problemy z tożsamością???

03.01.07, 16:17
Witam i jednoczesnie prosze o pomoc...
Moj synek ma w tej chwili prawie 3,5 roku, od wrzesnia chodzi do przedszkola,
wczesniej przez prawie rok do zlobka. Kilka tygodni temu pani psycholog z
przedszkola zaprosila mnie na spotkanie, poniewaz zaniepokoil ja sposob
wyrazania sie Kuby o samym sobie. Otoz synek w 99,5% przypadkow mowi o sobie
w 3-ciej osobie, czyli "Kubus chce pić", "mamusiu poczytaj Kubusiowi" itd.
Dodam ze wyraza sie w ten sposob od momentu kiedy zaczal skladac zdania.
Co wiecej, bawiac sie i "podkladajac glos" za zabawki, ludziki, misie wyraza
sie zupelnie poprawnie.

Nigdy wczesniej nie spotkalam dziecka, ktore wyrazaloby sie w taki sposob,
ale uznawalam to po prostu za specyficzna ceche mojego dziecka. Pani
psycholog powiedziala, ze taki sposob wyrazania zdarza sie - choc rzadko - i
o ile na razie nie oznacza zadnych zaburzen, to jesli jednak utrzyma sie np
jeszcze kiedy Kuba osiagnie wiek 5 lat, moze to oznaczac powazne problemy z
odbieraniem przez niego wlasnej tozsamosci.

Przyznam, ze rozmowa z pania psycholog dala mi duzo do myslenia. Staram sie
Kube zachecac do powtarzania wypowiedzi w poprawnej formie, ale nie wiem co
wiecej moge zrobic. Czy rzeczywiscie na tym poprzestac i czekac az z
tego "wyrosnie"?
Pozdrawiam i z gory dziekuje za opinie/rady.
E.

    • verdana Re: problemy z tożsamością??? 03.01.07, 21:08
      Zaraz... A jak Ty mówisz do dziecka?
      Mówisz "Zaczekaj, zaraz dam ci soku?", czy "Zaczekaj, zaraz mama da ci soku?".
      To znaczy - czy ludzie mówiący w domu do dziecka mówią o sobie poprawnie "ja",
      czy też w trzeciej osobie "mama", "babcia", "tata"?
      Jeśli w trzeciej osobie, to nie ma nad czym sie w ogóle zastanawiać - dziecko
      mowi niepoprawnie o sobie, ponieważ Wy tak o sobie mowicie i źle sie nauczyło.
      Z tożsamością to nie ma nic wspólnego, wyłącznie z gramatyką. Rada jest
      niezwykle prosta - zacząć mowić do dziecka jak do osoby dorosłej, w pierwszej
      osobie.
      Zastanawiać się można, a i to wątpie, tylko wtedy, gdy zawsze mówicie do
      dziecka w pierwszej osobie "Już idę" - nie "juz mama idzie", a ono sobie ta
      trzecią osobe wymyśliło. Ale jakoś watpię.
      • 2razy_mama Re: problemy z tożsamością??? 03.01.07, 21:29
        Nie wiem czy Verdana ma rację... Dzieci do pewnego wieku mówią o sobie w osobie
        3, ale raczej nie w wieku 3,5 roku! Mój młodszy synek ma 2 latka i mówi o sobie
        per "Patlyk", ale ma jeszcze prawo! Starszy w wieku ok. 3 lat przestał tak jakoś
        sam z siebie i zaczął mówić o sobie w osobie pierwszej. Dodam, że w tym czasie
        kiedy Jacek zaczął stosować 1 osobę ja urodziłam młodszego synka i mówiłam o
        sobie per MAMA!!! A zatem wg. Verdany mój starszy synek słysząc jak mówię do
        maluszka "Mama zaraz zmieni Patrysiowi pieluszkę", "Mama nakarmi Patrysia" itp.
        powinien tez o sobie mówić "Jacuś zaraz pobawi się autkiem" a tymczasem on SAM
        z siebie zaczął zmieniać swój język! Patryk już też czasem mówi o sobie "ja",
        ale póki co - zdarza mu się to rzadko.
    • effe76 Re: problemy z tożsamością??? 04.01.07, 09:09
      dzieki za odzew!
      Ja zawsze mowilam i mowie do Kuby i o sobie w pierwszej osobie, zatem to nie
      moze byc przyczyna. Faktem jest, ze jedna z babc mowi zawsze o sobie per
      babcia, czyli "babcia da ci soku", ale widuja sie sporadycznie, wiec to nie
      moze byc przyczyna...
      Do niedawna tez sadzilam, ze taki sposob wyrazania sie po prostu mija z
      wiekiem, ale u mojego synka trwa to juz zbyt dlugo. Tym bardziej, ze niepokoi
      wychowawczynie i psychologa z przedszkola. W rezultacie nie wiem, czy czekac az
      problem sam minie, czy robic cos wiecej - i co...
      • asia889 Re: problemy z tożsamością??? 04.01.07, 10:35
        Ja bym się przyjrzała jeszce babci, bo może to dziedziczne.
        • effe76 Re: problemy z tożsamością??? 04.01.07, 11:42
          Z babcia probowalam rozmawiac i zwrocic jej uwage. Ona sie w zasadzie dziwi
          calemu zamieszaniu, bo w jej czasach taka forma zwracania sie byla oznaka
          szacunku. Po takim argumencie rece opadaja :( tym bardziej, ze to moja
          tesciowa :(
    • ilona7301 Re: problemy z tożsamością??? 04.01.07, 10:13
      Witaj!
      rzeczywiście intrygujące, ale może zgłoś ten problem jeszcze na tym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40028
      • effe76 Re: problemy z tożsamością??? 04.01.07, 10:26
        Dzieki za podpowiedz, bo tego forum nie znalam.
Pełna wersja