nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj syne

16.12.06, 20:23
moj synek ma 15 miesiecy i od tygodnia okropnie boi sie kapieli. Do tej pory
na haslo:"idziemy sie kapac" od razu biegl do lazienki, odrecal wode i nie
mogl sie doczekaz az go wloze do wanienki. A od zeszlej niedzieli horror.. W
niedziele jak zwykle wlozylam go do wanienki woda ok, zawsze sprawdzam, i po
jakis 2 minutach wrzask wiec szybko go wyciagnelam. Nie wiedzialam co sie
stalo, nie spuscilam go z oka podczas kapieli...Myslalam ze to nic takiego
ale na drugi dziento nawet nie chcial wejsc do wanienki od razu krzyk. POtem
przez jeden dzien odpuscilam mu kapiel , potem nalalam wody do duzej wanny,
weszlam razem z synkiem , zabawialismy go razem z mezem ale nadal plakalniz
nie pomaga... Dzisiaj na haslo: "idziemy sie kapac" zaczal uciekac z placzem
a proby wlozenia go wanienki spelzly na niczym , wielki wrzask i prężenie
sie...wzielismy nawet wanienke do pokoju - myslimy moze lazienka mu sie zle
kojarzy, ale nadal to samo.
Nie wiem co mam robic?? czy odpuscic malemu kapiel na pare dni, czy moze
probowac nadal? Moze ktoras z Was miala podobny problem?
Czekam na rady....
A tak uwielbial sie kapac...
POzdrawiam
    • verdana Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj 17.12.06, 10:15
      Zdecydowanie odpuść. Można przeciez dziecko, nawet przez dłuższy czas myć
      gabką, albo wstawiać do wanny i myć pod strumieniem wody.
      Moim zdaniem - ale to zdanie prywatne - lepsze dziecko brudne, niż wystraszone.
      Wyobraź sobie tylko, ze Ty się czegos panicznie boisz, a ktoś duzo silniejszy
      od Ciebie siłą zmusza Cie do tego. Brrr....
    • tatiw Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj 19.12.06, 16:56
      Nasz Wojtuś dwa razy miał takie ataki. Raz wiązało się to faktycznie z trochę
      cieplejszą wodą. Wtedy nie zrezygnowaliśmy z kąpieli, tylko systematycznie Go
      wkładaliśmy do wanny, aby przekonał się, że z wodą jest już ok. Po jakichś 3
      dniach minęło. Drugi atak nie był związany ze strachem, tylko ze znudzeniem.
      Zmiana zabawek na puste butelki po kosmetykach pomogła.

      Wiem, że z dzieckiem nie powinno się ic na siłę, ale w długiej perspektywie
      czasu nie wyobrażam sobie odpuszczania i nie kąpania. Dziecko uczy się szybko,
      że Jego protesty odnoszą skutek i będzie czegoś podobnego próbować w innych
      sytuacjach. A naszym zadaniem m.in. jest wpojenie i nauka przestrzegania
      higieny.
      • verdana Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj 19.12.06, 21:08
        Ale przeciez higiena to nie tylko kapiel w wannie! Dziecko mozna umyć.
        No i chyba mozna odróznić atak paniki od zwykłego ataku sprzeciwu wobec
        kąpieli. W tym drugim wypadku bym nie ustępowała, ale wsadzanie spanikowanego
        dziecka do wody to nie najlepszy pomysł.
        Nie zawsze rodzice powinni stawiać na swoim.
        • jola_ep Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj 20.12.06, 13:28
          > Nie zawsze rodzice powinni stawiać na swoim.

          Myślę, że jest tak: wszędzie jest mowa o tym, że rodzice powinni być konsekwentni. Jeśli więc kąpią codziennie, to powinni kąpać codziennie, bo to byłoby niekonsekwentne (a więc rzecz nie do wybaczenia wychowawczo).

          Jednak moim zdaniem ważnym elementem wychowywania jest ... mądrość. Stawianie zawsze na swoim, głęboka obawa przed wykroczeniem poza przyjętą linię działania, a już zwłaszcza pod wpływem dziecka (także teściowej ;) ) jest dla mnie cechą niedojrzałego jeszcze macierzyństwa :)

          Moja mama uczyła mnie, że najważniejsze w wychowaniu jest zrozumienie dziecka. I takie postępowanie, aby ono zawsze wiedziało, co jest dobre, a co złe - czyli jasne zasady.

          Jeśli rozumiem, że dziecko się boi, to mając na jednej szali postawienie na swoim ("konsekwencję") a na drugiej zrozumienie dziecka -> wybieram to drugie.

          Wiem, że się boi. Czy muszę kąpać? Dlaczego muszę? Moja zasada to: czystość. Ale ważniejszą jest jego poczucie bezpieczeństwa. Więc można umyć dziecko na szybko. Można powoli oswajać, można wykąpać się z nim, można wreszcie odpuścić mycie całego ciała (poprzestając na chusteczkach). Trochę gdybam, bo co prawda moje dzieci przeżywały kryzysy kąpielowe, ale pomagała kąpiel w misce, ustawionej w przedpokoju, a obok była masa zabawek ;) Czasem odpuszczałam na parę dni. Cóż, trwałych defektów w nawykach higienicznych nie zauważyłam ;)

          Pozdrawiam
          Jola
      • jola_ep Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj 20.12.06, 13:39
        > Dziecko uczy się szybko,
        > że Jego protesty odnoszą skutek i będzie czegoś podobnego próbować w innych
        > sytuacjach.

