zasypianie 5 miesiecznego dziecka

28.10.07, 08:42
Błagam o radę. Moja 5 miesieczna córeczka nie potrafi zasypiać!! Każdy dzień
wygląda tak samo, mała zaczyna marudzić, więc próbuję ją uśpić, kładziemy się,
głaszczę ją, zaczyna wrzeszczeć coraz głośniej i głośniej, biorę ją na ręce
bujam, dalej nic tylko jeszcze większy wrzask. Jedyną skuteczną metodą jest
pierś. Mimo że jadła chwilkę wczesniej. NIe chce jej dawać piersi do
usypiania, ale po nieraz godzinnymi i dłuższym płaczu nie wytrzymuję
psychicznie i daje jej pierś. Tak bylo zawsze, od początku nie potrafiła
spokojnie zasypiać. Ja już trgo nie wytrzymuję! Co gorsza ten płacz nie jest
takim sobie kwileniem tylko totalnym wrzaskiem do utraty tchu. Czy ktoś miał
podobny problem??? Czy ona z tego wyrośnie??? Co robić
    • jola_ep Re: zasypianie 5 miesiecznego dziecka 28.10.07, 09:30
      Tak. Miałam takie dziecko. Ja zwyczajnie usypiałam przy piersi, bo jeszcze nie wiedziałam, że tak nie wolno ;)

      Wyrosła. Z czasem :)

      Według niektórych badań zasypianie w czasie płaczu u niemowląt, szczególnie młodszych jest czynnikiem zwiększającym ryzyko śmierci łóżeczkowej.
      Podobnie według niektórych badań zasypianie w czasie gdy dziecko ssie jest czynnikiem zmniejszającym to ryzyko.

      Więc może po coś to usypianie w czasie karmienia dziecko natura wymyśliła i może Twoje dziecko wie czego potrzebuje?

      Pozdrawiam
      Jola
      • Gość: mamaNadii Re: zasypianie 5 miesiecznego dziecka IP: *.eranet.pl 28.10.07, 13:08
        Ja z sasypianiem mojej córeczki i w ogóle z nocami miałam koszmar do
        ok. 11 miesięcy tylko że nie karmiłam piersią. Naprawdę byłam już
        bliska obłędu, klełam w duchu i żyć mi się odechciewało. Zawsze
        najlepszym sposoem u mnie było ułożenie małej na prostokątnej
        poduszczce boczkiem tzn. brzuszek do brzuszka i smoczek dla małej,
        śpiwałam aaaa kotki dwa łagodnym głosem i najczęściej skutkowało.
        Nie wiem czy używasz smoczka, jeśli nie to spróbuj i jedyne co
        pozostaje to uzroić się w cierpliwość, choć uwierz mi, jak nikt wiem
        że to nie łatwe. Mojej z czasem przeszło, jak dziecko staje się
        bardziej rozumne można przejść na zasypianie bez kołysania. Ja albo
        ojciec układamy się z małą w łóżku, ta kręci się wierci aż w
        końcu "pada". Przenosimy ją później do jej łóżeczka. Chociaż teraz
        mamy z następny prolem jak się tylko przebudzi musimy ją brać do
        siebie:-(. Tak to jest z tymi dziećmi. A mam znajomych, których
        pociechy śpią jedzą i zero prolemów...Powodzenia wszystko minie ok.
        roczku, pojawią się inne prolemy i tak już długo długo:-)
        • annakate Re: zasypianie 5 miesiecznego dziecka 28.10.07, 22:35
          A może mała zwyczajnie ma kolkę? jesli nie, to może spróbuj tak ustawic godziny
          karmienia, żeby ją kłasć od razu po kapieli i nakarmieniu, może wtedy spokjnie
          zaśnie?
          A jak nie da rady, to po prostu przetrzymaj. Jestem żywym przykładem, że da sie
          wytrzymać, chociaż moje dziecko pierwszy raz spokojnie zasnęło mając 2 lata i 4
          miesiące. w dzień była pogodnym, miłym dzieckiem wieczorem wstępowało w nią złe;
          próbowałam wszystkich metod wyczytanych w mądrych książkach, z miernymi
          rezultatami, po czy minęło jak ręką odjął, z dnia na dzień, nikt nie wie, dlaczego.
    • jedna_mamino Re: zasypianie 5 miesiecznego dziecka 28.10.07, 23:47
      dzieci trzeba nauczyc spac,takie male dziecko potrzebuje takich
      samych rytmow na codzien,takze przygotuj sobie plan dnia wieczornego
      kapiel,karmienie z cicho spiewana kolysanka czy mruczeniem cieplych
      slowek i do lozeczka
      jak zacznie krzyczec to podejc,poglaskaj ,pociesz i oddejc nie bierz
      na rece,i tak do skutku bez ustepowania nie biegnij od razu -
      przeczekaj-to tygodnia moze potrwac ta walka pozniej juz bedzie
      spokojnie zasypiala
      pamietaj,aby dziecko nie rozbudzac przed wieczorem zabawami im
      blizsza godzina snu tym rytm sie zwalnia
      co do smierci w kolysce(bialej smierci) to sie zdarza do 3 miesiaca
      zycie kiedy niemowle nie jest w stanie same sie przekrecic w 5m
      zycia dziecko jest w stanie zmienic sobie pozycje z brzuszka na
      plecki
      zycze powodzenia i wytrwania,metoda skutkuje wystarczy byc bardzo
      konsekwentnym i nie ulegac placzom,jezeli sie ma sasiadow o niskiej
      tolerancji to lepiej ich uprzedzic,ze to bedzie trwalo kolo tygodnia
      metoda moze sie wydawac wyrodna,ale funkcjonuje
      zycze powodzenia
      • jola_ep Re: zasypianie 5 miesiecznego dziecka 29.10.07, 09:50
        > co do smierci w kolysce(bialej smierci) to sie zdarza do 3 miesiaca
        > zycie kiedy niemowle nie jest w stanie same sie przekrecic w 5m
        > zycia dziecko jest w stanie zmienic sobie pozycje z brzuszka na
        > plecki

        W 5-6 miesiącu znacząco spada ryzyko SIDS.

        Usypianie przy piersi jest dobre dla maluszka, może być trudne dla matki. Twoje
        rady są dobre, jeśli mama jest zdecydowana nie usypiać przy piersi. Jestem tylko
        stanowczo przeciwna zostawianiu płaczącego maluszka samego.
        Jeśli decyduje się usypiać przy piersi, to też dobrze. Na pewno nic złego z tego
        nie wyniknie :)
        Najlepiej zaufać swojej intuicji i swojemu ... sercu.

        Pozdrawiam
        Jola
    • Gość: ias Re: zasypianie 5 miesiecznego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 21:16
      Być może masz taki sam problem jak ja czyli nie dajesz smoka. Ja nie
      dawałam smoczka od początku, synek zrobił sobie ze mnie smoka i nie
      potrafił inaczej zasnąć. Teraz mam problem bo smoczka już nie chce,
      ja musiałam przerwać karmienie i ma takie same problemy z zaśnięciem
      jak twoja dzidzia. Zasypia przy butelce i to tylko wieczorem.W dzień
      nie chce spać albo zasypia na chwilę. A co gorsza bierze paluszki do
      buzi i zaczyna ssać. Walczę z tym ale jest ciężko. Teraz uważam, że
      smoczek to chyba jeden z podstawowych akcesoriów na wyprawkę dla
      dziecka. Ale czasu nie cofnę. pozdrawiam
Pełna wersja