Gość: mamasia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.10.07, 17:42
Moj synek ma 4 latka (skończy pod koniec listopada). Od roku chodzi do
przedszkola. W poprzednim roku b.dużo chorował, i dużo nie chodził. W tym roku
chodzi prawie cały czas na 6-6,5 godz.dzienie. Dziś usłyszałam od
wychowawczyni, że syn nie potrafi i nie chce malować, rysować. Ma mało sprawne
rączki. Pani stwierdziła, że może polecić mi jakąś fachową literaturę, że syn
jest jedynakiem,że my jesteśmy młodzi (mamy po 30 lat) a ona chce pomóc. Nie
potrafi się skupić na żadnej czynności manualnej.
Syn w domu nie chce faktycznie rysować,zdarza mu się czasami. Pisaki i kredki
trzymamy w widocznym miejscu. Woli inne zabawy, m.in.klocki lego, którymi
nieźle się posługuje (tymi od 2 i od 5 lat). Uwielbia jak mu czytamy. Nie
ogląda dużo tv ok 0,5 godz. dziennie.
Chciałabym wiedzieć czy jest to powód do niepokoju??? Jak mam zachęcić synka
do malowania i rysowania?