dziecko gryzie rękawki-pomóżcie

10.12.07, 20:57
Maciek (prawie 3 lata) od długiego już czasu ssie i żuje mankiety przy
rękawkach, rogi poduszek, kołderek. Nie mam pojęcia jak go tego oduczyć, a
bardzo bym chciała, bo we wszystkim robi dziury (bluzkę często noszoną ma na 2
tygodnie-potem już tylko do noszenia po domu się nadaje). Dodam,że Maciek w
wieku 11 miesięcy został odzwyczajony od smoczka, ale nie sądzę, żeby to miało
jakiś związek bo ten problem z rękawkami pojawił się dużo, dużo później (chyba
ok. 9 miesięcy temu). Z góry dziękuje za rady. Pozdrawiam. Marzena
    • justyna_dabrowska Re: dziecko gryzie rękawki-pomóżcie 11.12.07, 10:47
      Wygląda na to, że to nawyk - uspokajacz. Trzeba go ubierac w ubrania
      z rękawem 3/4 aby nie niszczył bluz a do gryzienia dac specjalny
      kocyk- gryzak. Tak żeby mały sie przyzwyczaił że tylko ten kocyk
      słuzy do gryzienia. Jak nauczy sie w inny sposób, bardziej dojrzały
      rozładowywac napięcie to wtedy będzie mozna zacząc odzwyczajac od
      kocyka.

      Pozdrawiam
      JD
      • marzena604 Re: dziecko gryzie rękawki-pomóżcie 12.12.07, 23:13
        >a do gryzienia dac specjalny
        kocyk- gryzak
        A ten kocyk, to jest coś specjalnego, co muszę kupić, czy mogę mu dać jakiś
        zwykły kocyk, który mam w domu? Dziękuje bardzo za radę. Tylko jeszcze się
        zastanawiam jak sprawę rozwiązać w przedszkolu-dawać mu codziennie ten kocyk do
        przedszkola?
        Pozdrawiam. Marzena
        • martap335 Re: dziecko gryzie rękawki-pomóżcie 19.12.07, 01:14
          moze ja sie nie znam ale mnie sie zdaje ze np tetrowa pielucha
          zdalaby egzamin(chodzi o cos co nie jest np wlochate)albo sa np
          takie male maskotki typu mis z kocykiem czy cos w tym stylu, np taki:
          www.mothercare.com/gp/product/B000XQ4JC6/sr=1-7/qid=1198023176/ref=sr_1_7?ie=UTF8&mcb=core
          • joasia28.net Re: dziecko gryzie rękawki-pomóżcie 20.12.07, 12:17
            mialam ten sam problem z synkiem,najpierw gryzl rekawy i trzymal w buzi
            kolnierzyk,chodzil caly mokry i musialam go przebierac pare razy dziennie,wydaje
            mi sie ze nic z tym niestety nie zrobisz... u nas to trwalo rok i samo
            przeszlo,bylam z nim nawet u psychologa ale to nic nie pomoglo,zycze duzo
            cierpliwosci,pozdrawiam
Pełna wersja