        Moje dzieci uczyły się szybko, że jeśli potrafią mnie przekonać, to ich protesty odnoszą skutek. Tylko muszą nauczyć się wyrażać prostest w cywilizowanej postaci ;) (wrzasków z reguły "nie rozumiem" ).
        Czy to źle?

        Pozdrawiam
        Jola
    • karnascibior Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj 19.12.06, 22:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=53063395
      Zobacz u nas był ten sam problem, sama nie wiem co powinnam robic ,ale poki co
      myjemy sie w misce , juz w łazience i nie ma mowy o wannie.......
      Sytuacja identyczna jak u ciebie, uwielbiał sie kąpać zaczelam od mycia raczek
      i buzi w umywalce potem miska...przez kilka dni wkladal raczke osobno, potem
      nozke...itd
      Dzis mija juz prawie miesiac i nadal nie chce sie kąpać w wannie, ale wchodzi
      juz do miski nożkami i nawet od niedawna w niej siada, z przedpokojowej miski
      weszlismy juz do lazienki..........Cierpliwosci,cierpliwosc rozmowa i nic na
      sile pokazujesz i przekonujesz
      wiem od psychologa ze moze to nawet trwac do roku takze nastaw sie na taka
      ewentuanośc psychicznie
      Pozdrawiam
      • iwna Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj 21.12.06, 00:41
        U nas było podobnie z myciem główki. Wcześniej synek pięknie odchylał główkę do
        tyłu, więc można było spokojnie umyć i spłukać. Nagle bunt w środku mycia
        głowy, który skończył się szamponem w oczach i dzikim wrzaskiem. Następnym
        razem nie było mowy o myciu głowy, bo był ryk i uciekanie z łazienki.
        Odpuściłam więc głowę i myłam co tydzień wilgotną szmatką. Synek przekonał się
        dopiera jak wpadłam na pomysł by umyć misiowi główkę- z szamponem i
        spłukiwaniem. Po paru wieczorach mycia głowy misia synek zgodził się, bym mu
        umyła jego główkę. I od tego czasu nie ma z tym problemów.
        Może pozwól swojemu maluszkowi wykąpać misia lub lalkę, aż sam "dojrzeje" do
        decyzji, żeby mama go wykąpała?
        życzę sukcesów!
    • eithel1 Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj 27.12.06, 22:58
      Miałam to samo z moją córką, też w podobnym wieku. Próbowałam różnych sztuczek.
      Włożyłam małą wannę dla dzieci do "dorosłej" i odwróciłam jej uwagę zabawą w
      nalewanie wody do łódeczek. Łódeczki były nowe, więc sam fakt nowych zabawek ją
      zaciekawił. I bardzo spodobało jej się przelewanie wody łódeczkami. Oczywiście
      najpierw nie było mowy, żeby usiadła w wannie. Bawiła się na stojąco, a ja w tym
      czasie ją delikatnie całą umyłam. Z dnia na dzień było coraz lepiej. Amelka
      siedziała w wannie tyle ile miała ochotę, teraz muszę ją wyciągać bo sama nie
      chce wyjść :) Może to po prostu taki wiek? Jedno jest pewne: nic na siłę bo
      można tylko zaszkodzić.
    • mongolia4 Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj 28.12.06, 04:58
      Zaczelam czytac Twoj Post i myslalam ze to ja napisalam to,az sprawdzilam dwa
      razy nik kto to napisal.
      Ale do rzeczy,moj maly mjal cos takiego okolo 14 miesiaca.Na slowa "idziemy sie
      kapac" to az piszczal z podniecenia,az tu ktoregos dnia na te slowa uciekal i
      plakal,jak go probowalam wlozyc do wanienki to sie wyginal.Nie wiedzialam co
      sie stalo,odpuscilam mu przez pare dni,bo nie chcialam go zniechecic,zrazic do
      kapieli.Ktoregos wieczoru nalalam do wanny wody przygotowalam zabawki i jeszcze
      dodalam jego ulubiony samochodzik.Usiadlam na wannie ,wzielam go na kolana i
      zaczelam z daleka pokazywac wode,zabawki,troszeczke zaczelam go polewac
      najpierw po sopkach potem coraz dalej.Jak zauwazylam ze juz sie nie boi tak
      bardzo powoli usiadlam w wannie razem z nim,maly na kolanach moich,caly czas
      zagadywalam go i bawilam sie ta woda.Za pierwszym razem nie chcial usiasc dupka
      w wannie.Na drugi wieczor tez weszlismy razem do wanny i juz maly sie bawil i
      sam usiadl w wannie a na trzeci wieczor jak slyszal wode lecaca do wanny to juz
      nie mogl sie doczekac.Pozdrawiam!!
      • Gość: ulikkkkkk Re: nagle strasznie boi sie kapieli!co robic??moj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 19:47
        Miałam ten problem, nie kąpałam syna przez tray miesiące. Oczywiście w miseczce
        myłam mu nóżki, rączki buźkę, ale wszystko osobno. Straszny problem z główką,
        no bo jak ją umyć tragedia. Najpierw go nie kąpałam, ale później stwierdziłam
        że tak długo nie damy rady. Zawsze po myciu w misce zamoczyłam rączkę w wannie
        albo nóżkę wygłupiając się ale tak naprawdę był strasznie przerażony. Mineło po
        paru miesiącach, było ciężko. Pamiętaj nic na siłę, delikatnie oswajaj. A ja
        nie wiem czego się przestraszył do tej pory. Będzie ok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja