aggie8
24.07.07, 23:06
Jedno moje dziecko ma 3,5 roku a drugie 7 miesięcy. Wiem, że pojawienie się
nowego członka rodziny to trudny moment w życiu starszaka i zazdrość jest tu
rzeczą normalną. Dokuczanie młodszemu też można zaliczyć do normalnych
reakcji. Ale...co robić kiedy to dokuczanie bywa czasami niebezpieczne dla
młodszego dziecka, które jest na razie, z racji wieku, zupełnie bezbronne
(mocne ugryzienie, popchnięcie itp.)Jak mówić i co mowić do starszego
dziecka, żeby zrozumiało, że tak nie wolno, żeby nie było tak "brutalne" ale
jednocześnie żeby nie poczuło się źle, odrzucone, niesprawiedliwie
potraktowane. Żeby wiedziało, że rodzice je rozumieją i nadal kochają ale są
pewne granice w złym zachowaniu w stosunku do Malucha?