mnie patrzyła"? Tłumaczenia, że
        mogła zrobic jej krzywdę nie pomagają, bo to się powtarza. I jeszcze raz pytam:
        czy mozna określić, ile to bedzie trwało? Tylko nie piście, że do 18-stki...;)
        • verdana Re: Zazdrość o młodszą siostrę 19.11.06, 13:39
          Zależy...
          Znam wypadki do konca życia. Ale wtedy to chyba raczej błędy rodziców.
          Wydaje mi się, ze 4,5 latka jest doyć duża, żeby zrozumiała, ze krzywdzić
          dziecka nie wolno. Problem w tym, ze ona najwyraźniej jest juz taka zła, że
          chce "dokopać" dziecku. ja bym karała za ageresywne zachowania, ale majac
          swiadomość, ze dziecko zachwuje się tak, nie dlatego że jest agresywne, tylko
          nieszczęśliwe.
          Proponuję zwyczajnie zapytać, "otwartym tekstem" co jej najbardziej
          przeszkadza. Może po prostu powiedzieć o rzeczach, ktore ją okropnie denerwuja,
          są jakimiś drobiazgami, a Wy nie zdajecie sobie sprawy- mój trzylatek potrafił.
          On np. denerwował się, gdy przerywałam czytanie, bo dziecko płakało.
          Postanowilam, ze nie ja bedę przerywała, tylko on: "Zobacz, czemu ona znowu
          ryczy?". W ten sposób "my" byliśmy po jednej stronie, mała przeszkadzała nam
          obojgu - a nie tylko jemu jednemu.
          Warto też, aby córeczka rysowała - np. całą rodzinę, albo to co lubi, czego nie
          lubi. Może z tego się czegoś dowiecie.
          Czy macie mozliwość przynajmniej ze dwa razy w tygodniu wyjść z córką bez
          niemowlęcia? Mój syn do dziś pamięta, jak poszliśmy razem do kawiarni na jego
          trzecie urodziny, gdy siostra miała zaledwie 6 tygodni. Dla niego był to dowód,
          że czasem jego potrzeby są ważniejsze, niż niemowlę.
          Nawet mojej ośmiolatce, wcale nie jedynaczce, pełne zaakceptowanie kolejnego
          dziecka zajęło rok.
    • ekspert_femmeritum Re: Zazdrość o młodszą siostrę 23.11.06, 23:29
      Przeczytałam odpowiedź Verdeny. Nic dodać , nic ująć. Zgadzam się z nią w
      pełni. Zmiana waszego reagowania i danie prawa córce do przezywania przykrych
      uczuć w związku z jej młodszą siostrą zmieni jej zachowanie wobec niej. Spróbujcie.
Pełna wersja