fairness
02.11.07, 01:06
Moja córka ma 2,5 roku, od września 2008 chciałam ją posłać do przedszkola, ale teraz się zastanawiam... Sytuacja wygląda tak: Moja córka jest dzieckiem bardzo nieśmiałym, niezbyt sobie radzi wśród rówieśników. Nie wiem, czy za rok to się zmieni, ale podejrzewam, że nie za mocno. Nie chciałabym jej puszczać "na głęboką wodę", bo sądzę, że dla niej byłoby to dużym stresem i zamiast się otworzyć na dzieci, zamknęłaby się jeszcze bardziej. Może zostać w domu jeszcze rok, bo jestem w ciąży, po której pójdę na wychowawczy, będę mogła więc zająć się dwójką dzieci. W przyszłym roku, zamiast przedszkola, chciałabym ją zapisać na angielski, 1 x w tygodniu (jest bardzo dobrze rozwinięta pod względem mowy, za to ruchowo gorzej), i na zajęcia zorganizowane dla dzieci też 1 x w tygodniu, żeby jednak tych kontaktów z rówieśnikami się uczyła. Do tego mam kilka koleżanek z dziećmi w podobnym wieku, często odwiedzamy się nawzajem.
Co Pani o tym myśli, i co Wy o tym myślicie? Posyłać czy poczekać kolejny rok, jak będzie miała 4,5 roku? Wtedy zostana jej jeszcze 2 lata do zerówki, czy ten czas wystarczy, aby nauczyła się samodzielnego życia w grupie?