prosze o rade bo niewiem co robic ??

23.08.07, 08:54
Mój starszy syn ma 5 lat. W tamtym roku chodził do przedszkola i nie
było z nim problemu przynajmniej nic nie wiedziałam ,ale od wakacji
do dzisiaj jakby nie to dziecko. Kiedy wstanie rano jest super ale
potem w ciagu dnia kiedy bawi sie z młodszym bratem(3lata) jak on
robi cos nie po jego mysli to niesamowicie sie drze nie płacze tylko
sie drze. Wczoraj miałam straszna sytuacje wracalismy od mojej
siostry i jak zwykle bywa nie chcieli jechac a na dodatek kłócili a
wrecz bili sie o taki samochód na którym sie jezdzi (siostra ma 3,5
letniego syna) próbowałysmy ich pogodzic na chwile był spokój ale
potem zaczeli wczyscy krzyczec a mój syn biegał i krzyczał jak
oszalały jak dopadł samochód to jak siedział na nim inny to uderzył
go piesca (oczywiscie tamci nie sa swieci tez go bija i nawet
siostry syn go zwalił z samochodu ) wsadziłam go na siłe do
samochodu to mi uciekał machał rekami i krzyczał ciociu . potem
siostra dała mu jakas zabawke na otarcie łez i sie uspokoił . Ale
jak wchodzilismy do domu przed samymi drzwiami rozsypała mu sie ta
gra to tak sie tym przejał zaczał płakac i zbladł i sie przewrócił
tak jakby tracił przytomnosc dobrze ze wyszedł maz bo by spadł ze
sochdów i dopiero wzięłam go na spokojnie i pokazałam ze pozbieramy
i nic takiego sie nie stało to było ok i nawet ładnie sie bawił z
bratem . Bardzo prosze o rade co mam robic bo od wrzesnia wraca do
przedszkola i bardzo sie boje o niego ze moze mu sie cos stac. Do
przedszkola chce isc nie ma problemu z nim . czekam na odpowiedz
błagam o pomoc .
Sylwia
    • justyna_dabrowska Re: prosze o rade bo niewiem co robic ?? 23.08.07, 10:11
      Wydaje mi się (ale oczywiście nie jestem tewgo pewna bo Państwa nie
      znam) że przyczyna tkwi w sytuacji rodzinnej. Nie wiem jaka jest
      atmosfera w domu, jakie sa relacje małżenskie, jakie sa relacje
      między rodzeństwem, jakie metody wychowawcze Państwo stosujecie...to
      wszystko wymagałoby obejrzenia i zastanowienia się - co syn chce Wam
      powiedziec przez takie swoje zachowanie?

      Może jakieś jego wazne potrzeby sa niezaspokojone? Może coś się
      dzieje w domu co go niepokoi? Przestarsza? Nie wiem. Ale
      potraktowałabym zachowanie dziecka jako komunikat. Teraz trzeba
      spróbować go odcyfrować.

      Pozdrawiam
      JD
      • Gość: black_sylwia Re: prosze o rade bo niewiem co robic ?? IP: *.163.unknown.vectranet.pl 28.08.07, 08:46
        Jezeli chopdzi o nasza sytuacje w domu to jest normalna. Pełna
        miłości i przytulania jezeli chodzi o synów Patryk starszy(5lat)
        jest niesamowitym pieszczochem oczywiscie nie odpycham go chociaz
        czasem robi to do przesady. mąż mówi że go rozdziaduje. Dzieci nie
        bijemy (czasem klaps w pupe ale za cos powaznego ) przewaznie
        tłumacze aż do znudzenia albo maja kare 5lat =5 minut. Takie
        zachowanie syna które opisałam nie jest codziennoscia np ktos kto
        widzi go jeden dzien czy z nim rozmawia to mówi ze jest niezwykle
        inteligetny kulturalny (nasze sasiadki go bardzo chwala)Mąż nie
        używa alkoholu pracuje przez cały dzien ale w sobote czy wieczorem
        zawsze poswieca im chocby chwile.Jak pójdzie do przedszkola mąż go
        wybiera. Na dzien dzisiejszy ja jestem w domu nie pracuje opiekuje
        sie dziecmi. Jedynie co to tamten rok był dla nas bardzo cięzki i
        pełen nerwów poniewaz mąz przez chwile nie pracował szukał pracy i
        zmieniał ja czesto dopóki nie znalazł dobrej.
        Maja zabawki swój pokój jezeli cos chce zebym kupila to tłumacze ze
        nie mozemy miec wszystkiego i zalezy jaki ma humor to przymie to ze
        spokojem albo płacze i jeczy ale ja stoje przy swoim i nie kupuje
        tego co chce i rozmawiam z nim jak sie da i np obiecuje cos innego.
        Moze Pani podpowie mi co nam chce powiedziec .Jeszcze wspomne ze
        jest bardzo opiekunczy czuły czasem jak sobie cos tłumacza a Patryk
        przytula Dominika (3) i mu cos tłumaczy to aż sie łza kreci w oku.
        • oliwciu Re: prosze o rade bo niewiem co robic ?? 29.08.07, 09:19
          mam podobny problem z córką (4 i pół)- ona ma wieczorne "głupawki" -
          nie krzyczy co prawda, ale wyje, płacze i dostaje histerii nie
          wiadomo z jakiego powodu.Wczoraj nagle wszystko zaczęło ją swędzieć
          i nie mogła usnąć, pomogł dopiero Melisal..Moż to śmiesznie zabrzmi,
          ale umnie przyczyną wydaje sie nuda wywołana brakiem przedszkola, z
          niecierpliwością czekam na wrzesień i mam nadzieję ze to pomoże
          • black_sylwia Re: prosze o rade bo niewiem co robic ?? 30.08.07, 08:47
            Moze faktycznie to jest to ze nie chodzi do przedszkola ? B w roku
            szkolnym zdarzały sie kaprysne dni ale był o wiele spokojniejszy.
            Zobaczymy ja tez czekam na przedszkole i Patryk bo bardzo lubi
            chodzic do przedszkola. Nadmienie jeszcze ze ja jestem nerwowa i
            moze on jest taki przezemnie.Mam nadzieje ze wyrosnie z tego z
            wiekiem w koncu w przyszłym roku idzie do
            szkoły. pozdrawiam i dziekuje
Pełna wersja