wilann
05.11.07, 23:57
Z mojej winy mój 19-mieisęczny synek zadomowił się w moim i męża
łózku. mąż został z niego wyrugowany, niestety. Nie wiem dlaczego
mój syn nie lubi swojego łózeczka. Robimy z mężem wiele rzeczy by to
miejsce uatrakcyjnić, a mój syn na próby ulokowania go w łóżeczku
jest oporny i domaga się spania z mamą (patrząc na łóżeczko mówi "no
no no"). Budzi się kilka razy w nocy (4-5) albo, żeby sprawdzić czy
przypadkiem mu nie uciekłam ;), albo żeby napic się z kubeczka.
Wyeliminowanie nocnego picia też zakończyło się porażka- nie mam
siły słuchac w nocy godzinnego płaczu i wołań "piciu, piciu". i
ostatnie: czy to normalne, że taki mały szkrab chrapie?
z góry dziekuje wszystkim za jakąkolwiek podpowiedź co robić