system nagród w przedszkolu

10.10.07, 13:36
Jestem mamą 4-latka. Mały chodzi juz do przedszkola drugi rok. Do
tej pory były stosowane w przedszkolu nagrody w postaci naklejek i
kary chciażby siadanie na krzesełku. Przez dwa miesiące dzieci miały
też opiekunkę, która kojarzyła się dzieciom w grupie z głównie z tym
że stawia czarne chmury, dzieci jej niezaakceptowały niesprawdziła
sie jako pedagog i od czerwca nie prowadzi już zajęć w naszym
przedszkolu. Problem pojawił się od poprzedniego tygodnia, okazało
się że nauczycielka wprowadziła system buziek. Przez cały tydzień
zastanawiałam sie dlazego mały nie chce wstawać do przedszkola.
Okazało się że nie zawsze dostaje uśmiechnięta buzie. Widzę że
zaczyna bardzo to przeżywać. Czy taki system jest dobry dla
czterolatka. Jak mu pomóc, on jest bardzo ambiny zawsze chce być
naj. Wiem że lubi też rządzić w grupie co czasem powoduje konflikty,
jest ruchliwy i gadatliwy. Jak mu pomóc?
    • justyna_dabrowska Re: system nagród w przedszkolu 10.10.07, 14:26
      Mnie sie ten pomysł nie podoba. Jak widac dziecku też nie. Nie
      rozumiem jaki ma to sens...przeciez przedszkole słuzy rozwijaniu
      dziecka a nie dyscyplinowaniu go?

      pozdrawiam
      JD
      • ewelina238 Re: system nagród w przedszkolu 20.10.07, 17:09
        chciałabym zapytać p.Justyne czy uczyłóa w przedszkolu?
        • mika27easy Re: system nagród w przedszkolu 29.10.07, 22:02
          mój syn tez dostaje takie nagrody, fajna sprawa mobilizuje no i uczy dzieci
          konsekwencji swoich zachowań. Musisz wytłumaczyć dziecku o co w tym chodzi (ja
          tak zrobiłam bo problem na początku był taki sam), a może coś takiego zrób w
          domu.
          • verdana Re: system nagród w przedszkolu 29.10.07, 22:23
            No pięknie - nawet w domu dziecko ma wiedzieć, ze jest bezustannie
            oceniane... Nic spontanicznie, za wszystko kara, albo nagroda.
            Dziewczyny, pozwolcie dzieciom zyć, nie wychowujcie ich 24 godziny
            na dobę. Za dużo wychowanią to wcale nie lepiej (a może i gorzej)
            niz za mało.
            Konsekwencji zachowań uczą konsekwencje zachowań - dostanie
            słoneczka czy chmurki nie jest żadną konsekwencją.
            • ewelina238 Re: system nagród w przedszkolu 30.10.07, 19:02
              no komkrety prosimy????????wiemy juz ze złe sa słoneczka i chmurki więc co jest
              dobre, proszę o konkret........
              • fogito Re: system nagród w przedszkolu 30.10.07, 19:56
                rozmowa jak z kazdym czlowiekiem jest dobra. Ciekawe jakie
                mialybyscie miny jakby wam mezowie zaczeli takie chmurki i sloneczka
                przyznawac. Oj mogloby sie okazac, ze cos za czesto zle sie
                zachowujecie. Podobnie byloby zreszta z naszymi panami :)))
                • ewelina238 Re: system nagród w przedszkolu 31.10.07, 16:15
                  fogito!pracujesz w przedszkolu?
