Gość: Jagoda
IP: *.promax.media.pl
16.06.07, 15:54
Jak mam to powiedziec teściowej....Już dwa razy usłyszałam jak mówiła do
mojego dziecka, że go nie kocha - jak mały zrobił jej cos na złość..Krew mnie
zalała..Prze ostatnie tygodnie zajmowała się maluszkiem bo niestety musiałam
wrócic do pracy[ finansowo jestes my zalezni od teściowej..]i szkarabik
oczywiście przezył to..A ostatnio to nawet zaczął bic zarówno mnie jak i
bbcię, babcię częsciej...I zastanawiam się czy to czasem nie przez te jej
metody wychowawcze:(((( czy może po prostu straszy go biciem a mały jest
taki, że jak cos usłyszy to zaraz to wypróbowuje..