aggie8
09.07.07, 23:40
Mam, wydaje mi się, dość nietypowy problem stąd kompletnei nie wiem jak sobie
z nim poradzić. Moja 3,5 letnia córka kiedy się przewróci, uderzy, skaleczy
zazwyczaj (nie zawsze, ale nie zauważyłam reguły co do tego kiedy)nie chce
pokazać bolącego miejsca ani powiedzieć co się stało. Nie mam możliwości
nawet obejrzeć skaleczenia, zranienia itp. na słowa "pokaż co się stało,
gdzie się uderzyłaś itp." dostaje histerii lub przynajmniej ucieka, płacze i
mówi, że nic się nie stało. Nie wiem skąd się wzięło takie zachowanie,
dlaczego udaje, że nic się nie stało i dlaczego próba obejrzenia chorego
miejsca wywołuje czasami aż prawdziwe ataki histerii!
Może jeśli wiedziałabym skąd się bierze takie zachowanie udałoby mi się jakoś
problem rozwiązać.