chmiela
30.05.07, 17:01
Hej! Moja córka (prawie 3 latka) nie chce robić kupy :( Krzyczy, że się boi
kupy i takie tam. Oczywiście staramy się jej pomóc - dieta, syropki itp.
Staram się jednak przekonać ją, że kupka nie będzie bolała, że jak się raz
zdarzyło że bolało to teraz już nie powinno itd. Problem jest też z tym, że
jak zaczyna wstrzymywać to odbija się to na jej zachowaniu - bije nas, jest
nerwowa, nie usiedzi minuty w miejscu, kręci się, nie ma apetytu. Próbowałam
już wszystkiego: czopki, syropki, dieta, tłumaczenie, robienie razem,
przekupstwo... Działa tylko syropek po dwóch dniach. Jak już zrobi to widać,
że humor jej wraca staje się grzeczna i ma apetyt. Nie wiem jak to zrobić,
żeby sama zaczęła wołać i żebym nie musiała się podpierać syropkami. Kiedyś
zdarzyło się, że miała zaparcie i pewnie wtedy się zraziła ale teraz staram
się nie dopuścić do zaparć, żeby nie pogarszać sytuacji jednak córeczka (nie
wiem jak ona to robi) jest w stanie nawet po czopkach i syropkach przetrzymać
3 dni a potem jak już musi zrobić to kupka jest ogromna i koło się zamyka....
Strach z nią gdzieś wyjść jak wiemy, że nie było dawno kupki bo wtedy jest
nie znośna i ona się męczy i wszyscy wkoło. Pewnie gdzieś popełniłam błąd ale
teraz chciałabym wrócić do normalności :).
Pozdrawiam
Ania mama Karoliny