Bije i rzuca rzeczami;(

23.11.06, 14:22
Mój syn ma 3,5 roku i jak coś jest nie po jego myśli to często mnie bije lub
próbuje lub rzuca różnymi przedmiotami. Szczególnie gdy jes zmęczony i
śpiący. jak reagować w takich momentach?
    • kalina_19 Re: Bije i rzuca rzeczami;( 24.11.06, 15:00
      wiesz u nas w angli jest bardzo dobra reklama dziecko i mama sa w super markecie
      i dziecko bierze ze 3 paczki duzych chrupek mama sie odwraca i mowi NIE a
      dziecko juz zaczyna plakac nagle matka sie kladzie na podlge kopie placze
      koncowka jest bardzo dobra dziecko nic nie zrobilo wzielo mame za reki i poszli
      spokojnie do kasy ... mysle ze w twoim wypadku moze powimmas go przytulic i
      wiesz okazac wtedy wiecj milosci albo poprstu wyjsc zamknac dzwon i poczekac z
      5 m moze jak zauwarzy ze nie zwarcasz na to uwagi przestanie byc agresywny lub
      niech sie wyszalej na dworze z dzieciaczkami
    • ekspert_femmeritum Re: Bije i rzuca rzeczami;( 28.11.06, 10:54
      Bić nie wolono matki ani nikogo innego i to Twój trzylatek powinien wiedzieć.
      Ale najlepiej jest odwrócić uwagę synka od tego czego chce a nie może dostać.
      Zainteresuj go czymś innym. Poza tym nie dopuszczaj do sytuacji, aby był
      zmęczony i śpiący.
      • abnet Re: Bije i rzuca rzeczami;( 28.11.06, 11:30
        Wie, że nie wolno. Czasami się tylko zamierza i macha ręką w powietrzu. Wstaje
        wcześnie rano a popołudniu nie chce spać wtedy jest najgorzej.
        • karola-1 Re: Bije i rzuca rzeczami;( 29.11.06, 12:50
          witam,
          u nas właśnie sie zaczął taki bunt. Syn ma 2 lata i miesiąc. Zauważyłam że jak
          lekko wyczuje że mnie to drażni czy denerwuje wtedy jest .. tragicznie. Ale
          powoli sobie zaczełam z tym radzić. Cały czas spokojnie mu mówię że nikogo nie
          wolno bić nikt nie bije Mateuszka więc Ty też nie możęsz bić - i potkreślam BO
          TO BARDZO BOLI. Prosze mnie teraz pocałuj bo mnie bardzo boli. No i całuje i
          mówi ze wiecej nie będzie. Ja oczywiście bardzo szybko staram się go czyms
          zająć. I nie popuszczam drzemek, nie zawsze jest to łatwe ale nieraz trwa to
          nawet 2 godzniy ale spokojnym tonem mówię ze jest pora spania i wszystkie dzieci
          spia. Zawsze predzej czy pozniej idzeie spac. Najczęściej od 13,00 do ok 16,00
          spi. ufff
          pozdrawiam i powodzenia
          Karolina
Pełna wersja