                  • fogito Re: system nagród w przedszkolu 31.10.07, 21:53
                    Nie, ale gdybym pracowala, to bym takich idiotyzmow jak chmurki i
                    sloneczka nie wprowadzala :)
                    za to juz np. mojemu mezowi by sie przydalo :) za 7 sloneczek moglby
                    np. pojsc na piwo :))) a za 7 chmurek posprzatac lazienki :)))
      • Gość: Aga Re: system nagród w przedszkolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:16
        Żeby dzieci mogły się rozwjać w tak licznej jak przdszkolna grupie,
        musi w niej panować jaka taka dyscyplina. Osiągnięciu takiego celu
        służy system wzmocnień pozytywnych często zresztą zalecany przez
        psychologów do pracy z dziećmi. Dzieci ucza się dzięki niemu, które
        zachowania są pożądane a które mniej. Przy przyznawaniu punktów
        musi być zachowany zdrowy rozsądek, jasne dla dzieci zasady
        przyznawnia punktów i niezbędny jest właściwy komentarz ze strony
        nauczyciela, ale skreślanie z założenia działań podejmowanych przez
        nauczyciela nie jest ok. Myślę, że jak dziecko zrozumie o co w tym
        chodzi system punktowy się sprawdza.A że system nie podoba się
        dziecku.... no cóż uspołecznianie dzieka polega między innymi na
        tym, że dziecko uczy sie zasad obowiązujących w społeczności do
        której przynależy i dostosowuje sie do nich. Pani Justyno może przy
        odpowiedziach na tego typu pytania bardziej właściwe byłoby
        zachęcenie Rodzica do współpracy z nauczycielem przedszkola i
        wspólne rozwiązanie problemu. Zamiast krytykować metody wychowawcze
        nauczyciela, zachęcić do ustalenia przez Rodzica wspólnie z
        nauczycielem tych zachowań dziecka, które należy eliminować i
        sposobów jak to robić, bo o to chyba wszystkim chodzi.Pozdrawiam
        • ewelina238 Re: system nagród w przedszkolu 06.11.07, 18:03
          fogito marsz do najblizszego przedszkola na kilka godzin i zobaczysz ze chmurki
          i słoneczka nie są indiotyzmem, moim zdaniem nie jestes nauczycielka i nie
          możesz mówic że ta metoda jest idiotyczna, nie jestes w stanie każdego dnia
          rozmawiac po kilkanasceie razy z tym samym dzieckiem odnośnie zachowania:)
          • fogito Re: system nagród w przedszkolu 06.11.07, 19:21
            :) pomaszeruje jutro jak bede zaprowadzala syna. Nauczycielki mojego
            syna jakos sobie radza, bo nie wprowadzaja sloneczek/chmurek a
            dyscyplina jest. Moze to dlatego, ze to przedszkole montessori a tam
            wszystko jest inne.
    • Gość: titta Re: system nagród w przedszkolu IP: *.botany.gu.se 09.11.07, 13:13
      Pozwole sobie sie wlacyc do dyskusji, bo temat mnie interesuje. Raz
      w tygodniu przez jakies poltorej godziny mam pod opieka grupe ok 6-
      10 dzieciaczkow w wieku 2-4 lata. W tym samym czasie kolezanka ma
      sstarsze 5-7. Ostatnio zastanawialysmy sie nad systemem "sloneczek".
      Ja jestem troche przeciw, kolezanka za. Dlaczego?
      -Dzieci sa specyficzne, w wiekszasci bardzo ruchliwe (nie ADHD ale w
      miejscu nie usiedza).
      -Komunikacja z mlodszymi dziecmi jest utrudniona, w wiekszasci znaja
      jezyk, w ktorym rozmawiamy, jednak nie jest to ich jezyk "domowy".
      -Jak na moj gust, to dzieciaki na codzien maja za malo ruchu - w
      grupie normalnie dostaja "malpiego rozumu" skacza po stolach,
      meblach, oknach. Mlodsze nasladuja starsze.
      - Czesc z nich pochodzi z rozbitych rodzin i maja syndrom "zwroc
      uwage tylko na mnie".
      Oczywiscie ciche i spokojne jednostki cierpia.
      Trzeba sie niezle nagimnastykowac i byc pomyslowym, zeby to
      opanowac. Jakikolwiek system wprowadzajacy choc troche dyscypliny
      bylby na miejscu.
      Przeciwko: nie chce by niektore dzieci czuly sie "napietnowane" i
      lub zniechecone.
      Sama pamietam system kropek z przedszkola: - nie dzialal, za to
      wywolywal wiele zawisci. Dzieciaki zadko panuja nad swoim
      zachowaniem.
      Kiedys prubowalam i najmlodsze nie zalapaly systemu: byl ryk bo one
      chcialy i slonko i chmurke. Powaznie.

      Moze tylko "sloneczka", bez "chmurek"?
    • mada27 Re: system nagród w przedszkolu 10.11.07, 21:25
      U mojego syna też jest system kropek - i do tej pory byłam mu raczej przeciwna.
      Aż do momentu kiedy kilka dni temu syn SAM zaproponował, żeby taki system
      wprowadzić w domu.

      Fakt faktem stwierdził, że domowy system jest lepszy, bo wspólnie całą rodziną
      usiedliśmy i ustaliliśmy ZA CO dostaje się czerwone kropki, i JAKIE można dostać
      nagrody, za ileś tam takowych kropek.
      A więc wydaje mi się, że taki system - jeżeli jest JASNY I CZYTELNY - ułatwia
      dzieciom zrozumienie pewnych zasad.
      • mika27easy Re: system nagród w przedszkolu 12.11.07, 09:58
        zamiast krytykować nauczycieli i ich system mobilizacji dzieci i zachętę do
        działania w dobrym kierunku, zastanówmy sie jak mało konsekwentnie jesteśmy w
        domu wobec dzieci i na jak dużo pozwalamy dzieciom dla świętego spokoju. My w
        domu z naszymi pociechami nie dajemy niekiedy rade a co ma powiedzieć nauczyciel
        gdzie mam kilkanaścioro rozbrykanych maluchów pochodzących z różnych środowisk
        i rodzin jak by pozwalał sobie na ustępstwa wobec nich to by zwariował. mi sie
        podoba taki sposób oceniania. Problem widzę w rodzicach którzy wyolbrzymiają
        problem, a potem widzą wady w nauczycielach. Jak matka z ojcem nie wychowa
        dziecka to szkoła tez nie da rady. trochę więcej samokrytycyzmu trzeba nauczyć
        sie przyznawać do błędów, a każdy je popełnia.
