Gość: ALUNIAH1
IP: *.CNet2.Gawex.PL
15.08.07, 20:58
witam mam straszny problem z moją 2letnią (i 3m-ce) córką mała stale
krzyczy płacze wręcz drze się wszystko musi być tak jak powie nic
nie można jej przetłumaczyć kiedy jedzie na chwilę do dziadków i
przyjeżdza i widzi mnie krzyczy mama nie!! mama nie!! co bardzo mnie
boli na tate tak nie reaguje ani na nikogo innego. kiedy przytulamy
sie z moim chłopakiem szarpie mnie za włosy bije krzyczy płacze
odpycha od niego jak by było zazdrosna. CZY ONA TAK POSTĘPUJE BO
JESTEM ZŁĄ MATKĄ? ja na prawde próbóje tworzyć prawdziwą domową
atmosfere to raczej z ojcem małej były wieczne problemy był
uzalezniony od narkotyków awanturował się w domu zdrdzał mnie pare
razy wzywałam policje bo rozwalał cały dom lub wiecznie go nie było
bo koledzy byli ważniejsi teraz jest ok ale dlaczego moje dziecko ma
we mnie wroga? jestem tym zdolowana...