ameba1234
02.01.08, 23:02
Moja 9 miesięczna córeczka nie potrafi jeść w swoim krzesełku do karmienia.
Karmienie jej to straszna walka, nie potrafi nawet chwilki sama usiedzieć na
miejscu, więc jedynym sposobem na nakarmieni jej jest trzymanie jej na
kolanach. Kiedyś nie było to tak męczące, była mniejsza i mniej sprytna, ale
teraz to czasami prawdziwa walka. Z apetytem jest różnie staram się jej nie
zmuszać i jak tylko widzę ze zaciska usteczka to przestaję wszelakich działań,
ale bardzo często jest tak że jak tylko ją wypuszczę na wolność zaczyna się
domagać jedzenia. Wiem że bieganie za dzieckiem z łyżeczką to jeden z
większych błędów, ale mam wrażenie że moja córka jest tak ruchliwa, że musi
nawet w czasie jedzenia coś robić . Jak mogę ją zachęcić do normalnej postawy
przy jedzeniu? proszę o radę