Brak cierpliwości??? Zła mama??

23.09.07, 17:15
do wszystkich mam i Pani Dr... jestem mamą 3.5 mies bobasa-
Kubusia... maluch należy do tzw,'wrażliwców", często płacze, nie
potrafi się sobą zająć... usypia przewaznie tylko na rekach... mąż
pracuje wiec prawie po całych dniach mały jest ze mną. Nie chce się
usprawiedliwiać...czasem mam ochotę zostawić brzdąca samego - kiedy
tak płacze... albo nawet krzyknąć... zaraz potem mi przechodzi..ale
po prostu brak mi cierpliwości... jak sobie pomóc???czy ja nie
nadaje się na matke? pózniej mam straszne wyrzuty sumienia:(((((
    • miacasa Re: Brak cierpliwości??? Zła mama?? 23.09.07, 18:06
      Powinnaś raczej zatytułować swój wątek: Brak pomocy! Przemęczona mama! Wszystkie
      Twoje odczucia są normalne i bardziej powszechne, niż większość matek byłaby
      skłonna przyznać. Pielęgnacja niemowlęcia to bardzo duży wysiłek, a brak snu to
      znana oprawcom tortura. Mózg, który nie może odpocząć nie jest w stanie sprawnie
      funkcjonować, system nerwowy jest przeciążony. Jeśli mąż nie może Ci pomóc,
      poszukaj pomocy u innych (babcia, koleżanka, sąsiadka, płatna niania mogą
      częściowo Cię odciążyć zabierając dziecko na 2 godziny na spacer) by zadbać o
      higienę psychiczną.
    • justyna_dabrowska Re: Brak cierpliwości??? Zła mama?? 24.09.07, 14:46
      Ma Pani pełne prawo sie tak czuć. Proszę zrobic wszystko co w swojej
      mocy by ktoś Pania choc trochę odciązył. Sprzątanie, pranie,
      gotowanie...- czy mozna kogos poprosic o to by zrobił to za Panią?

      Płaczące dziecko każdego z nas wyprowadza z równowagi, nawet jesli
      akurat jest to nasze własne dziecko.

      Pozdrawiam najserdeczniej
      JD
      • krztyna Re: Brak cierpliwości??? Zła mama?? 26.09.07, 14:54
        > Sprzątanie, pranie,
        > gotowanie...- czy mozna kogos poprosic o to by zrobił to za Panią?

        Ja w ramach dbałości o swoją higienę psychiczną sama zajmuję się
        domowymi obowiązkami podczas gdy proszę o pomoc kogoś aby zajął się
        dzieckiem. Odpoczywając chwilę od niego mam później znacznie
        świeższe podejście i więcej chęci do zabawy.
        ------------
        Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
    • yola.d Re: Brak cierpliwości??? Zła mama?? 24.09.07, 15:29
      Mamusiu-kubusia , nie jestes zla matka !!!
      Wiem, co czujesz i przezywasz , bo tez bylam z moja coreczka
      zupelnie sama ( maz czesto w delegacjach , dziadkowie baaardzo
      daleko ). Postaraj sie jak najczesciej odpoczywac ; odpusc sobie
      prace zwiazane z domem jak tylko to mozliwe i "lap" troche snu , gdy
      synek spi w dzien . Moja coreczka w ciagu dnia dluzej sypiala ze
      mna , wiec kladlam sie z nia na kanapie (choc nie codziennie moglam
      sobie na to pozwolic)i staralam sie przynajmniej troche odespac
      nocki i "zlapac" nieco sil i energii ... Pomagalo .
      Bywalo ciezko i zdarzalo mi sie plakac z bezsilnosci , ale z
      uplywajacym czasem bylo coraz lepiej :-)
      Zycze duzo sil i cierpliwosci !!!
      Jola

      • mamusia-kubusia Re: Brak cierpliwości??? Zła mama?? 26.09.07, 08:37
        Dziękuję Wam Kochane bardzo, bardzo!!! nawet nie pezypuszczacie ile
        Wasze słowa dla mnie znaczą... podniosły mnie na duchu i ... już mi
        troch lepiej :))) pozdeowienia dla Was wszystkich!!! całusy ode mnie
        i małego Kuby :***
        • ziutap1 Re: Brak cierpliwości??? Zła mama?? 26.09.07, 09:20
          Nie martw się. Taka Mama jak Ty to i tak najlepsze co Kubusia mogło
          na tym świecie spotkać. Jak Ty będziesz tak uważć, to i Kubuś się do
          tego przekona. Około trzeciego miesiąca życia dziecka wiele mam
          ma "przestrojenie hormonalne" i różne związane z tym bziki. (ja przy
          pierwszym dziecku miałam np. obsesję, że mój mąż hałasuje). Kiedy
          sobie uświadomisz, że to tylko hormony, zyskujesz odrobinę dystansu.
          Z moich doświadczeń wynika, że przy niemowlaku lepsze rezultaty daje
          taktyka, kiedy mama przede wszystkim dba o siebie (wypoczywa, dobrze
          się odżywia i pozwala sobie na małe, nawet godzinne przerwy w
          pełnieniu "służby" przy bobasie), a w drugiej kolejności o dziecko,
          ponieważ nastrój matki udziela się niemowlakowi. Mama wypoczęta to
          cierpliwość, siła i zapał, a poświęcająca się bez reszty zmęczenie -
          chodzący stres, brak pewności siebie i panika z byle powodu.
          ĆOsobiście przećwiczyłam obydwa modele i wiem, że nie warto dążyć do
          urojonych ideałów. A jeszcze żadne dziecko nie ucierpiało, kiedy
          zjadło kaszkę pół godziny później niż powinno, bo mama zdrzemnęła
          się na kanapie, albo odrobinę się zaczytała się.
          • mamusia-kubusia Re: Brak cierpliwości??? Zła mama?? 27.09.07, 17:05
            naprawde potraficie podnieść człowieka na duchu.. lepiej niz mój
            mąż ...choć on też się stara... pozdrawiam gorrrąco :)))))))
Pełna wersja