sunny12
08.08.07, 14:12
moja 15 miesięczna córeczka czasami (bardzo rzadko, ale jednak)
budzi się w nocy z płaczem. Najpierw płacze przez sen, a potem zrywa
się i wstaje i chce gdzieś iść śpiąc. Nic nie jest w stanie jej
uspooić. Jedynie jak się przebudzi i dojdzie do siebie to uspokaja
się i zasypia. Czy Wasze maluchy też tak mają? Jak sobie z tym
radzić? Czy to złe sny? Dodam, że córeczka nie ma w ciągu dnia
przykrych przeżyć...