3-latek nie kocha taty

25.09.07, 00:29
Mój 3 letni synek właśnie poszedł do przedszkola, odprowadza go tam
tata, odbieram ja z córką. Trudno mu się przyzwyczaić, w domu co
rano rozpacz albo łzy jak groch. W przedszkolu, zdaniem pań
wychowawczyń, bez większych problemów, trochę marudzi,ale bawi się i
rozmawia. Niestety od kilku dni otwarcie mówi, wręcz wykrzykuje, że
nie kocha taty (ostatnio powtarzał to przez 45 minut bez przerwy),
co gorsza nie daje tacie nic zrobić tj. umyć, pomóc w ubieraniu, nie
mówiąc już o wspólnej zabawie. Zaczął rozpaczliwie krzyczeć "mama
pilnuj mnie" jak tylko straci mnie z oczu. Przestał reagować na moje
zakazy, na zakazy taty reaguje, chociaż wydaje mi się że niczego w
swoim zachowaniu nie zmieniłam. Relacje tata syn nie były nigdy zbyt
mocne, ale robili razem parę rzeczy kąpanie, usypianie,
baraszkowanie, budowanie z klocków, teraz nic. Nie wiem co o tym
sądzić, może synek jest zły na tatę dlatego że zostawia go w
przedszkolu? Gdybym ja go odwoziła do przedszkola to musiał by tam
być około pół godziny wcześnej więc nie wiem czy to dobry pomysł i
czy rozwiązało by to sytuację.
Pomóżcie nie wiem co mam robić czuję się jakby mały miał znowu
miesiąc.
    • gacusia1 Re: 3-latek nie kocha taty 25.09.07, 03:58
      Skoro jest mozliwosc,to sprobuj przez jakis czas TY odprowadzac
      synka do przedszkola.Moze faktycznie jest to "odgrywanie sie" za
      przedszkole?
    • justyna_dabrowska Re: 3-latek nie kocha taty 25.09.07, 11:28
      To normalna reakcja. Synek jest zły za to zostawianie w przedzkolu.
      To naturalne odreagowanie frustracji, zalu, zlosci...to nie ma nic
      wspolnego z niekochaniem. dziecku jest trudno w nowej sytuacji i
      trzeba to zrozumiec...
      przytulic, powiedziec ze sie widzi jaki jest zly i tyle. nie ma
      powodu by zmieniac rodzinne rytualy.
      powodzenia

      jd
      • basiulek4 Re: 3-latek nie kocha taty 26.09.07, 13:50
        Pani Justyno dziękuję za odpowiedź!
        Wczoraj udało mi się namówić synka żeby razem z tatą pomalowali
        farbami. Namalowali dla siebie obrazki mały wziął do przedszkola
        obrazek taty, a tata Antka. Były potem awantury o mycie tj. mały
        siedział w wannie i krzyczał "mama pilnuj mnie". Chyba rzeczywiście
        muszę się uzbroić w cierpliwość bo jak widać jeden kroczek do przodu
        a dwa do tyłu, tyle że nie wiem czy mój mąż to wytrzyma, on bardzo
        przeżywa to co dzieje się z małym.
    • ejka.pe Re: 3-latek nie kocha taty 26.09.07, 14:13
      Witaj, ja miałam podobnego rodzaju dylemat
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=851&w=69370575
      mąż stara się poświęcac córce jak najwięcej czasu, jest spokojny,
      cierpliwy i okazuje jej miłośc na każdym kroku;
      i mimo że dużo pracuje i często go nie ma, stara się to nadrabiac w
      myśl zasady: nie ilośc, lecz jakośc;
      więc może u was też problem się rozwiąże, byle tata się nie
      zniechęcał i pamiętał, że jest synkowi bardzo, ale to bardzo
      potrzebny!
Pełna wersja