zalma
02.01.08, 10:33
proszę o pomoc eksperta.
mam dziecko 4,5 letnie. Jakiś miesiąc temu dowiedzieliśmy się od
wychowawczyni, że synek rozbiera się w przedszkolu i pokazuje penisa
innym dzieciom a na uwagi nie reaguje.Kilka dni pozniej prosil inne
dzieci by go dotykały. Rozmawialiśmy z nim na ten temat, ale stan
ten trwał ok 2 tygodni. Kiedy wszystkie metody ustalane z
wychowawczynią zawiodły zagroziłam, że jeżeli dowiem się o takim
zachowaniu dostanie lanie w pupę pasem. poskutkowało do czasu. Dziś
dowiedziałam się, że problem wrócił. jego zainteresowanie
genitaliami jest duże, bywało, że kiedy w zabawie pocałowałam go w
goły brzuszek czy plecy, prosił abym pocałowała go w penisa. Swoją
fantazję probował zrealizowac w przedszkolu z innymi dziećmi.
Kilka słów o dziecku. Synek jest bardzo żywy. Nie jest nadpobudliwy
psychoruchowo, lecz ruchowo sądzę, że tak. Dziecko z grupy "żywe
srebro". Mamy z mężem wrażenie , że jest często w kilku miejscach
jednocześnie. Wydaje mi się, że dużo czasu poświęcamy na zabawę z
nim. Każdego wieczoru czytamy mu przed snem. Dziecko nie bawi się
samo w swoim pokoju, towaryszy nam we wszystkich czynnościach
wykonywanych w domu.
Nie mamy pomysłu, gdzie może być źródło jego zachowań związanych z
seksualnością. Z wyboru nie mamy telewizora, w komputerze nie ma
takich treści, natomiast dziecko do internetu nie ma dostępu.
Nie było też w rodzinie osób, które przebywały z dzieckiem i mogły
wpłynąć na jego rozwój w tej tematyce. Z mężem jesteśmy zgodnym
małżeństwem. Ponadto jesteśmy osobami spokojnymi i cierpliwymi.
Bardzo proszę o radę, bo jestem przerażona. Nie mam pomysłu jak z
nim postępować, szczerze mówiąc wiadomości na temat tego co się
dzieje wstrząsneły mną.
Dziś będę starała się o przeniesienie synka do innego przedszkola,
mam wrażenie, że w dotychczasowym dzieci nie są wystraczająco
dopilnowane. Jeżeli ktoś miał podobny problem i poradził sobie z
nim, serdecznie proszę o pomoc. bardzo proszę o wypowiedź eksperta.