Gość: smokusia35
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.07, 11:31
Pani Justyno,mam prawie 5- letnią córeczkę, 4,5 miesiąca temu
urodził się jej brat. Zaczęła się jąkać i trwa to nadal z małymi
przerwami. Daję jej kulki homeopatyczne Lachesis mutus i jest moż e
trochę lepiej. Zauważyłam jedną regułę - ANITKA nie jąka się w ogóle
kiedy jest szczęśliwa, zadowolona, np. gdy kupiłam jej kulki, takie
małe, szklane to przez 1,5 godziny ze mną o nich rozmawiała i ani
razu się nie zająknęła, zrobiłam jej stemple z ziemniaków, itp.
Muszę podkreślić, że Anitka nie okazuje małemu żadnej złości, tylko
kiedyś powiedziała, że jest brzydki. Mówi też, że ludzie powinni
mieć tylko jedno dziecko. Myślę, że bardziej jest zazdrosna o mój
czas poświęcany małemu, chociaż bawię się z nią prawie bez przerwy,
gdy odbieram ją z przedszkola, dużo rozmawiamy, wymyślamy dialogi,
a małego, dość często mam na rękach.
Jak pomóc córeczce? Nie wiem jak utrzymywać ten stan zadowolenia,
czy to w ogóle możliwe? Jak rozmawiać, bo Anitka raczej jest
zamknięta w sobie i trudno coś z niej wydobyć.Wiem, że słucha co
mówię, ale dopiero po kilku dniach coś mi na to odpowie, więc nie
wiem, jakich używać słów.
Bardzo proszę o poradę