        • ta_aisha Re: system nagród w przedszkolu 12.11.07, 10:50
          Rozmawiałam z nauczycielką i widzę, że system słoneczek dalej
          funkcjonuje ale jako system bardziej nagród niż kar. Do tego dzieci
          dostają też naklejki. Moje dzicko w domu ma dyscyplinę o jakiej mówi
          pani Dorota w odcinkach Niani, ale nie zabieram mu dzieciństwa.
          Ostatni odcinek doskonale mówił o tym, że zamiast stosować
          dyscyplinę trzeba dzieci czymś zainteresować i ciekawie prowadzić
          zajęcia. Być kreatywnym i wymyślać coś nowego, a nie tylko ciągle
          malowanie farbami. W ostatnim odcinku p. Dorota była u czworaczków w
          wieku 5 lat( to jak grupa przedszkolna:)). Mama wprowadzała
          przesadną dyscyplinę dzieci i tak się nie słuchały. Nienia nauczyła
          mamę, że ma być kreatywna wprowadzać coraz to nowe zajęcia i zabawy
          by dzieci nie nudziły się, dzieci muszą się też wyszaleć na świerzym
          powietrzu i wprowadziła system nagród. Zadziałało ! Szanowne panie
          nauczycielki. Myślę, że jeżeli zainteresujecie dzieci swoimi
          zajęciami nie będzie potrzebna dyscyplina. Wiem do tego trzeba się
          przygotować np. niania zaproponowała na dużym kartonię budowę miasta
          z wycinanek kartonowych pudełek plasteliny zapałek piórek itd., były
          drzewa jezioro piaskownica plac zabaw, domy wierzowce ludzie
          samochody. Praca zespołowa wciągnęło. malowanie choinki na papierze
          ale dzieci miały bardzo dużo fajnych błyszczyków do malowania.
          piórek do przyklejania, farbek z brokatem, i w odblaskowych
          kolorach. Myślę, że kluczem do sukcesu są też ciekawe gry
          edukacyjne. Praca nauczyciela jest trudna i wymaga kreatywności.
          Dalej jestem przeciwnikiem dyscypliny. Nauczyciel powinien być
          stanowczy, ale lubiany przez dzieci, potrafić nauczyc i
          zainteresować.
          • Gość: Aga Re: system nagród w przedszkolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 18:48
            To że wychowawczyni Twojego syna wprowadziła system słoneczek nie
            znaczy że jest mało kreatywna i nie pracuje z Twoim dzieckiem.
            Znaczy to jedynie że w grupie widzi problemy wychowawcze i szuka
            metod aby je rozwiazać bez krzyku i agresji. Zrobiłaś co do Ciebie
            należy (porozmawiałaś z wychowawczynią). Mam nadzieję, że rozmowa
            Cie uspokoiła > moja rada daj szanse nuczycielce bo pewnie ma od
            Ciebie większe doświadczenie w pracy z dziećmi niz Ty. Nie znaczy to
            że nie masz prawa do dyskusji ale pamiętaj że skoro zdecydowałaś się
            oddać swoje dziecko pod opiekę nauczyciela w przedszkolu to daj mu
            szansę na to żebyście zarówno Ty jak i Twój syn ją polubili i
            docenili to co ma do zaoferowania. Pozdrawiam.
            • ta_aisha Re: system nagród w przedszkolu 15.11.07, 12:41
              Oj oj oj uderz w stół, a nożyce się odezwą. Jak przypominam
              zauwarzyłam problem u mojego dziecka i poprosiłam o pomoc eksperta.
              Szkoda, że to ja jako rodzic musiałam to zrobić bo nauczycielki nie
              korzystają z porad ekspertów, a w przedszkolach ograniczana jest
              rola psychologa. niepodoba mi się fakt, że nauczycielki uważają, że
              jak oddajemy nasze dzieci do przedszkola, to one mogą sobie z nimi
              robić co im się podoba. Mój syn bardzo lubi tę nauczycielkę ja
              również nie mam nic przeciwko niej. Ale swoją poprzednią wypowiedź
              skierowałam do innych nauczycieli, którzy zajęli głos w dyskusji i
              oburzyli się źle oceniając wypowiedź eksperta. Dalej uwarzam, że
              zarówno w domu jak i w przedszkolu zamias dyscyplinować dzieci
              należy je czymś bardziej zainteresować, a do tego trzeba być
              kreatywnym i ciekawie prowadzić zajecia. Uwarzam też że te chmórki,
              minusiki, czy złe buśki świadczą o tym jak prowadzone są zajęcia w
              grupie.
Pełna wersja