Chłopczyca

27.09.07, 14:21
Mam 5 letnia córkę. Z powodu choroby nie może uczęszczać na zajęcia grupowe w
przedszkolu. Poza tym ma nieco ograniczony kontakt z rówieśnikami. Jedyny
otoczeniem są dzieci tzn członkowie rodziny( głównie chłopcy)Czy powinnam
martwic się tym ,że moja córka nie lubi ubierać się w stroje typowo dziewczęce
i bawi się samochodami?
proszę o pomoc.
    • mooh Re: Chłopczyca 27.09.07, 15:11
      anberka napisała:

      Czy powinnam martwic się tym ,że moja córka nie lubi ubierać się w
      stroje typowo dziewczęce i bawi się samochodami?

      Och, zdecydowanie powinnaś! Jeśli nie masz innych powodów do
      zmartwienia, to ten jest doskonały! Sorry, że się trochę nabijam,
      ale nie bardzo widzę w tym problem.
      • verdana Re: Chłopczyca 27.09.07, 15:24
        Oczywiscie, ze pownnaś - rolą dziewczynki jest pieknie wyglądać i
        przygotowywac się do roli wzorowej mamusi, opiekujac się lalakami.
        Wszelkie inne zainteresowania powinny byc tepione - co dziewczynce z
        zainteresowania samochodami - samochodem zajmie sie mąż. Ona ma
        tylko wiedzieć, jakiego jest koloru.
        • gacusia1 Oj,Verdana ,-))) 27.09.07, 18:01
          Bosz...a moj synek kapie sie z lalka i na dodatek ja myje!!!Co ja
          mam teraz zrobic??? ,-))
          • verdana Re: Oj,Verdana ,-))) 27.09.07, 18:16
            Przygotowac się na zięcia:-))))
          • aluc Re: Oj,Verdana ,-))) 27.09.07, 19:19
            dopilnuj, żeby lalka w kąpieli miała majtki i stanik
            oraz uczul, żeby nie dotykał lalce okolic intymnych

            verdano, jaki zięć? zięć, to jakby misia kąpał

            o w mordę, z tym misiem to niewypał :|
            • nchyb Re: Oj,Verdana ,-))) 28.09.07, 06:23
              Oj Aluc, jaka Ty niedomyślna. Jak najbardziej na zięcia. Skoro syn
              lalkami się bawi, to nie idzie zgodnie z zaleceniami wychowawczymi
              miłościwie nam panujących. Może jeszcze na dokładkę lubi
              Teletubisie. To już groza prawdziwa i pewność co do zięcią. Wszak
              chłopiec naszego dziecka(płci obojętnej to dziecko) to zięć... ;-)
Pełna wersja