Dodaj do ulubionych

Etykieta i grzeczność u 4 latka.

13.08.07, 13:23
Wstep
Moja Corka ma 4,5 roku, od dwoch lat mieszka tylko z matką.
Widuje ją regularnie, mamy czeste kontakty, wspolne weekendy,
od tych dwoch lat nawet kontakt z jej matka znacznie sie poprawił.

Córka jest dzieckiem grzecznym, chociaz ma energetyczny temperament.
Nie moge jednak dogadac sie z nia co do pewnych zasad.

Problem 1:
kiedy gdzies wchodzimy - nie mowi dzien dobry, czesc.
Nawet jesli czasem podpowiadam jej to mowi to zupelnie od niechcenia.
Staram sie jej tlumaczyc ze tak jest sympatycznie, latwiej z kims
pogadac.

Problem 2:
wychodzac, zwykle odprawia mala szopke, a to nie zaklada butow,
a to siada i wygaduje swoje wymyslone slowa, udajac ze nie slyszy
prosby o ubranie sie itd.

Problem 3:
wystepuje zwykle kiedy jest z jednym z rodzicow a pojawia się drugie
lub tez kiedy oboje rodzice sa z nia razem i jedno z nich gdzies
wychodzi. Nie ma ochoty nawet na zwykle to czesc.

Kombinowalem, ze moze my (rodzice) sami zbyt sie cieszymy kiedy ja
widzimy i powinnismy udac obojetnych, albo nie witac sie z nia od
razu. Ale z drugiej strony jak nauczyc ja takiego zachowania ?

Od jakiegos czasu Mała, zrobiła się mniej śmiała, czasem wrecz mowi
ze sie wstydzi.
Widze nawet ze jak chwilke z kims pobedzie to rozkreca sie totalnie.
Czy jest to kwestia takiego wieku czy tez moze reakcja na cos ?

Przy problemie trzecim zastanawiam sie czy to nie jest reakcja na
nasze rozstanie. Ze pojawienie sie tego drugiego rodzica oznacza ze
za chwile nie bedzie widziec sie przez jakis czas z tym pierwszym
czy jak ?
Wczoraj odwoże ją do jej domu i jak tylko zobaczyła na balkonie
swoją mamę od razu mina marsowa, obrażona czy jak ...

Chris
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka