proszę o pomoc

IP: *.aster.pl 02.06.07, 15:24
Mój synek skończył w maju dwa latka. W poniedziałek ostatni raz dałam mu
pierś. Od tego czasu Jędruś z dnia na dzień wpada w coraz większą histerię.
Nigdy sie tak nie zachowywał. Krzyczy, płacze, bije mnie i tak zachowuje się
całymi dniami. Tak wiem, że to ogromna tragedia dla niego stracić cycka ale
nie mam już pomysłu jak mam go uspokajać, wyczerpałam wszystkie matczyne
możliwości. Serce mi się kraje i sama płaczę patrząc jak on wyraża emocje i
mam ochote dać mu cycka a z drugiej strony nie chce mu mieszać w tej małej
główce. Bardzo prosze o pomoc. Nie wiem czy mam czekać aż to minie czy szukać
jakiegos psychologa, który nam pomoże.
    • miacasa Re: proszę o pomoc 02.06.07, 17:41
      Marta, wytrzymaj jeśli już odstawiłaś, to nie łam się, bo kiedyś i tak skończysz
      karmienia. Starsze dzieci długo okazują swój smutek z powodu odstawienia a na
      dodatek Twój synek jest w trudnym okresie rozwojowym. Nie płacz razem z nim ani
      nad nim, może ktoś może Ci trochę pomóc w tym okresie. Odstawienie dziecka jest
      również dla matki przeżyciem. Twój synek musi nauczyć uspokajać się w inny niż
      dotychczas sposób, a na to potrzeba czasu. Zobaczysz już niedługo jak Twoje
      dziecko błyskawicznie zacznie się usamodzielniać, odstawienie od piersi pomoże
      mu w staniu się odrębnym człowiekiem, wytrwaj.
      • Gość: Marta Re: proszę o pomoc IP: *.aster.pl 02.06.07, 19:05
        Bardzo dziękuję za słowa otuchy. Potrzebuję ich bardzo, bo jak patrzę w te
        smutne oczka to wydaję mi się, że to odstawienie nie ma sensu...
      • jola_ep Re: proszę o pomoc 02.06.07, 20:28
        > Starsze dzieci długo okazują swój smutek z powodu odstawienia [...] Odstawienie dziecka jest również dla matki przeżyciem.

        Gdyby Marta odstawiała wczoraj, to poradziłabym jej, aby zastanowiła się, czy nie warto kontynuować karmienia. Teraz minęło już parę dni, więc trudno mi cokolwiek radzić. Odniosę się więc ogólnie:
        Starsze dzieci nie muszą okazywać długo smutku z powodu odstawienia, ani odstawienie nie musi być przeżyciem dla matki. Jeśli już: to bardzo pozytywnym (rodzicielska duma ze swojego dziecka).
        Warunkiem jest jednak to, aby nie odstawiać dziecka z dnia na dzień, "konsekwentnie", bo się podjęło taką decyzję, trzeba raczej pomóc dziecku:

        > nauczyć uspokajać się w inny niż dotychczas sposób

        trzeba poczekać, aż dorośnie i dojrzeje. A dzieje się to w różnym czasie, ale chyba najczęściej w trzecim roku życia (lub nawet troszkę później).

        Ja próbowałam odstawić moją córę dość raptownie jak miała 2 latka. Powiedziałam, że mam mało mleka, że zamiast mojego kupię jej pyszne w kartoniku ze sklepu, a teraz będzie zamiast karmienia czytanie bajki. Ona zupełnie ochoczo się zgodziła. Ja jednak poczułam irracjonalny, głęboki żal. Postanowiłam, że jeśli moje dziecko - mimo moich szumnych zapowiedzi - obudzi się w nocy na karmienie, to będę karmić.
        Obudziła się i karmiłam jeszcze przez 8 miesięcy - ale tylko w nocy. A jak zaczęłam się zastanawiać nad odstawieniem - ona przestała się budzić :)

        Z synkiem było już inaczej. Gdy miał 18 miesięcy przeczytałam w "Dziecku" radę pewnego pediatry, że dzieci w tym wieku należy odstawić (pytanie dotyczyło karmień nocnych) bo przecież samo dziecko nie zrezygnuje. "A właśnie, że zrezygnuje" stwierdziłam przekornie ;) I w ramach małego eksperymentu postanowiłam nie odstawiać, ale pomagać i towarzyszyć dziecku w jego drodze do kolejnego etapu usamodzielniania się. Karmiłam synka 2 lata i 8 miesięcy. Nie było "odstawiania", żalu, płaczu ani smutku. Czasem sobie z dzieciakami wspominamy, jak to mój synek porzucił mnie dla ... "kulbaski" ;)

        > Zobaczysz już niedługo jak Twoje
        > dziecko błyskawicznie zacznie się usamodzielniać, odstawienie od piersi pomoże
        > mu w staniu się odrębnym człowiekiem, wytrwaj.

        Nie sądzę, aby odstawienie pomagało w usamodzielnianiu się. Ale na pewno - mam wrażenie - jest często dużo trudniejszym przeżyciem dla matki niż dla dziecka. Dzieci są odporne - w tym wieku oprócz jedzenia i picia bardzo potrzebują matczynej miłości. A tę można zapewnić niezależnie od sposobu karmienia.

        Życzę dużo cierpliwości, mądrości i wiary w siebie.

        Pozdrawiam
        Jola
        • Gość: Zosi_mama@gazeta.p Re: proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 17:06
          Czytam i łzy mi lecą. To prawda, że matce jest trudniej odstawić niż dziecku się
          z tym pogodzić. Byłam w szoku, gdy moja Zosia praktycznie z dnia na dzień
          przeszła na mleko modyfikowane i nie przejęła się tym zbytnio. Gdybym miała
          wybór, karmiłabym ile by tylko chciała...
          Przy odstawianiu bardzo przydatna jest pomoc przy karmieniu np. męża - dziecko
          nie powinno kojarzyć matki z pokarmem. U nas wyglądało to tak, że przez kilka
          dni gdy mąż jadł z córką, wychodziłam z domu.
    • justyna_dabrowska Re: proszę o pomoc 05.06.07, 09:19
      Zadna tragedia sie nie stala. Miala Pani prawo odstawic malca od piersi - on ma
      juz dwa lata. On z kolei ma prawo byc niezadowolony ale prosze nie przypisywac
      temu zdarzeniu az takiej wagi. Cos utracil i musi to jakos przezyc - to troche
      jak zgubienie ukochanej przytulanki. Trzeba wylac troche lez, troche sie
      pozloscic. Warto dziecko przytulac i upewniac o swoich uczuciach ale bez`poczuc
      winy...
      pozdrawiam

      jd
    • Gość: Marta Re: proszę o pomoc IP: *.aster.pl 05.06.07, 15:10
      Jędruś jest już spokojniejszy. Przestał się złościć i przestał mieć smutne
      oczki. Odetchnęłam. Ja nadal tęsknię...
Pełna wersja